Wyniki UFC 211: Miocic znokautował Dos Santosa, Jędrzejczyk obroniła pas, Branch wypunktował Jotko

autor:
14 Maj 2017
19
Wyniki UFC 211: Miocic znokautował Dos Santosa, Jędrzejczyk obroniła pas, Branch wypunktował Jotko

Zapraszamy do wspólnego kibicowania podczas bardzo mocno obsadzonej gali UFC 211. W walce wieczoru zobaczymy rewanż pomiędzy aktualnym mistrzem – Stipe Miociciem a Juniorem Dos Santosem o pas kategorii ciężkiej. W drugiej walce wieczoru Joanna Jędrzejczyk stanie do obrony pasa kategorii słomkowej przeciwko mocnej Jessice Andrade, a kartę główną otworzy starcie Krzysztofa Jotki z Davidem Branchem.

Transmisja karty głównej dostępna będzie na kanale Extreme Sports Channel o 04:00 nad ranem.

Walka wieczoru o pas kategorii ciężkiej:
265 lbs.: Stipe Miocic pokonał Juniora Dos Santosa przez TKO (prawy sierpowy + ciosy w parterze), Runda 1, 2:22

Druga walka wieczory o pas kategorii słomkowej:
115 lbs.: Joanna Jędrzejczyk pokonała Jessicę Andrade przez jednogłośną decyzję (50-45, 50-44, 40-45), Runda 5, 5:00

Karta główna: (04:00 – ESC)
170 lbs.: Demian Maia pokonał Jorge Masvidala przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 29-28), Runda 3, 5:00
145 lbs.: Frankie Edgar pokonał Yaira Rodrigueza przez TKO (niezdolność do walki), Runda 2, 5:00
185 lbs.: David Branch pokonał Krzysztofa Jotko przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 29-28), Runda 3, 5:00

Karta wstępna: (00:00 – UFC Fight Pass)
155 lbs.: Eddie Alvarez vs Dustin Poirier – walka nierozstrzygnięta, Runda 2, 4:12
145 lbs.: Jason Knight pokonał Chasa Skelly’ego przez TKO (ciosy w parterze), Runda 3, 0:39
155 lbs.: James Vick pokonał Marco Polo Reyesa przez TKO (ciosy w parterze), Runda 1, 2:39
115 lbs.: Cortney Casey pokonała Jessicę Aguilar przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27), Runda 3, 5:00
265 lbs.: Chase Sherman pokonał Rashada Coultera przez TKO (łokieć), Runda 2, 3:36
145 lbs.: Enrique Barzola pokonał Gabriela Beniteza przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
205 lbs.: Gadzhimurad Antigulov pokonał Joachima Christensena przez poddanie (duszenie zza pleców), Runda 1, 2:21

Miocic vs Dos Santos
Spięty Junior Dos Santos mocno okopywał nogi mistrza, lecz dawał się zamykać na siatce pakując się w kłopoty. Miocic namierzał ciosami głowę uciekającego Dos Santosa i przy którejś z prób dosięgnął go mocnym prawym sierpowym posyłając rywala na deski. Na dobitkę ciosy w parterze i sędzia przerwał walkę. Stipe obronił pas po raz drugi !

Jędrzejczyk vs Andrade
Niekwestionowana, fenomenalna, zjawiskowa Joanna Jędrzejczyk po raz kolejny udowodniła, że jest najlepszą zawodniczką na świecie. Przez cały dystans pięciu rund Polka obijała Andrade zadając ogromną ilość ciosów i kopnięć. Szybsza i lepsza technicznie Polka nie dawała szans w stójce Brazylijce oprócz wystrzeliwanych co jakiś czas cepów przez Andrade. Co prawda Jessica przez cały dystans napierała na Polkę, lecz nic z tego nie wynikało. Sędziowie nie mięli wątpliwości dając wysoką wygraną na punkty Joannie Jędrzejczyk.

