Tony Ferguson chce Nate’a Diaza: „Don’t be scared homie”

28 Kwiecień 2017
Tony Ferguson chce Nate’a Diaza: „Don’t be scared homie”
foto.: ufc.com

Utrzymać pęd dziewięciu zwycięstw z rzędu i stale podnosząc poprzeczkę, to niebywale trudne zadanie dla Tony’ego Fergusona, któremu walka o tymczasowy pas przeszła niedawno pod nosem. „El Cucui” jednak nie próżnuje i jeszcze mocniej podnosi argument o starciu z Natem Diazem, który wspólnie z bratem wybrał metodę podbijania akcji, odrzucając wszystko to co nie jest w ich kręgu zainteresowań. oto przecież nastała nowa era, gdzie walk o pas nie wyłania się już na podstawie rankingu:

Nate mówi tylko o McGregorze. On jest jak zła była dziewczyna, która pozostawia zły smak w ustach bez względu na wynik. Gościu, musisz iść na przód. Daję ci szansę i robię ci przysługę, nie robię jej sobie. Jeżeli jej nie chcesz, dam ją komuś innemu. Nie jesteś ostatnią opcją. Jeżeli nie chcesz walczyć, ich schować się w dziurze. Przyznaj jedynie, że nie chcesz ze mną. Jesteś przerażony, ziomku. Don’t be scared, homie!

Możesz czekać na McNuggeta, ale wszyscy wiemy, że jeżeli on zmierzy się z Mayweatherem to możesz już nigdy nie otrzymać swojej szansy na walkę o duże pieniądze. Daję ci więc szansę. Jeżeli tego chcesz, to idealnie. Podpisz w wykropkowanym miejscu.

Ferguson ma obecnie najdłuższy ciąg wygranych w wadze lekkiej UFC i póki co, cały czas niewyjaśniony status w kwestii kolejnego rywala. Mamy jednak to przeczucie, że organizacja będzie jednak napierać do sfinalizowania oryginalnego zestawienia z Khabibem Nurmagomedovem.

Komentarze