Nick Diaz uczestniczył w bójce przeciwko czterem napastnikom

25 Sierpień 2016
5
Nick Diaz uczestniczył w bójce przeciwko czterem napastnikom

nick-diaz-what

Nie wiemy czy to po prostu typowy dzień dla reprezentanta najuboższej dzielnicy Kalifornii, ale podczas ostatniej wizyty w Las Vegas gdzie walczył jego brat, Nick Diaz wdał się z barową bójkę przeciwko czterem napastnikom. A konkretnie, został napadnięty, jak stwierdził w rozmowie z tabloidowym TMZ.

Wg rzekomych zeznań Nicka, do starcia doszło gdy wychodził z ubikacji w jednym z klubów i przypadkowo wpadł na jednego z napastników. Gdy zawodnik przeprosił, ten ani myślał odpuścić i wspólnie z trzema towarzyszami naskoczyli na Diaza. Po licznych ciosach i duszeniach, Nick powiedział że nie ma zamiaru wnosić oskarżeń, gdyż wymierzona przez niego kara była wystarczająca.

Z ciekawostek przy okazji jego osoby, w niedawnej audycji Joe Rogan wspomniał, że chęcią zobaczyłby Nicka Diaza w starciu z Conorem McGregorem, odkąd Irlandczyk pokazał się w 170 funtach. To by dopiero było show!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

5
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
palyBorutaPrimoDon_Mike Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Boruta
Gość
Boruta
Offline

‚Gdy zawodnik przeprosił”… w wydaniu Nicka brzmiało pewnie mnie więcej tak: „Fuck off, ugly motherfucker” ale goście nie rozumieli pewnie po Stoktońcku.

paly
Gość
paly
Offline

haha goście dostali karę . wyobrażam sobie że nic z nich nie zostało 😛

paly
Gość
paly
Offline

haha goście dostali karę . wyobrażam sobie że nic z nich nie zostało 😛

Primo
Gość
Primo
Offline

On to ma dopiero ego 😀

Don_Mike
Gość
Don_Mike
Offline

Się goście musieli zdziwić, ze jeden wcale nie za duży typ im wpierdzielił. Co do walki jego z McGregorem…beznadziejny pomysł, może rudy już z nikim o innym nazwisku niż Diaz nie będzie walczył?