Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 206. Holloway chce walki z Aldo, zapowiada unifikację pasów (+video)

11 Grudzień 2016
Najważniejsze Fakty z konferencji prasowej po UFC 206. Holloway chce walki z Aldo, zapowiada unifikację pasów (+video)

max-holloway-konferencja-ufc206

Za nami rewelacyjna UFC 206 w Toronto, która z pewnością była warta każdego wydanego na subskrypcję PPV dolara. Poniżej podsumowanie Najważniejszych Faktów z konferencji po gali, w tym bonusy dla poszczególnych fighterów.

UFC:
– bonus za Wystąpienie Wieczoru dla Maxa Holloway’a i Lando Vannaty
– Swanson i Choi z bonusem 50 tys $ za Najlepszą Walkę Wieczoru

Max Holloway:
– przyniósł ze sobą pas
– uczucie kiedy zakładali mu pas było niesamowite
– śmiał się ze sposobu w jaki spadł z klatki po celebrowaniu zwycięstwa
– chce walczyć z Jose Aldo w lutym
– ciężko znaleźć Aldo, który gdzieś zniknął
– kocha Kanadę, czuł się jakby był w domu
– hala była wyprzedana
– lubi gdy rywal myśli, że jest w stanie z nim rywalizować, a dopiero później go zniszczy
– podziękował włodarzom za bonus
– ubrał złoty krawat, przyniósł złoty pas i garnitur ze złotą podszewką
– manager zawsze powtarzał mu, że ubiera się jak 16 latek, ale on lubi siebie takiego jakim jest
– obiecał synowi, że zabierze go do Disney Landu
– nadchodzi złoto, wszystko dopiero przed nim
– Aldo często wypada z walki podczas przygotowań, więc tak naprawdę jego tymczasowy pas może być prawdziwym
– zobaczy czy walka z Conorem jest możliwa, nie będzie go błagał („If he wanna fight the best, come fight Bless”)
– cieszy się ze zwycięstwa Swansona
– jego wygrane nie zmienią go jako człowieka, ale zmienią stan jego konta bankowego
– chce być najlepszym zawodnikiem w kategorii, chce być jak Demetrious Johnson
– ma dopiero 25 lat i wszystko przed nim
– ścinał więcej niż Pettis, ale różnica polega na tym, że wie jak robić to właściwie
– jeżeli walka z Conorem miałaby się odbyć na Hawajach, to lepiej żeby UFC sprowadziło dodatkową ochronę. Hawajczycy nie rozmawiają, oni od razu atakują
– oczywiście, że chce wrócić do Toronto, byleby nie było tak zimno. Fani traktują go tu jak swojego
– Aldo to będzie tylko kolejny rywal, po którym wszyscy będą zastanawiali się kto następny
– nie zauważył, że Pettis złamał rękę bo walczył tak jak zawsze
– po walce zje lody, pizzę, zrobi grilla i będzie rozkoszował się życiem. Zrobi coś szalonego, ale dużo jedzenia na pewno będzie w to wpisane
– jeżeli Aldo chce potwierdzić, że jest najlepszy na świecie jak to opisuje, to niech się zjawi w oktagonie
– przejmuje dywizję, od teraz panuje „Bless Show”

Kelvin Gastelum:
– dostał interesującą ofertę walki w 185 funtach, ale woli walczyć w półśredniej
– zrobił UFC przysługę, ponieważ potrzebowali zastępstwa za Rashada Evansa
– jeżeli UFC da mu Belforta na gali w Brazylii, zostanie w średniej
– plan polegał na wykorzystaniu mobilności i szybkości
– jest niższy niż wielu zawodników wagi średniej, dlatego od początku podjął decyzję aby walczyć w 170
– lubi meksykańskie jedzenie, stąd często miał problemy ze ścinaniem
– z wiekiem coraz ciężej zbijać kilogramy, musi zmienić styl życia
– UFC nie wpływało na jego decyzję odnośnie tego w której kategorii ma walczyć w przyszłości
– Kennedy to jeden z bardziej wytrzymałych fighterów w swojej dywizji
– jego obecny żywieniowiec to jeden z lepszych specjalistów w branży
– lubi naciskać na rywali, wywierać presję
– za 5 godzin ma lot powrotny, więc zaraz idzie na drzemkę i wraca

