Hendo: "Jeszcze jedna walka i koniec."

10 Sierpień 2016
Hendo: "Jeszcze jedna walka i koniec."

Foto: ufc.com

Foto: ufc.com


Pas UFC to jedyne znaczące trofeum, którego brakuje w obszernej kolekcji osiągnięć Dana Hendersona (32-14). Możecie więc jedynie wyobrazić sobie co czuł, gdy „matchmaker” zaproponował mu starcie z mistrzem Michaelem Bispingiem, którego zdołał już raz uciszyć w spektakularny sposób na jubileuszowym UFC 100. Bez względu na wynik, „Hendo” zapowiada, że będzie to jego łabędzi śpiew w rozumieniu zawodowej kariery:

Mam więcej walk na kontrakcie, ale planuję jeszcze jedną i odchodzę. Po co miałbym zostać? To ostatni cel jaki mam do osiągnięcia. Jestem zadowolony z mojej kariery i swoich osiągnięć pomimo faktu, że nie zdobyłem pasa UFC.
Powiedziałem Danie White, że po tym kończę ale on chyba mi nie uwierzył. Nie mam pragnienia walczyć ponownie po tym jednym pojedynku.

Gdy w czerwcu w spektakularny sposób zgasił Hectora Lombarda na UFC 199, już wtedy w powietrzu dało się wyczuć, że możemy nigdy więcej nie ujrzeć Hendersona w oktagonie:

Bez względu na opcje jakie były dla mnie po wygranej, byłem gotowy do zakończenia kariery. Fani najwyraźniej przemówili w kwestii tego co chcą zobaczyć. Kilka tygodni później zadzwonili do mnie z UFC, że chcą żebym walczył z Bispingiem. UFC czasami słucha swoich fanów. Mam szansę ponownie zamknąć Bispingowi usta.

Komentarze

  • vamos

    ciekawe co zrobi gdy bedzie po tej walce and new

  • vamos

    ciekawe co zrobi gdy bedzie po tej walce and new

  • Cain

    taki człowiek to chyba prędzej umrze w walce niż odejdzie…

  • Cain

    taki człowiek to chyba prędzej umrze w walce niż odejdzie…