Joanna Jędrzejczyk: „To będzie najtrudniejsze wyzwanie w karierze Rose Namajunas.”

18 Wrzesień 2017
Joanna Jędrzejczyk: „To będzie najtrudniejsze wyzwanie w karierze Rose Namajunas.”
foto.: ufc.com

Nadchodzące listopadowe wyzwanie Joanny Jędrzejczyk na UFC 217, pod wieloma względami będzie wyjątkowe. W 400 odcinku „The MMA Hour”, polska mistrzyni przyznała, że z tego powodu trenuje jeszcze ciężej niż wcześniej:

Zobaczcie jak wielu mistrzów potraciło pasy, ja chcę go zachować. Dlatego właśnie stawiam sobie poprzeczkę coraz wyżej. Mam wolną głowę i mogę się skupić na przygotowaniach. W zasadzie podoba mi się presja, ale chcę udowadniać, że jestem mistrzynią nie bez powodu. Czasami mogę chcieć na chwilę zwolnić, ale nie mam zamiaru się zatrzymać. To mnie napędza.

Notowana na #3 miejscu wagi słomkowej Rose Namajunas, jest jedną z ostatnich, które mogą z pełną odpowiedzialnością zawalczyć o pas, z czego zdaje sobie sprawę JJ:

Pokonałam już prawie wszystkie najcięższe pretendentki, ale wciąż nadchodzą nowe. Po tej walce, mogę chcieć bronić pasa ponownie w okolicach kwietnia. Koncentruję się cały czas na tym, żeby stawać się coraz lepszą i w kolejnym pojedynku udowodnimy to.

Ja też kiedyś byłam pretendentką, więc wierzę iż zobaczymy najlepszą Rose Namajunas kiedykolwiek. Była już tak blisko tak wiele razy i teraz ma kolejną szansę na zdobycie pasa. To nie będzie jednak dla niej łatwe. To będzie prawdopodobnie najcięższe wyzwanie w jej karierze. Tak ciężko się zaharowuję każdego dnia.

Podczas gdy wielu fanów w Polsce zdaje się nie rozumieć dlaczego nie mogą w końcu zobaczyć Joanny u siebie w kraju, mistrzyni wyjaśniła:

Żyję w pełni na Florydzie, ale moje (prywatne) życie toczy się w Polsce gdzie mieszka mój narzeczony i rodzina. Tutaj w USA robię przede wszystkim biznes.

Jestem jeszcze bardziej zajęta obowiązkami sponsorskimi, medialnymi. Co roku planuję kolejny rok, miesiąc po miesiącu, dzień po dniu. Wykonuję swoją prace w oktagonie i poza oktagonem. Rozmawiałam z Daną i on obiecał, że umieści mnie na karcie w Nowym Jorku. Tutaj zdecydowanie nie chodzi o pieniądze, bo w Nowym Jorku jest dodatkowy podatek stanowy jaki muszę zapłacić.

Chodzi o kolejne rekordy i możliwość przełamania granicy, którą sama ustaliła chwilę wcześniej:

Wyczyściłam rywalki od numeru 1 do numeru 8, ale tak naprawdę tutaj nie ma łatwych walk. Chcę obronić pasa i wyrównać rekord należący do Rondy Rousey.

A gdy skończą się wyzwania w wadze 115 funtów, zawsze można spróbować sił gdzie indziej:

Być może będę chciała po tej walce przejść do 125 funtów.

Komentarze

  • moon

    Bez wątpienia bedzie to największe wyzwanie dla Namajunas i chyba najłatwiejsze dla Jędrzejczyk. No chyba ze nie jest tak dobra jak sama o sobie myśli.

    • dqw

      Dlaczego niby najłatwiejsze, z gorszymi już Jędrzejczyk walczyła typu Penne. Te walki bab w ogóle są tak słabe,że szkoda czasu to oglądać.

      • Boruta

        i tak każda z nich by ci wklepała w 5 sekund.

  • Nandi Lukas

    Wojtek widziales ile jadu i strasznych opinii apropo Asi i okladki pisma???Masakra Piekna Mądra i Mocna Kobieta a tam tyle kur…Jakichs dziwnych opinii nie sprawiedliwych.Cisnienie podskakuje ale takie prawo internetu Joanno wiem ze sie nie przejmujesz,ale wstyd za takich imbecyli ale tak to juz jest Rose zniszczona z calym Szacunkiem dla Kobiet

    • W. Mrozowski
      • Nandi Lukas

        Pozar tym,wszystko swietnie zrobil sie ruch Wojtek wiecej lajfow wiem jestes zapracowany i nie kazdy to uszanuje ale widzisz wzmozone zainteresowanie bo inne tererere są dla Lansu Ty z pasji robisz to co robisz.Ja obserwuje Cie od poczAtku i Ty jestes Obiektywny Neutralny bez Cukru Ci kibicuje bo nie bedzie byle malolat plul Ci w twarz na wywiadzie:)czy jakas szpulka nie dorastajaca Ci do twego Dorobku w MMA

  • Primo

    Bylo wziac zdjecie z twittera Joasi z okladki gazety 😀