Marcin Held nie szuka usprawiedliwień po przegranej z Sanchezem, zapowiada powrót w wielkim stylu

06 Listopad 2016
6
Marcin Held nie szuka usprawiedliwień po przegranej z Sanchezem, zapowiada powrót w wielkim stylu

Foto: usatoday.com

Foto: usatoday.com


Przed chwilą Marcin Held krótko podsumował swój pierwszy pojedynek w oktagonie UFC, gdzie przegrał z Diego Sanchezem jednogłośną decyzją, prosząc jednocześnie fanów o wzmocnione wsparcie w drodze na samą górę.

Z fan page’a polskiego fightera:

Emocje po walce powoli opadają i wiem, że należy Wam się kilka słów ode mnie. Wszyscy wiemy, że nie tak to miało wyglądać. Przegrałem na własne życzenie, taka prawda. Podobnie jak Wy nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Trenowałem bardzo ciężko i będę trenować jeszcze ciężej żeby następnym razem was nie zawieść. Z porażki wyciągnę najwięcej jak mogę. Dziękuje za wsparcie, które od was otrzymałem i proszę o więcej. Nie skreślajcie mnie, bo ja się odbije i jeszcze będziemy się cieszyć ze zwycięstw. Nie wiem co jeszcze mógłbym napisać, nie chce szukać usprawiedliwień. Jedno jest pewne- jeszcze o mnie usłyszycie.

Pozostaje trzymać kciuki do bólu.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Rqs RqsEdward Oncki Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Edward Oncki
Gość
Edward Oncki
Offline

Nie była to przegrana w słabym stylu, nie ma co się wstydzić Marcin. Głowa do góry. Nie wiele brakowało, a szkoda że, nie wyniosłeś go od razu na środek ringu na tej gilotynie… Wtedy by pewnie nie fikołajtną i się nie wysmyknął… Zawsze respekt dla wojowników

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki
Offline

niewiele to się chyba tak pisze;)

Rqs Rqs
Gość
Rqs Rqs
Offline

Dyktando ?

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki
Offline

Nie była to przegrana w słabym stylu, nie ma co się wstydzić Marcin. Głowa do góry. Nie wiele brakowało, a szkoda że, nie wyniosłeś go od razu na środek ringu na tej gilotynie… Wtedy by pewnie nie fikołajtną i się nie wysmyknął… Zawsze respekt dla wojowników

Edward Oncki
Gość
Edward Oncki
Offline

niewiele to się chyba tak pisze;)

Rqs Rqs
Gość
Rqs Rqs
Offline

Dyktando ? Zdanie zaczynamy z dużej litery a konczymy kropką. Jeszcze chyba bylo cos z przecinkiem ale nie pamiętam dobra zartuje wasze zdrowie mordy bo przezywalismy to samo podczas walki