Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 202. Nate Diaz nie zamierza walczyć, dopóki nie dostanie trzeciej walki z McGregorem

21 Sierpień 2016
6
Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 202. Nate Diaz nie zamierza walczyć, dopóki nie dostanie trzeciej walki z McGregorem

Foto: USA Today

Foto: USA Today


W oczekiwaniu na konferencję prasową, która z jakiś powodów została zdjęta z oficjalnego kanału UFC, wracamy wyspani, ze zdwojoną siłą i olbrzymią porcją Najważniejszych Faktów po UFC 202, które tym razem odbyły się w nietypowej formie pojedynczych wywiadów z dziennikarzami.

Conor McGregor:
– uszkodził sobie piszczel od kilkudziesięciu low kicków, głównie w 4 rundzie
– miał obitą kostkę idąc do walki
– to była cholernie ważna walka
– Nate ważył przynajmniej 190 funtów, podczas gdy samemu ważył 167
– Nate napierał do przodu mimo, że jego twarz była rozbita
– z pierwszej walki nauczył się, żeby zachować spokój
– Diaz jest wspaniałym sportowcem
– jest wdzięczny trenerom i sparringpartnerom za pomoc
– pokazał serce w tym pojedynku
– wygrał bitwę, przegrupuje siły i rozpocznie kolejną bitwę
– musi przywrócić mięśnie brzucha, bo w tej kategorii miał gruby brzuch
– kolejna walka będzie na jego zasadach, czyli w 145 funtach
– Diaz był znacznie większy niż w pierwszym starciu
– trzecia walka z Natem w 155 funtach, być może o pas
– powalił Nate’a trzykrotnie, ale wolał zachować spokój i nie przesadzać
– musiał zachować rozsądek, nie mógł się śpieszyć
– Nate był dużo lepszy w tym jak bronił low kicki
– trzeba szanować styl jak Nate wnosi do oktagonu, gdzie napierał pomimo tylu ran
– bez względu na to co mówią inni, wniósł tę grę na wyższy poziom, patrząc choćby wypłatę Nate’a
– mnóstwo osób wątpiło w niego z każdą kolejną walką
– czuje, że wygrał walkę w trzech rundach do dwóch
– wielokrotnie oddał szacunek Diazowi
– nie wydaje mu się, żeby zabrali mu pas
– musieliby zrobić mistrzowską walkę 145 funtów w karcie wstępnej, jeżeli Jose miałby walczyć o pas, który potencjalnie by mu odebrano

Nate Diaz:
– nawet przez sekundę nie przeszło mu przez myśl, że przegrał walkę
– wygrał przynajmniej 3 z 5 rund
– Conor uciekał w sposób, w jaki kiedyś odebrano by mu punkt
– uszkodził kolano w trakcie przygotowań
– później sparringpartner uszkodził mu żebro i jedyne co mógł robić przez ostatnie 2,5 tygodnia to jazda na motocyklu i walka z cieniem
– wiedział, że Conor będzie skuteczny na początku walki a później zwolni, gdy samemu przyśpieszy
– w trzeciej rundzie przyśpieszył jeszcze bardziej
– Conor nie chciał iść do parteru, powinien mocniej przyłożyć się do obalenia
– spodziewał się, że będzie łatwiej obalić McGregora
– nie robi nic, dopóki nie dostanie rundy nr 3 z Conorem
– biznesowo to nie będzie najlepsze, jeżeli Conor odrzuci trzecią walkę
– Nate palił w trakcie konferencji e-papierosa z olejem haszyszowym, który wg niego ma właściwości lecznicze w przypadku urazów głowy/mózgu. Dobry do palenia przed i po walce, czyniąc nasze życie lepszym
– przez całe życie ważył 155 funtów, teraz walczyć mając jakieś 175/176 funtów
– narożnik namawiał go do obaleń, ale wolał uderzać niż czynić pojedynek bardziej zapaśniczym
– w rundzie nr 2 dopiero się rozgrzewał, podczas gdy Conor już powoli umierał
– wciąż zasługuje na więcej pieniędzy niż płaci mu UFC, nigdy nie będzie wystarczająco, wystarczy spojrzeć na jego twarz
– należy zawsze mówić o tym na co się zasługuje
– po konferencji McGregor jedzie do szpitala a on sam zmierza na after party z bratem, bo tam Komisja go wpuściła
– zażartował do Ariela, „kto Cię wpuścił? Przecież zostałeś wylany”
– zmiany w sporcie dzieją się cały czas
– Conor zrobił dokładnie do tej walki to o czym mu powiedział i zatrudnił najlepszych możliwych sparringpartnerów
– zawsze należy podążać za liderami. Sportowo Conor zrobił to co on robił na treningach, Nate biznesowo zrobił to co Conor
– dla klubowego kolegi Chrisa Avili to dopiero początek przygody w UFC
– tuż po walce powiedział Conorowi „Do następnego razu”
– chciał mieć w narożniku swojego brata

