Paweł Nastula pozostawia sobie "furtkę możliwości powrotu do MMA"

19 Sierpień 2016
7
Paweł Nastula pozostawia sobie "furtkę możliwości powrotu do MMA"

nastula-pawel-po-walce

Podczas, gdy odliczamy do listopadowej PLMMA Champions na warszawskim Torwarze, w jednej z rozmów z Mirosławem Oknińskim natknęliśmy się na małą ale wartościową informację z obozu Pawła Nastuli. Zapytany o potencjalny powrót do treningów MMA, olimpijski medalista odpowiedział:

Ja nigdy nie przestałem trenować.

Gdy pociągnęliśmy temat dalej, wskazując na treningi ukierunkowane pod ewentualny start (na Torwarze), Paweł Nastula odpowiedział:

Zawodnik zawsze musi pozostawić sobie furtkę możliwości powrotu.

Dokładnie w grudniu 2014, popularny judoka stoczył swój pożegnalny pojedynek z Mariuszem Pudzianowskim, przegrywając wówczas przez jednogłośną decyzję.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Osensey
Gość
Osensey

Pawcio calkiem niezle walczyl z Karolem i Pudzianem. Umiejetnosci sa ale kondycji zero i wlasnie z nia przegral.

Adrian
Gość
Adrian

Może zrobią jakąś walke pokazową z Mirkiem :))

primo
Gość
primo

Nie wiem jak do tego podchodzic. Z jednej strony uwazam , ze to ich prywatna sprawa i ich zycie a co za tym idzie ja jestem ostatnia osoba , ktora powinna mowic im co maja robic . Jestem zdecydowanie daleki od tego a jednak z drugiej strony przykro pozniej przygladac sie wystepom typu Andrzej Golota Vs Tomasz Adamek. Cokolwiek jednak zdecyduje czy to Pan Nastula czy ktorykolwiek z wiekowych fighterow , ja zawsze bede szanowal ich decyzje , bo zyje sie raz :). Pozdrawiam.

boohmacher
Gość
boohmacher

Chetnie bym go jeszcze zobaczyl. Facet nie ma nic do stracenia, a skoro nadal lubi rywalizacje to czemu nie.

boohmacher
Gość
boohmacher

Chetnie bym go jeszcze zobaczyl. Facet nie ma nic do stracenia, a skoro nadal lubi rywalizacje to czemu nie.

Viser
Gość
Viser

Nie Panie Nastula, nie ma sensu. Trzeba wiedzieć kiedy zejść ze sceny, nie ma co sobie pieprzyć potem nazwiska przegranymi walkami z nie wiadomo kim.

vamos
Gość
vamos

WTF