Donald Cerrone:
– przesunął Budweisera blisko napoju, żeby widać było dwóch sponsorów
– czuje, że zasłużył na szacunek Matta
– wyjaśnili sobie wszystko w walce i na początku 3 rundy
– czuje się świetnie w 170 funtach, powinno mu się udać ściąć do półśredniej w najbliższym czasie i szybko zawalczyć
– uwielbia ten sport
– chce walczyć w 2017 tak często na ile to możliwe
– nie dba o to kto będzie jego kolejnym rywalem, jeżeli miałby wybierać, to chciałby Demiana Maia, który idzie po pas
– wygrał już 3 walki w Kanadzie, która bardzo dobrze mu się kojarzy
– walka była cięższa niż przypuszczał
– ma nadzieję, że jak wróci do domu to kontrakt na kolejną walkę będzie gotowy
– rozmawiał z Daną White odnośnie związku zawodowego zawodników i wszystko między nimi jest w porządku, powinien mu dać znać, że zamierza wziąć udział w tej inicjatywie

Cub Swanson:
– nie bardzo pamięta walkę (nie był znokdownowany), ale wszyscy są wniebowzięci
– pod koniec 2 rundy Choi trafił go bolesnym kolanem
– w pewnym momencie postanowił przejść do defensywy i naładować puste baterie
– całość z opisu fanów brzmi jak najlepsza walka w jego życiu
– chce teraz wrócić do domu i cieszyć się świętami z rodziną, ponieważ był dużym egoistą podczas przygotowań
– ta walka to dla niego drugi oddech po 13 latach zawodowej kariery, która uczyniła go jeszcze lepszym
– nie dba o to z kim będzie walczył, ale na pewno zasłużył na duży pojedynek
– nikt więcej nie może wątpić w jego umiejętności
– miał za zadanie cały czas poruszać się na nogach, nie pozostawać nieruchomym celem
– w trakcie walki trenerzy polecili mu wywierać presję, co nie spodobało mu się, ponieważ był już zmęczony
– był fanem Choi’a już przed ich walką
– chciał udowodnić wszystkim, którzy w niego wątpili, że się mylą
– jeżeli ma być następny w kolejce do pasa, niech i tak będzie
– jest dumny ze swoich klubowych kolegów Lando i Donalda
– cała trójka klubowa była skoncentrowana we wspólnej szatni jak zgraja rekinów nastawionych na jeden cel
– nie widzi potrzeby rewanżu z Choi’em w tej chwili, jemu nigdy nie udało się otrzymać szansy pomszczenia porażki
– byłby otwarty na rewanż na porażki z przeszłości
– Choi zaskoczył go szybkością ataków i sposobem w jaki zdołał błyskawicznie dojść do siebie po odniesieniu obrażeń
– jest emocjonalnym zawodnikiem
– za każdym razem wykazuje się profesjonalizmem, jest w formie, robi limit wagowy
– sporo osób mówiło złe rzeczy o tej rozpisce, dlatego cieszy się, że dał kibicom taką rozrywkę
– swoje słowa „nie wątpcie we mnie” wypowiedziane po walce, kieruje w stronę mediów i osób, które w niego nie wierzyły
– Choi otrzymał spory kredyt branży i teraz rozumie dlaczego, ale czuł, że nie może pozwolić rywalowi urosnąć na jego imieniu
– cieszy się, że Conor zniknął z dywizji 145 funtów, nie jest jego fanem
– od teraz będzie bardziej strategicznie wybierał sobie rywali
– widział jak Lando znokautował rywala obrotówką i uważa go za przyszłą gwiazdę, był z niego dumny. Nauczy go jak mądrze wydawać ciężko zarobione pieniądze

41 minutowa wersja video dla odważnych.

Komentarze