"Myślałem przez moment, że zakończę karierę." – Damian Grabowski przed UFC 201 (+wywiad)

29 Lipiec 2016
"Myślałem przez moment, że zakończę karierę." – Damian Grabowski przed UFC 201 (+wywiad)

grabowski-fen9

Już za mniej więcej 24 godziny, Damian Grabowski (20-3) stanie przed kolejnym wyzwaniem w UFC, gdzie zmierzy się z doświadczonym Anthonym Hamiltonem (14-5). Cięższy niż zwykle, zdeterminowany i fizycznie gotowy „Polish Pitbull”, opowiedział nam jak wyglądały jego przygotowania do UFC 201.

Zwykle walczysz w 108-112 kg, a teraz ponoć mocno przybrałeś na wadze?
Myślę, że na ważeniu będę miał około 118 kg. (red. wg oficjalnego ważenia 116,1 kg)

Czy to dlatego, że ostatnio Twój rywal był w przewadze i myślisz, że to może mieć znaczenie?
Nie wiem z czego to wynika, nie jem więcej. Raz miałem zatrucie, może nawet schudłem i miałem bakteryjne zapalenie stawów. Miałem tej bakterii bardzo dużo. To była zarówno jelitowa i stawowa bakteria, która zagnieździła się w stawach. Nabawiłem się tego w październiku czy listopadzie tamtego roku i już nawet myślałem, że zakończę karierę, bo jestem jakimś starym dziadem. Teraz mnie już nic nie boli, czuję się dobrze i zdrowo.

Jak to się bada czy leczy?
Ja brałem 30 dni antybiotyk. Skończyłem go w połowie czerwca i wtedy zacząłem takie mocniejsze treningi.

A musiałeś zgłaszać te leki do USADA?
To był zwykły antybiotyk. Po walce muszę tę kurację powtórzyć. Stawy tak mnie bolały, że masakra.

Masz teraz nowego sponsora od suplementów, brałeś leki, a wiadomo ile teraz różnych historii i problemów w około. Nie miałeś stresu, że przez to możesz mieć jakieś problemy ze wspomnianą USADA?
Ja nie mam żadnego stresu, bo z suplementów spożywam tylko BCAA, tylko po treningu i czasem białko.

Dawid Mora wspominał, że po ostatniej walce poprawiłeś kilka rzeczy. Poprawiłeś?
Dawid jest nieobiektywny, on to zawsze w superlatywach mówi < śmiech>. Ale Wojtek, ja Ci coś powiem, jest presja niesamowita, na treningach jest dobrze. Byłem u Michała Wlazło, był tam też trzykrotny mistrz Ukrainy w zapasach, w wadze ciężkiej, chyba nawet był na Olimpiadzie. Trenowałem z Andrzejem, 160 kilowy chłopak. Między innymi ucieczki, do siatki mnie dopychał, mam jeszcze takiego mega silnego faceta 110 kilo. Radziłem sobie bardzo dobrze, ale ja już nie chcę nic mówić, bo UFC rządzi się swoimi prawami. No ale wiesz, jestem gotowy. Rano ważę tak 118 kg. Może na ważeniu będę miał 117 kilogramów, a dla rywala to już będzie pierwsze zaskoczenie, bo on się będzie spodziewał 106 kg, bo tyle ważyłem w poprzedniej walce. Ale moja normalna waga to jest 114 kg. Z Gluhovem ważyłem 115,5 kg i to była moja walka życia. Teraz mam 117 kg i kondycja też jest dobra. Przygotowania robiłem 3×6 i co 2 minuty do mnie wchodził nowy zawodnik, więc miałem zawsze tę minutę zapasu i trzech świeżych rywali. Nie chcę, żeby coś tam się później wydarzyło, ale teraz to wszystko jest na dobrej drodze.

Chciałeś częściej walczyć, pięć miesięcy później i oto jesteś.
To i tak jest późno. Bo Derrick Lewis miał już trzy walki w tym czasie. I zobacz jak go promują. Ja uważam, że z Nelsonem przegrał a Ty?

