Lesnar oblał również testy antydopingowe z próbki pobranej 12 godzin przed UFC 200. Wściekły Hunt rzuca oskarżenia w kierunku federacji

20 Lipiec 2016
3
Lesnar oblał również testy antydopingowe z próbki pobranej 12 godzin przed UFC 200. Wściekły Hunt rzuca oskarżenia w kierunku federacji

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


„Jestem biały i wypakowany, pogódź się z tym.” – powiedział Brock Lesnar w odpowiedzi na zarzuty Marka Hunta o doping. To jeszcze w okresie na chwilę przed oficjalnym ogłoszeniem o pozytywnym wyniku testów poza okresem walki. Jak poinformowało UFC, w próbce pobranej tuż przed jubileuszową galą (red. In Competition = 12 godzin przed walką), wykryto te same niedozwolone substancje, co w próbce z 28 czerwca.

Federacja i tym razem wydała oświadczenie odnośnie polityki antydopingowej, ale na szczegóły będziemy musieli jeszcze poczekać. Tradycyjnie, zawodnikom przysługuje prawo do obrony, choć już teraz wiadomo, że Lesnarowi grożą dwa lata zawieszenia w prawach fightera, co stawia pod mocnym znakiem zapytania jego potencjalny powrót do UFC już jako 41-letni fighter.

Od pierwszych wyników badań, Mark Hunt postawił UFC ultimatum, jednak w tym temacie napotkał zero odzewu. Temat ponownie został przez niego podniesiony:

Chcę wiedzieć, co UFC robi z g*wnem. Cztery dni, dwa oblane testy antydopingowe i wciąż nie mam odpowiedzi.

Dalej, wcale nie jest lepiej:

To jak to widzę, doping Lesnara jest tylko kolejnym powodem dla którego zawodnicy potrzebują związku, który będzie ich reprezentował. Ci goście ustalają zasady na poczekaniu. Najpierw sprawa Reeboka, później wyjątek w przypadku 4 miesięcy bez badań dla Lesnara. Conor zdjęty z rozpiski, bo nie zjawił się na konferencji na której ja i Brock tak czy inaczej nie byliśmy.

Trzeba spojrzeć na sytuację, gdzie Arielowi zabrano akredytację bo wyjawił newsa o Lesnarze, a później wraca kiedy wszyscy inni dziennikarze się za nim wstawili. Ci goście wymyślają jakieś g*wno tak jak tam stoją. Tymczasem, zawodnicy odmawiają wspierania zawodników, gdy tamci nas ru**ają.

Mówią, że oczyszczają sport, ja do tej pory ryzykowałem zdrowie dwukrotnie, odkąd weszła USADA. Powiedziano mi, że Brock będzie testowany, przychodzę tam a on wygląda na naszprycowanego jak cholera, a gdy PPV zostały już sprzedane, wpada na dopingu.

To śmieszne. A fakt, że nie skontaktowali się ze mną odkąd to wszystko miało miejsce dowodzi, że nie dbają o to. Nie wiem nawet jak on zrobił 265 funtów, wyglądał jakby miał 500 kg. Ten okres 4 miesięcy testów przed walką był po to, żeby ktoś nakoksowany po uszy, nie wpadł i nie natłukł tych, którzy są czyści i cały czas testowani.

Ci goście napełnili kieszenie za naszą przelaną krew. Zasłużyli na to bez wątpienia, ale większość fighterów nie ma z tytułu walki żadnych korzyści.

Dla tych, których być może zachęcił swoją postawą, Mark Hunt zaleca aby zawodnicy kontaktowali się z nim bezpośrednio, i w ten sposób mogli walczyć o swoje prawa.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

3
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Zawodnik32vonski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
K. Witek
Editor
K. Witek
Offline

Albo Hunt ma teraz okazję na zwalenie winy na nakoksowanego Lesnara, że przegrał, albo faktycznie był tak wytrzymały i silny, że nie mógł spod niego wyjść.

K. Witek
Editor
K. Witek
Offline

Albo Hunt ma teraz okazję na zwalenie winy na nakoksowanego Lesnara, że przegrał, albo faktycznie był tak wytrzymały i silny, że nie mógł spod niego wyjść.

vonski
Gość
vonski
Offline

Hunto to jest jednak klawy koleś