Dyrektor Komisji Sportowej wprawiony w osłupienie wynikami badań Jona Jonesa

01 Wrzesień 2017
Dyrektor Komisji Sportowej wprawiony w osłupienie wynikami badań Jona Jonesa

Dyrektor reprezentujący Komisję Sportową stanu Kalifornia, wydaje się absolutnie skołowany sytuacją wokół Jona Jonesa, która zrodziła się wraz z pozytywnym wynikiem badań na doping, przy okazji walki na UFC 214. W rozmowie z portalem mmajunkie.com, oficjel nie krył tego stanu rzeczy:

Cała ta sytuacja nie ma dla mnie sensu. Po prostu nie ma. Musimy to zrozumieć, bo to jakieś szaleństwo. Dojdziemy aż do samego sedna sprawy. Gdy robisz cały cykl badań, ten specyfik powinien pokazać się w każdej próbce za każdym razem. Fakt, że nie badania nie wykazały go 6 i 7 lipca, gdy był testowany jeszcze wcześniej, wyniki niczego wówczas nie wykazały.

Najbardziej dezorientujący jest w tej sytuacji opisywany wcześniej fakt, że Jones przeszedł wszystkie losowe badania, a nie zaliczył jedynie tych na dzień przed samą walką. To prowadzi do konkluzji:

Na tym etapie, możliwe jest jedno z dwóch możliwych. Jon albo jest niebywale nierozważny, albo jest oszustem. Wiem, że już raz był nierozważny w swojej karierze, ale to co tu mamy nie ma żadnego sensu. Dlatego ważne jest, abyśmy przyjrzeli się wszystkim dostępnym dowodom, zanim dojdziemy do jakiś wniosków i powiesimy tego człowieka.

Podczas gdy cały świat MMA wstrzymał oddech i wciąż czeka na wynik próbki B, dalsza decyzja o unieważnieniu pojedynku i odebraniu pasa w przypadku pozytywnego wyniku, zależy już w pełni od UFC.

Komentarze

>><<
ZamknijX