Anthony Johnson:
– wiedział, że znokautuje Glovera ale nie, że w 13 sekund
– wygrał podbródkowym tak jak powiedział trener
– nie studiuje za mocno swoich rywali
– szanuje innych zawodników, bo to oni kręcą całym show
– druga walka z DC będzie zupełnie inna, nie może się doczekać
– podobała mu się walka wieczoru i to jak Nate przytulił później Conora
– nie określiłby stylu Conora jako ucieczki, bardziej jako reset sytuacji
– ma nadzieję walczyć z Cormierem w Nowym Jorku
– zamierza robić to co robi, bo najwyraźniej dobrze mu to wychodzi
– gdzie dojść do poziomu, gdzie będzie ledwo chodził po treningu
– chce zdominować Cormiera w ich rewanżu
– był zaskoczony, że Daniel wrócił po knockdownie
– ma nadzieję znokautować go całkowicie w walce nr 2
– wszystko dzieje się z jakiegoś powodu
– gdyby nie poszedł do półciężkiej, być może ludzie nie mieliby okazji go zobaczyć w miejscu w którym jest obecnie
– jest znacznie mądrzejszy niż w przeszłości, gdzie wówczas posługiwał się myśleniem zapaśniczym. Niczego jednak nie żałuje
– jest w stanie walczyć do momentu kiedy organizm powie „stop” lub po prostu znudzi się sportem
– chce być mądry, nie zamierza przyjmować zbyt wielu uderzeń
– cieszy się, że jego pojedynek został przełożony z UFC 200, potrzebował tego czasu na ułożenie rodzinnych spraw
– nie był zaskoczony jak ludzie powitali Cormiera na hali. Jedyny powód takiej reakcji to fakt, że nie pokonał Jonesa. To jest dziwna i szalona gra.
– nie ma mowy, żeby Jones go wyprzedził w walce o pas, gdyby wrócił. Jon musi usiąść i czekać. Jest pewny, że DC by się na to nie zgodził

Donald Cerrone:
– miał ciężki dzień, ale dobre zwycięstwo
– obudził się z największym bólem głowy jaki kiedykolwiek miał
– Greg Jackson zawsze przygotowuje zawodników, żeby mogli pokonać rywali z najgorszy możliwy dzień
– wiedział, że Rick będzie twardym rywalem, dlatego go obalił i pokazał dlaczego jest „Ultimate Fighterem”
– nie wie co jest właściwe dla „Kowboja”, ale po prostu chce walczyć z Alvarezem o pas
– wiedział jak zawalczy Story, dlatego potrzebował czasu na odnalezienie swojego rytmu
– normalnie walczy z każdym, gdziekolwiek. Teraz nadszedł czas na właściwe posunięcie
– Greg odbył z nim 15 minutową rozmowę i zalecił mu pozostanie w 170 funtach, choć oczywiście będzie go wspierał w jego decyzji powrotu do 155 funtów
– jest zły, że stracił szansę poddania trójkątem
– nie ogląda taśm swoich rywali
– nie był „cipką” opierając ręce na ziemi, starał się zasłonić ręką przed uderzeniem w twarz
– chce walczyć w Nowym Jorku, bo to epicka gala w legendarnym miejscu
– kibicował Nate’owi i teraz musi nadal słuchać „pieprzenia” tego Irlandczyka
– Dana pozwolił mu przyjechać na galę motocyklem za co mu podziękował
– jego kontrakt z UFC się zakończył, ale zamierza dalej tutaj walczyć. Ma nadzieję, że jego management zajmie się sprawą należycie
– UFC jest zadowolone z jego osiągnięć, ta federacja jest jego narkotykiem
– kończy i idzie się napić piwa

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
tomW. MrozowskiDrwaluViser Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tom
Gość
tom
Offline

Wojtek jak zwykle świetna robota, ale Nate Diaz nie jeździł na motocyklu podczas przygotowań, tylko na ‚bike’ czyli rowerze. Pozdro

tom
Gość
tom
Offline

Wojtek jak zwykle świetna robota, ale Nate Diaz nie jeździł na motocyklu podczas przygotowań, tylko na ‚bike’ czyli rowerze. Pozdro

Drwalu
Gość
Drwalu
Offline

kawał dobrej roboty 🙂 co do trzeciej walki to ja jestem całkowicie na nie

Viser
Gość
Viser
Offline

Nie no przynajmniej niech obaj stoczą jedną walkę i wtedy ostateczne starcie numer 3, trzeba od tego trochę odpocząć, przede wszystkim oni niech odpoczną od siebie bo ile można…