Lepszy niż kiedykolwiek, Jan Błachowicz oczekuje w Hamburgu walki życia

01 Wrzesień 2016
Lepszy niż kiedykolwiek, Jan Błachowicz oczekuje w Hamburgu walki życia

blachowicz-ufb-hamburg-media-scrum

„Na początku nie mogłem w to uwierzyć. Chciałem żeby manager pokazał mi maila z propozycją, inaczej nie uwierzę.” – powiedział Jan Błachowicz, gdy zaproponowano mu pojedynek z Alexandrem Gustafssonem. I tak, będąc już niemal na końcu przygody w Hamburgu, byłego mistrza KSW czeka najważniejsze, czyli starcie z utalentowanym Szwedem.

W rozmowie dla zagranicznego mmacrazy.com, powiedział:

Jestem szczęśliwy, że tutaj jestem. Jestem podekscytowany. Wiem, że wróciłem poprzednio we właściwy sposób. Zmieniłem obóz i to była dobra decyzja. Teraz jestem znacznie lepszy, cały mój organizm czuje się lepiej, więc w mojej opinii czeka mnie teraz najlepsza walka w życiu.

Choć nie może jednoznacznie określić czy Alex będzie jego najtrudniejszym rywalem, doskonale zdaje sobie sprawę z potencjału, który drzemie w Gustafssonie:

On jest jednym z najlepszych na świecie, aktualnie jest 2 na świecie w naszej kategorii wagowej. Znajdę jednak sposób, żeby go pokonać. Trenowaliśmy już wspólnie, więc coś wiemy na swój temat. Mam określony plan na ten pojedynek. Nie wiem jak on, ale ja lubię walczyć z kimś, z kim miałem już okazję sparować.

Tradycyjnie, dobre przygotowania to oczywiście koledzy z maty treningowej:
Znaleźliśmy bardzo dobrych sparringpartnerów, wyższych ode mnie. Jestem więc gotowy na wszystko co wydarzy się w oktagonie.
Zapytany o jego oczekiwania po potencjalnej wygranej, Błachowicz odpowiedział:

To będzie coś wielkiego, nie myślę jednak o tym co będzie się działo po walce. Jeszcze nie czuję presji, dopiero jutro… ale to będzie pozytywny stres.

Komentarze

  • Boruta

    Janek! Tylko nie bój się mu zrobić krzywdy. Lej wielkoluda!

  • vamos

    Wiara umiera ostatnia. Jano daj dobrą walke albo go po prostu poskładaj

  • vamos

    Wiara umiera ostatnia. Jano daj dobrą walke albo go po prostu poskładaj

  • czesty33

    Metodycznie bedzie ciezko…w tym sporcie wygrana to jedno, a szacunek i ogladalnosc to drugie. Jesli jestes wojownikiem i zawsze pokazesz ze dales 100%,to ludzie to uszanuja. Bez kalkulacji, trafisz? idz konczyc, nie uda sie-trudno. Nie pojdziesz, znowu przespisz pojedynek.

  • czesty33

    Metodycznie bedzie ciezko…w tym sporcie wygrana to jedno, a szacunek i ogladalnosc to drugie. Jesli jestes wojownikiem i zawsze pokazesz ze dales 100%,to ludzie to uszanuja. Bez kalkulacji, trafisz? idz konczyc, nie uda sie-trudno. Nie pojdziesz, znowu przespisz pojedynek.

  • Primo

    Dasz rade Janek , powodzenia !

  • Viser

    No Janek obyś wygrał, to byłoby naprawdę COŚ !