Ja uważam, że wygrał.
No ale jak? Siedem razy go przewrócił.

OK, ale nic nie zrobił w tym parterze. W ogóle nie uderzał.
– Dominował, dopychał go do siatki przez większą część walki i leżał na nim 5 minut. A ten nie zrobił nic. Co z tego że go parę razy palnął przez gardę? Jak zaczynają to sędziować pod kątem boksu, to nie wiem czy przed kolejną walką nie zrobię tak, że wyjadę na 3 miesiące do Andrzeja Gmitruka i będę trenował tylko boks, bo widzisz jak promuje się „uderzaczy”.

Punktacja czasami zależy częściowo od tego kto walczy i jaki jest status walki…
– No w każdym razie dziwnie. Ja walczyłem z Huckabą, przewróciłem go dwa razy w rundzie i wygrałem przez decyzję. A tutaj Las Vegas, Stany, zapasy bardzo popularne. Myślałem, że Roy wygra z Lewisem. Nelson był chyba 4:53 minuty u góry. Czyli całą rundę na nim leżał. W każdej kolejnej rundzie go przewrócił dwu czy trzykrotnie. Przewrócić kogoś jest o wiele trudniej niż trafić.

Ale jego mowa ciała też nie mówiła, że wygrał.
– No Lewisa mowa ciała też nie mówiła.

Bo Derrick zapowiadał, że go znokautuje a nie znokautował.
– A tam. Nelson podniósł ręce do góry był przekonany, że wygrał walkę.

A Anthony’ego Hamiltona jak podsumujesz?
– Ze wszystkich zawodników z jakimi walczył znam trzech. Pierwszym jest Daniel Omielańczuk, Oleinik a trzecim jest Todd Duffe. Pozostałych nie znam. Jest zapaśnikiem, na pewno będzie klincz, na pewno będzie siatka. Dużo tego trenowałem. Chociaż może też mieć taką taktykę, że będzie ze mną walczył w stójce, co też nie będzie złe, bo robiłem dużo stójki.

A Daniel Ci coś podpowiedział?
– Ja bym tylko chciał wyjść do tego ze spokojną głową. Bo im jestem starszy, im głębiej w las tym więcej drzew. Im bardziej jestem starszy, tym inaczej do tego podchodzę. Jak byłem młody to wchodziłem do klatki, robiłem swoje. Wziąłem teraz dodatkowo książki motywacyjne, pogadam z „coachem”, muszę wyjść zrobić swoje i tyle. W środę zrobiłem ostatnie sparingi takie 3×5 ale cały czas pracowałem.

W takim razie trzymam kciuki i dziękuję za rozmowę.
– Również dziękuję, zadzwoń do mnie po ważeniu to porozmawiamy jeszcze.

Komentarze

  • vamos

    co ten Damian opowiada to szok. On zatrzymał; swoje mma na latach 90tych. zero suplementacji, wystarczy przewracać żeby wygrać bo przewrócić jest trudniej co za koleś. Ktoś powinien mu powiedzieć żeby zaczął oglądać MMA żeby poznać zasady i jednak niech zacznie trenować więcej boksu na dobre mu wyjdzie.

  • vamos

    co ten Damian opowiada to szok. On zatrzymał; swoje mma na latach 90tych. zero suplementacji, wystarczy przewracać żeby wygrać bo przewrócić jest trudniej co za koleś. Ktoś powinien mu powiedzieć żeby zaczął oglądać MMA żeby poznać zasady i jednak niech zacznie trenować więcej boksu na dobre mu wyjdzie. USADA zawiesza ludzi po zwykłym kremie na łuszczenie a ten wali antybiotyki bez jakiejkolwiek konsultacji. Freak

  • vamos

    dobrze że Damian nie sędziuje jako punktowy

  • vamos

    dobrze że Damian nie sędziuje jako punktowy

  • michał piekarz

    He he he… Damian jest freakiem he hehe… Damian powodzenia (war)

  • michał piekarz

    He he he… Damian jest freakiem he hehe… Damian powodzenia (war)