KSW 36: Tomasz Matusewicz i Mariusz Mazur otworzą galę w Zielonej Górze

10 Sierpień 2016
KSW 36: Tomasz Matusewicz i Mariusz Mazur otworzą galę w Zielonej Górze

matusewicz-mazur-ksw36-plakat

Federacja KSW zatrudniła dwóch młodych fighterów na początku zawodowej drogi, którzy otworzą październikowe widowisko w Zielonej Górze. To Tomasz Matusewicz (2-0) z miejscowego teamu Rio Grappling Zielona Góra i Mariusz Mazur (3-0) ze Strefy Walki Leszno.

Obaj zawodnicy nie mają zbyt okazałego doświadczenia w kontekście pozostałych zawodników, których zwykła kontraktować federacja, ale nadrabiają doświadczeniem. Matusewicz stoczył i zwyciężył przez nokaut oba dotychczasowe pojedynki, a Mazur skończył dotychczasowych trzech rywali: dwukrotnie przez nokaut i jeden raz przez poddanie.

Od kilku lat, włodarze nie mają większych problemów z wyprzedaniem obiektów, choć intensywność i kolejne rekordy to już rzadkość. Angaż lokalnych zawodników to ewidentnie posunięcie, które ma zintensyfikować sprzedaż biletów na KSW 36 w Zielonej Górze, w czym specjalizuje się ich największy polski rywal biznesowy. Czy prawidłowe? Zobaczymy po frekwencji i dopingu kibiców na Hali CRS.

Komentarze

  • El Jot

    Fajnie widzieć nowe twarze w KSW 😉 zobaczymy jak zaprezentują się w klatce przy większej publice bo to zawsze jakieś dodatkowe wyzwanie

  • Robi

    Dobrze ze Ksw stawia na młodych. Bo starzy wiecznie nie bedą walczyć 🙂

  • Robi

    Dobrze ze Ksw stawia na młodych. Bo starzy wiecznie nie bedą walczyć 🙂

  • Don_Mike

    Dobrze, że w końcu ktoś młody w KSW, chyba sami doszli do wniosku, że przyda się nieco świeżości

  • Don_Mike

    Dobrze, że w końcu ktoś młody w KSW, chyba sami doszli do wniosku, że przyda się nieco świeżości

  • Boruta

    Krok w dobrym kierunku. Może w przyszłości staną się taką ligą gdzie trzeba walczyć o prawo do mistrzostwa a nie takim odpustem z zawodnikami potrzebnymi na daną chwilę. Ja lubię KSW, ale faktycznie dla kibica mma to ważne i fajne jak widziałeś już zawodników w akcji, potem widzisz ich progres, albo w czasie walki widzisz taktykę specjalnie obraną pod danego rywala, czym może zaskoczyć czy poprawił słabości. bo tak to przyjdzie jeden z drugim, powalczy jedną galę i tyle go widzieli..

  • Boruta

    Krok w dobrym kierunku. Może w przyszłości staną się taką ligą gdzie trzeba walczyć o prawo do mistrzostwa a nie takim odpustem z zawodnikami potrzebnymi na daną chwilę. Ja lubię KSW, ale faktycznie dla kibica mma to ważne i fajne jak widziałeś już zawodników w akcji, potem widzisz ich progres, albo w czasie walki widzisz taktykę specjalnie obraną pod danego rywala, czym może zaskoczyć czy poprawił słabości. bo tak to przyjdzie jeden z drugim, powalczy jedną galę i tyle go widzieli..