Maia vs Masvidal
Pierwsza runda całkowicie zdominowana przez Maię. Praktycznie całą odsłonę Demian wisiał na plecach przeciwnika próbując przekładać ręce do duszenia zza pleców. Bezskutecznie. Masvidal odczuł ciężar Demiana na plecach i po pierwszej rundzie ciężko oddychał. Druga i trzecia runda wyglądały podobnie. Masvidal przeważał w stójce konsekwentnie okopując nogi rywala. Maia pod wpływem przyjmowanych ciosów i kopnięć za wszelką cenę dążył do sprowadzeń. Tam właśnie rozdawał karty kontrolując rywala. Dobrze przygotowany Masvidal nie dał się poddać i o werdykcie musieli zdecydować sędziowie. Niejednogłośnie lepszy okazał się Demian Maia.

Edgar vs Rodrigueza
Żadnych szans nie dał były mistrz kategorii lekkiej – Frankie Edgar młodemu prospektowi Yairowi Rodriguezowi. Meksykanin nie mógł zaprezentować swojej świetniej stójki, ponieważ od początku pojedynku Edgar narzucał swoją grę parterową i konsekwentnie masakrował tam Rodrigueza. Kompletna dominacja w pierwszej i drugiej rundzie, obijanie Yaira ciosami i łokciami doprowadziło do przerwania walki po drugiej rundzie z powodu niezdolności do dalszej walki poprzez zamknięte oko Meksykanina. Frankie Edgar nie dał centymetra przestrzeni rywalowi i odniósł kolejne, cenne zwycięstwo !

Branch vs Jotko
Od pierwszych sekund pojedynku David Branch pokazał, że nie bez powodu był mistrzem dwóch dywizji wagowych WSOF. W pierwszej rundzie dążył do klinczu i tam kontrolował pojedynek. Zarówno Jotko i Branch zaliczyli po jednym udanym sprowadzeniu, lecz obalenie Amerykanina było bardziej efektywne. Runda dla Brancha. Druga odsłona to runda dla Polaka. Bardziej rozluźniony Jotko punktował rywala w stójce nie dając się spychać do klinczu pod siatką. W trzeciej odsłonie Amerykanin był bardziej zdeterminowany do wygranej. Napierał na Polaka dążąc do sprowadzeń i kontroli pod siatką. Jotko w całym pojedynku bardzo dobrze wychodził z parteru nie dając zrobić sobie krzywdy, lecz kilkukrotne, chwilowe kontrolowania z góry przez Brancha dały mu przewagę w oczach sędziów. Branch powraca do światowego giganta wygrywając niejednogłośnie z Krzysztofem Jotko !

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

19
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
15 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
W. MrozowskibqlZawodnik32 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
W.Mrozowski
Admin

Nieprzytomny… ale było warto.

bql
Gość
bql
Offline

Także tego…

bql
Gość
bql
Offline

Szefowa zrobiła robotę 🙂 Gratulacje!

bql
Gość
bql
Offline

1 rd Joanna, ale widać potencjalne zagrożenie co?

W.Mrozowski
Admin

ufff! jedziemy

bql
Gość
bql
Offline

No to teraz zaczynamy 😀 Go Dżoana Czepion!

W.Mrozowski
Admin

Dobre otwarcie u Frankiego.Ale ogień!

bql
Gość
bql
Offline

Aż mi szkoda Rodrigeza. Żal patrzeć 😛

bql
Gość
bql
Offline

Twarz Brancha po walce powinna wyglądać tak jak Yaira po 1 rundzie 😀

W.Mrozowski
Admin

Szkoda szkoda, taka dobra passa zwycięstw Krzysztofa. Ta cholerna, amerykańska siła. Nudna ale skuteczna.

bql
Gość
bql
Offline

Skrót ATT znaczy także „attack”. Albo Krzyś o tym zapomniał albo nie wiem wtf. Zaraz decyzja, z która przypieczetuje to, że przewalił walkę. A tak niewiele trzeba było zrobić.