Damian Stasiak vs Brian Kelleher na UFC w Gdańsku

17 Sierpień 2017
2
Damian Stasiak vs Brian Kelleher na UFC w Gdańsku
foto.: mmajunkie.com

Co jak co, ale gale UFC w Polsce mają specyficzny „mocno polski” klimat, bo wręcz pękają w szwach od lokalnych nazwisk. Kolejnym, czwartym oficjalnie zapowiedzianym fighterem na październikowej gali w Gdańsku wg Przeglądu Sportowego, będzie Damian Stasiak (10-4). Jego rywalem będzie Brian Kelleher.

Dla Stasiaka będzie to pierwsza walka od majowej przegranej w Szwecji i szansa, żeby tym razem dobrze pokazać się przed polskim fanem. Poprzednim razem w Krakowie, „Webster” nie poradził sobie z wyzwaniem, które później zadecydowało o jego przejściu do wagi koguciej.

Jego amerykański rywal ma już na koncie dwie walki w UFC, jedną wygrał przez poddanie a drugą przegrał. Zgodnie z ksywą „Boom”, potrafi również zaskoczyć i znokautować swoich rywali. Tak jak Polak, reprezentant Nowego Jorku również przegrał swój ostatni pojedynek.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Lamikoboymoon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
moon
Gość
moon
Offline

Patrząc na rozpiskę UFC mam odczucie że bedzie to taka druga liga KSW. Jędrzejczyk nie chce walki w Gdańsku, ewidentne idzie na szmal bo w tym roku chce jedynie walczyć w Nowym Jorku a zapomina skąd jest i gdzie zaczynała sie jej przygoda z mma. Coś czuje ze bedzie klapa organizacyjna. Obym sie mylił.

Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

Jak na razie nie ma żadnego mocnego nazwiska które przyciągnęłoby Kowalskiego. Miejmy nadzieję, że mają tam jakieś asy w rękawie. Na pierwszej gali, która sukcesem raczej nie była, w walce wieczoru walczył Mirco Cro cop, tu na racze mamy tylko byłego zawodnika KSW Janka Błachowicza i to jeszcze z bardzo kiepskim rezultatem. Wcześniej miałem cichą nadzieję na Tyburę, teraz to nie wiem co oni wymyślą.