Mariusz Pudzianowski zawalczy na KSW 40 w Dublinie

03 Sierpień 2017
Mariusz Pudzianowski zawalczy na KSW 40 w Dublinie
foto.: kswmma.com

Mariusz Pudzianowski dźwignią handlu! Przed chwilą włodarze Konfrontacji ogłosili wiadomość o angażu Mariusza Pudzianowskiego na kolejną, zagraniczną galę. Były strongman oficjalnie jest już na karcie KSW 40 w Dublinie.

Decyzja o wyborze „Pudziana” była w zasadzie oczywista, bo to jedno z niewielu nazwisk, które potrafi zelektryzować zagranicznego lub naszego rodzimego fana za granicą, samym nazwiskiem.

Aktualnie po dwóch mocnych zwycięstwach przez TKO, Mariusz jeszcze nigdy nie zdołał zwyciężyć za granicą. Nie udało mu się to w Stanach Zjednoczonych na Moosin w 2010, nie udało się w 2013 na KSW 32 w Anglii. Czy tym razem będzie inaczej?

Rywal nie jest jeszcze znany, a biletów nie zostało wiele. Zalecamy pośpiech.

Komentarze

  • LOLOL

    Jeszcze na samej górze tabeli. Hmm.. czyżby walka o pas

    • Michal

      Podczas KSW32 w Londynie również Pudzian walczył w walce wieczoru z Peterem Grahamem

    • moon

      NIe sądze z kilku powodów:
      1. Wiek, 2 Ostatnie dwie walki z freakami, 3. Ostatnie dwie przegrane z normalnymi zawodnikami wiec mysle ze bedzie walczyl tylko o wyplate bo jesli sie okaze ze walka bedzie o pas to bedzie to lekka żenada.

  • moon

    Dobry „produkt” marketingowy szczególnie na wyspy. Nie za mądry, dużo mięcha ????A tam takich potrzeba na gali 😉

  • Vmvm

    Mariusz Pudzianowski vs James Thompson III wydaje się najciekawszą opcją na walkę wieczoru KSW 40 w Dublinie

  • Łukasz „El Jot” Wojno

    Wbrew pozorom pole manewru KSW jest tutaj duże, na pierwszą myśl nasuwają się znane polskim fanom nazwiska i każda z tych opcji byłaby wg mnie ciekawa. Pierwsza opcja to rewanż z Peterem Grahamem albo Jamesem Thompsonem, o ile niewalczącego od dwóch lat Kolosa Pudzian moim zdaniem by ubił, to zestawienie z Australijczykiem byłoby bardziej ryzykowne. Drugą opcją jest starcie z Bedorfem, myślę, że marketingowo sprzedałoby się najlepiej, szczególnie wśród polskich fanów, nie wykluczałbym też jednak Alexandru Lungu, tutaj też byłoby można ułożyć historię (Rumun kilkukrotnie rzucał wyzwanie Pudzianowi). Z innej strony duet K&L może również zatrudnić kogoś nowego z wysp, zwłaszcza po informacji o współpracy KSW z lokalnymi organizacjami. Nazwiska takie jak Stuart Austin, Karl Etherington czy Brett McDermott brzmią całkiem nieźle i z pewnością pomogłyby przyciągnąć nie tylko Polonię ale też lokalnego fana.

    • moon

      Gala na wyspach ma to do siebie ze nawet jakby w walce wieczoru walczyl Najman to i tak ludzie kupią bilety. Włącza się taki „patriotyzm” i obowiązek bycia na czymś co polskie, podobnie jak kiedyś na walkach Gołoty w USA lub teraz Kownackiego z imbecylkiem. Marketingowe starcia Kawulski z Lewandowskim zostawią pewnie na gale w Polsce.

  • Zawodnik32
    • Michal

      Przecież Grabowski ostatnio cały czas przegrywa więc nawet pomysł takiej walki jest głupotą