"Joanna jest najlepsza na świecie." – Karolina Kowalkiewicz podsumowuje przegraną na UFC 205

13 Listopad 2016
2
"Joanna jest najlepsza na świecie." – Karolina Kowalkiewicz podsumowuje przegraną na UFC 205

karolina-kowalkiewicz-ufc205-wywiad-po-przegranej

Przywilej mistrzowskich pojedynków to również możliwość krótkiego podsumowania tuż po walce, także w przypadku przegranej tego wieczoru Karoliny Kowalkiewicz. Jeszcze na świeżo w oktagonie streściła to, czego byliśmy naocznymi świadkami podczas UFC 205 w Nowym Jorku.

Tak jak się spodziewałam, JJ jest najlepsza na świecie ale jestem dumna z siebie, bo dałam dobrą walkę i być może następnym razem zmierzymy się już na gali w Polsce.

W kwestii strategii, pretendent potwierdziła dokładnie to, co mogliśmy obserwować podczas rywalizacji z Joanną Jędrzejczyk w Madison Square Garden:

Moją strategią było walczyć w stójce i zmieniać pozycję na nogach.

Po pięciu rundach i punktacji 49-46 na korzyść jej rywalki, była mistrzyni KSW po raz pierwszy w karierze skosztowała smaku porażki.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
vamos Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
vamos
Gość
vamos
Offline

ano żeby wiedziała, Aśka mimo zmiany klubu i braku narożnika wygrała jednogłośnie. Ten prawy w czwartej był na jej własne życzenie, chciała prawy na prawy widać tak pewnie sie poczuła że uderzyć chciała łokciem, nic dziwnego że sie nadziała z własnym pędem na pięść kowalki. Asia ma teraz sporo do myślenia co dalej, a Kowalkiewicz gdyby nie ta odporność na ciosy to jej bilans straciłby 0 już w walce z Mizuki.

vamos
Gość
vamos
Offline

ano żeby wiedziała, Aśka mimo zmiany klubu i braku narożnika wygrała jednogłośnie. Ten prawy w czwartej był na jej własne życzenie, chciała prawy na prawy widać tak pewnie sie poczuła że uderzyć chciała łokciem, nic dziwnego że sie nadziała z własnym pędem na pięść kowalki. Asia ma teraz sporo do myślenia co dalej, a Kowalkiewicz gdyby nie ta odporność na ciosy to jej bilans straciłby 0 już w walce z Mizuki.