Wyniki UFC 207: Amanda Nunes miażdży Rousey w 48 sekund, Dominick Cruz zdetronizowany

autor:
30 Grudzień 2016
3
Wyniki UFC 207: Amanda Nunes miażdży Rousey w 48 sekund, Dominick Cruz zdetronizowany

FOTO: sherdog.com

FOTO: sherdog.com


Zapraszamy do śledzenia wydarzeń z gali UFC 207. W walce wieczoru zobaczymy starcie w kategorii koguciej pomiędzy mistrzynią – Amandą Nunes a powracającą po rocznej przerwie Rondą Rousey. Druga walka wieczoru to również mistrzowskie starcie w kategorii koguciej pomiędzy broniącym pasa Dominickiem Cruzem a niepokonanym Cody Garbrandtem.

Walka wieczoru o pas kategorii koguciej:
135 lbs.: Amanda Nunes pokonała Rondę Rousey przez TKO (ciosy), Runda 1, 0:48

Druga walka wieczoru o pas kategorii koguciej:
135 lbs.: Cody Garbrandt pokonał Dominicka Cruza przez jednogłośną decyzję (48-46, 48-47, 48-46), Runda 5, 5:00

Karta główna: (04:00 – ESC)
135 lbs.: T.J. Dillashaw pokonał Johna Linekera przez jednogłośną decyzję (30-26, 30-26, 30-26), Runda 3, 5:00
170 lbs.: Dong Hyun Kim pokonał Tareca Saffiedine przez niejednogłośną decyzję (27-30, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
125 lbs.: Ray Borg pokonał Louisa Smolkę przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-26, 30-26), Runda 3, 5:00

Karta wstępna: (01:30 – UFC Fight Pass)
170 lbs.: Neil Magny pokonał Johny’ego Hendricks’a przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
185 lbs.: Antonio Carlos Jr. pokonał Marvina Vettoriego przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
170 lbs.: Alex Garcia pokonał Mike’a Pyle przez KO (prawy sierpowy), Runda 1, 3:34
170 lbs.: Niko Price pokonał Brandona Thatcha przez poddanie (trójkąt rękami), Runda 1, 4:30
170 lbs.: Tim Means vs. Alex Oliveira – walka nierozstrzygnięta (niedozwolone kolana Means’a), Runda 1, 3:33

Mistrzowskie starcie: Nunes vs. Rousey
Amanda Nunes od początku zdecydowanie ruszyła na Rondę, nie dając jej żadnych szans w bezpośrednich wymianach. Mistrzyni zmiotła powracającą Rousey zamraczając ją kilkukrotnie, aby dokończyć dzieła w 48 sekundzie pierwszej rundy. Była mistrzyni nie trafiła ani jednym ciosem !

Mistrzowskie starcie: Cruz vs. Garbrandt
Spięty choć roztańczony Dominick Cruz miał niemały problem z dużo mniej doświadczonym Garbrandtem. Pretendent czuł się dużo swobodniej w klatce, bił celniej i mocniej od mistrza, ponadto Cruz miał spore problemy ze sprowadzeniem rywala do parteru. ”Dominator” nie miał do końca pomysłu jak rozegrać walkę z prowokującym Garbrandtem i atakował bardzo chaotycznie. W czwartej rundzie mistrz lądował trzy razy na deskach będąc na skraju nokautu, lecz pretendent nie zdecydował się na dobicie i ”męczył” go aż do końca piątej rundy. Sędziowie jednogłośnie wskazali Cody’ego Garbrandta jako zwycięzcę i zarazem nowego mistrza kategorii koguciej !

Dillashaw vs. Lineker
Zgodnie z oczekiwaniami T.J. Dillashaw lepiej pracował na nogach oraz miał dużą przewagę szybkości w stójce. Lineker polował na ”bombę”, która strąci głowę przeciwnika i kilka z tych mocnych ciosów doszło do głowy TJ’a. Były mistrz fenomenalnie, idealnie w tempo, ze 100% skutecznością sprowadzał Johna do parteru. Kilkukrotnie Lineker wstawał dzięki sile fizycznej do stójki, ale gdy w ciągu walki stracił energię, były mistrz dominował i obijał niemiłosiernie rywala. Jedyną szansą na wygraną Linekera były ostatnie sekundy trzeciej rundy, gdy trafił oponenta mocnymi ciosami na korpus. Zdecydowana wygrana Dillashawa !

Saffiedine vs. Kim
Dong Hyun Kim od początku walki wywierał presję w stójce, naciskał na rywala wyprowadzając chaotyczne i mało dokładne ataki. Saffiedine wyglądał lepiej na tle Koreańczyka pod względem technicznym, bił mniej choć bardziej dokładniej. Co jakiś czas mogliśmy oglądać walkę w klinczu przy siatce, gdzie wydawałoby się, że Koreańczyk powinien mieć przewagę, ale Tarec wykazywał się świetną techniką czym Dong Hyun Kim był zaskoczony. Pojedynek bardzo trudny do punktowania – sędziowie orzekli niejednogłośne zwycięstwo Dong Hyun Kima.

Borg vs. Smolka
Zawodnicy od pierwszego gongu raczyli nas fenomenalnymi popisami grapplingowymi. Borg dominował w grze parterowej, gdy tylko zdobywał obalenie, kontrolował Smolkę z góry, zmieniając pozycję, zachodząc za plecy i obijając od czasu do czasu mocnymi ciosami. Mimo że Smolka był kontrolowany przez cały dystans walki, to jego defensywa zasługiwała na pochwałę. Ostatecznie Ray Borg w świetnym stylu wypunktował Louisa Smolkę.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Błażej Gaweł
Gość
Błażej Gaweł

Ronda wyglądała żałośnie po pierwszym ciosie Amandy, zero pracy głową WTF :O

Za to walka Cruz-Garbrandt była świetna <3