Pierwsze słowa zwycięzców TUF 25 Finale: Gathje szuka równego sobie, Klose upokorzył fighterów z Anglii

08 Lipiec 2017
Pierwsze słowa zwycięzców TUF 25 Finale: Gathje szuka równego sobie, Klose upokorzył fighterów z Anglii
foto.: mmafighting.com

Szybkie podsumowanie wywiadów, chwilę po zwycięstwie fighterów z głównej karty Wielkiego Finału TUF 25. Tym razem sporo ciekawych informacji, wg której: Gathje poszukuje chętnego i równego sobie, Taylor doznał „Odkupienia”, Klose znieważył zawodników z Wysp Brytyjskich, Cannonier chętny przywitać w UFC Gokhana Saki, a weteran Tavares po prostu pozostaje otwarty na kolejne wyzwania.

Justin Gathje:

Kto następny? kto następny? Chcę go poznać natychmiast. To fantastyczne uczucie, kocham to. Nie da się mnie złamać, obiecuję Wam to. Możecie mnie powalać na ziemię, ale lepiej żebyście posłali mnie do snu, albo będę wracał po Twoją nogę, po Twoją głowę, po Twoje ciało. Kto jest następny?

Mam najlepszych trenerów, którzy przez 12 tygodni powtarzali, żebym zaczął nisko aż zdobędę swój nokaut. Tak zrobiłem. Michael trafił mnie niezłym podbródkowym, sędzia Big John mówił, że byłem już na wykończeniu. Nigdy, przenigdy!

Kto chce walczyć? Gdzie jest ktoś kto mi dorówna? Mam 18 zwycięstw bez porażki i 15 nokautów. Nie ma nikogo kto mi dorówna.

Jesse Taylor:

Dziękuję za gratulacje (prowadzącemu), ale tak naprawdę mam już ponad 50 a nie 46 walk. To zwycięstwo dedykuję wszystkim ludziom, którzy nigdy się nie poddali. Po prostu idźcie przed siebie, idźcie dalej, nigdzie nie przestawajcie. To dopiero początek, to cholernie długa podróż.

Wciąż nie wiem co się stało (po ciosie), czułem się jakby coś mocno trzasnęło mnie w głowę, na szczęście mam ją twardą. Więc wiadomość do wszystkich sędziów, nie zatrzymujcie pojedynku zanim nie padnę martwy.

Ten pojedynek to idealna przenośnia mojego życia. idę, mocno upadam, by później podnieść się na nogi i iść dalej przed siebie. To bardzo symboliczne, oto ja.

Drakkar Klose:

To było łatwe zwycięstwo nad marcem Diakiese. Szanuję Michaela Bispinga, ale cała reszta zawodników z Anglii, to kiepscy fighterzy. Marc niczym mnie nie zaskoczył, on lubi dużo gadać i podejść psychologicznie swoich rywali. Ale ja jestem kimś z wyższej półki, nie jak reszta tych łajz.

Kogokolwiek da mi teraz UFC, będę gotowy. Wiem, że to nie była najlepsza walka, ale musiałem zamknąć mu usta. Dziękuję swojemu teamowi, dzięki nim zdobyłem dzisiejsze zwycięstwo.

Jared Cannonier:

Nie byłem zaskoczony, że tyle wytrzymał. Każdy kto wchodzi do klatki, jest twardzielem i potrafi przyjąć. Miałem wystarczająco siły, żeby go skończyć i dziękuję Panu, że dodał mi energii. Dziękuję za atmosferę i możliwość walki przed tą niesamowitą publicznością.

Tak, doznałem małej kontuzji w trakcie ale nic wielkiego. Jeżeli jest ktoś kto chce to poczuć, to zapraszam, bo będę czekał. Nie dbam o to kto to będzie, może być zapaśnik lub striker… nie dyskryminuję nikogo. Może Gokhan Saki, może być u niego lub u mnie, nieważne. Z bożą pomocą wyjdę z tego zwycięsko.

Brad Tavares:

Ten dzieciak jest twardy, jestem szczęśliwy. Chciałbym zaliczyć więcej obaleń lub wcześniej obracać parter na swoją kolej, ale koniec końców wygrałem. Ktokolwiek jest następny w kolejce, będę gotowy.