Najważniejsze Fakty z telekonferencji przed UFC 200. Druga walka z Cormierem będzie jeszcze łatwiejsza wg Jona Jonesa

01 Lipiec 2016
Najważniejsze Fakty z telekonferencji przed UFC 200. Druga walka z Cormierem będzie jeszcze łatwiejsza wg Jona Jonesa

ufc200-telekonferencja

Telekonferencje nie są tym, co tygrysy lubią najbardziej, ale przy takiej gali warto zobaczyć co najważniejsi bohaterowie mają do przekazania. Tradycyjnie solidna porcja informacji podana w pigułce! Nie musicie dziękować (więcej niż raz).

Daniel Cormier:
– Jon będzie trudnym rywalem jak zawsze
– Jones, który walczył z OSP, będzie tym samym zawodnikiem 9 lipca
– Jon nie jest już tym samym sobą co kiedyś
– przyznał, że Jones pokonał go za pierwszym razem
– żyje na ziemi dłużej niż Jones i wykorzysta swoje doświadczenie
– zaczął się przekrzykiwać z Jonem Jonesem
– jest pewny wygranej, wszystko ułożyło mu się idealnie
– w końcu doszedł do momentu, gdy nie dba już o to, co robi Jones i po prostu przygotowuje się na walkę
– przeszłe wydarzenia z Jonesem to przeszłość, walczy dla siebie, dla rodziny i dla teamu
– wiele osób chce, aby „zlał Jonesa”
– Jon może schrzanić swoje życie jak tylko mu się podoba
– nie będzie się wdawał w emocjonalne dysputy z Jonesem
– jest dorosły i nie kopie leżącego

Jon Jones:
– nadal czuje się tym samym, dobrym zawodnikiem. Medialny aspekt nie miał na niego wpływu przed jego ostatnim pojedynkiem
– jego głównym celem jest sprawić, żeby walka wyglądała na znacznie łatwiejszą niż pierwsza
– zapytał Daniela skąd bierze te swoje szalone teorie
– zaczął się przekrzykiwać z Danielem Cormierem
– jest tym samym sobą, ale odpuścił sobie imprezy, itp. Nie utracił tego czegoś
– miał tylko 1 słabą walkę na 18 w UFC
– Cormier nigdy nie przycisnął go do momentu, w którym musiałby naprawdę walczyć
– po tylu miesiącach, Jones wreszcie nazwał DC dobrym fighterem co Daniel od razu wychwycił

Brock Lesnar:
– nie dba o to w jaki sposób wynik tej walki wpłynie na jego medialność w pro wrestlingu
– w walce wszystko może się zdarzyć, obaj będą przygotowani na każdy scenariusz
– zaczął przygotowania MMA 4/5 tygodni przed telefonem do Dany White
– dogadał szczegóły walki w 11 godzin z Daną
– miał świetne przygotowania
– chciał wrócić do klatki zanim będzie za późno
– w oktagonie chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę
– dla obojga jest to walka na ostatnią chwilę
– „Jestem biały i jestem wypakowany. Pogódź się z tym.” – w odpowiedzi na oskarżenia z ust Hunta o doping
– nie porównuje się do nikogo
– ma osobnego agenta do WWE i UFC
– nie śledzi plotek na swój temat, nie ma własnego twittera ani facebooka
– jego ostatnie wspomnienia z oktagonu nie są najlepsze, bo walczył z chorobą
– było mu pisanie być fighterem i showmanem
– ciężko realizować plany, gdy poważnie chorujesz
– fizycznie i mentalnie jest teraz w zupełnie innym miejscu
– przeciętny zawodnik wagi ciężkiej ma obecnie 35/36 lat
– najważniejsze dla niego to on sam, a nie fani, ani sprzedaż PPV, czy cokolwiek innego
– nie da się porównać treningów MMA i pro wrestlingu
– nigdy nie przestał trenować na macie
– nie przykłada uwagi do tego, że Hunt nie próżnował gdy on miał przerwę
– zażartował, że musiał użyć dwóch rąk, żeby pokonać prezesa WWE w siłowaniu na rękę, aby ten pozwolił mu walczyć w UFC
– to jedynie praca, którą zapewnia byt rodzinie
– cieszy się, że może zarabiać walcząc
– w jego domu nic nie przychodzi łatwo, więc jego dzieci muszą sobie zapracować na pewne udogodnienia
– jest przygotowany, aby nie zbierać uderzeń od Marka i mieć na nie odpowiedź
– nie dba o to co mówi Stephanie McMahon (córka prezesa WWE), wg której WWE nie popiera i nie wspiera go podczas wojaży po UFC
– wybuchnął śmiechem, gdy DC i Jones zaczęli kłócić się o nowe powody dla których Cormier chce rewanżu

Mark Hunt:
– nie może doczekać się końca przygotowań i pójścia do pracy
– gdy usłyszał o powrocie Brocka wiedział, że musi być na tej karcie, w tej konkretnej walce

Komentarze