Joanna Jędrzejczyk milionerką po wygranym rewanżu z Claudią Gadelhą. Mistrzyni przeznaczy część bonusu na cele charytatywne

11 Lipiec 2016
Joanna Jędrzejczyk milionerką po wygranym rewanżu z Claudią Gadelhą. Mistrzyni przeznaczy część bonusu na cele charytatywne

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Joanna Jędrzejczyk nie tylko zabrała ze sobą pas z powrotem do Polski jako wciąż niepokonana w MMA, bo dodatkowo mistrzyni zainkasowała sowity czek na 210 tysięcy dolarów za walkę. W przeliczeniu po dzisiejszym kursie średnim NBP to aż 841260 PLN. Do tego bonus za Walkę Wieczoru 50 tysięcy dolarów (200300 PLN) i wypłata od Reeboka 40 tysięcy dolarów (160240 PLN). W sumie 1,201,800 polskich złotych.

Poza przegraną, finansowych powodów do narzekań nie ma również jej rywalka Claudia Gadelha, której podstawa wyniosła bagatela 100 tysięcy dolarów. To dziwi i zastanawia, bo Brazylijka nigdy nie była tak blisko pasa, do tego JJ obroniła go już trzy razy, przewodziła dwóm galom w walce wieczoru, a na UFC 193 była tuż za Rondą na rekordowym stadionie w australijskim Melbourne, a jej walki przeważnie są bardzo emocjonujące.

Albo federacja inaczej patrzy na zawodników z Europy/Ameryki, czemu zaprzeczają czeki Conora McGregora, albo „trash talk” Gadelhii był czynnikiem, który w jej przypadku się opłacał. W ponad półgodzinnym wywiadzie, który przeprowadziliśmy tuż po walce, Joanna wyznała, że zamierza przeznaczyć część bonusu na cele charytatywne. Gratulujemy postawy! Tymczasem, poniżej znajdziecie listę wypłat pozostałych uczestników TUF 23 Finale.

Joanna Jędrzejczyk ($105,000 + $105,000 = $210,000)
Claudia Gadelha ($100,000)

Andrew Sanchez ($15,000 + $15,000 = $30,000)
Khalil Rountree ($15,000)

Tatiana Suarez ($15,000 + $15,000 = $30,000)
Amanda Bobby Cooper ($15,000)

Will Brooks ($50,000 + $50,000 = $100,000)
Ross Pearson ($54,000)

Doo Ho Choi ($12,000 + $12,000 = $24,000)
Thiago Tavares ($37,000)

Joaquim Silva ($12,000 + $12,000 = $24,000)
Andrew Holbrook ($12,000)

Gray Maynard ($48,000 + $48,000 = $96,000)
Fernando Bruno ($12,000)

Matheus Nicolau ($12,000 + $12,000 = $24,000)
John Moraga ($28,000)

Josh Stansbury ($10,000 + $10,000 = $20,000)
Cory Hendricks ($10,000)

Cezar Ferreira ($27,000 + $27,000 = $54,000)
Anthony Smith ($15,000)

Kevin Lee ($27,000 + $27,000 = $54,000)
Jake Matthews ($22,000)

Li Jingliang ($12,000 + $12,000 = $24,000)
Anton Zafir ($10,000)

Komentarze

  • bql

    oj joj to cieniutko w porównaniu z innymi mistrzami :<

    • W. Mrozowski

      Poza tym, że to i tak wspaniała wypłata, masz absolutną rację. Nie wiem o co chodzi? Medialność? Gadelha robiła chałturę na każdym kroku, więc może o to chodzi.

      • lutek

        A może zapłacili więcej, żeby jakby co podłożyła się. Może w Brazylii była większa sprzedaż PPV i stąd ta wypłata.

  • vamos

    wkurwiony jestem, ten chłoptas max 50k podstawy powinien mieć. Asia powinna usiąść do negocjacji albo zmienić menagera bo to jakaś kpina jest jawny wałek. Mam nadzieje że bokiem dostała tyle samo żeby podatku nie płacić jako wygrana w kasynie ale tylko taka moja nadzieja, po sprzedaży ufc już to raczej nie przejdzie. Ciekawe co Asia o tym sądzi, zawsze pokornie mówiła że pięniądze nie są najważniejsze i chyba to wykorzystali co za łajzy, chociaż naprawde mam nadzieje że drugie tyle wygrała w kasynie, jeśli nie to pokazali brak szacunku do mistrzyni, zdegradowali do poziomu pretendenta. Wygląda jakby odchodzili od promocji Asi jakby nie wierzyli w jej wygraną, stąd TUF pod promocje gadelhi bardzo nie ładnie z ich strony

    • W. Mrozowski

      Zgodzę się na pewno w kwestii promocji Gadelhi. Widziałem mnóstwo oznak, że UFC przygotowuje się do zmiany a kiedy oni to robią, przegrana jest niemal gwarantowana. Widziałem to wiele razy. Ci goście (matchmakerzy i promotorzy) to prawdziwi profesjonaliści, wiedzą kogo zestawić, w jakim momencie i co zrobić, żeby wypromować danego fightera. W Polsce to się dzieje na taką skalę, że jedyne co by mogli więcej zrobić to powiedzieć wprost „Chcemy, żeby Pan X zwyciężył.”

  • Boruta

    W Brazylii MMA jest bardziej popularne jednak niż w Polsce.To większy i bardziej świadomy rynek to raz, dwa że to tylko waga słomkowa kobiet. Trzy: Asia się spieszy do NY a moim zdaniem czeka ją długa przerwa, poprawienie parteru do poziomu mistrza MMA, a nie tylko umiejętność blokowania i ucieczki i następny pojedynek będzie lepiej płatny. Nie ma co płakać, ważne że płacą i to niemało.