Jotko przełamał ciszę po przegranej z Hallem i rozliczył się z „Internetowymi specjalistami”

26 Wrzesień 2017
Jotko przełamał ciszę po przegranej z Hallem i rozliczył się z „Internetowymi specjalistami”
foto.: mmajunkie.com

Trzeba przyznać, że Krzysztof Jotko dostarcza emocji fanom, bez względu na wynik. Widać to było po pierwszej przegranej w Niemczech, gdy w rozmowie z MMAnews kazał się udławić swojemu oprawcy czekiem z bonusem na 50 tysięcy dolarów. Po dłuższej ciszy po porażce z Uriah Hallem, Polak opowiedział o kulisach walki i przy okazji rozliczył się z „Internetowymi Specjalistami”:

Witam wszystkich , pewnie czekacie na kilka moich słów po walce i chcecie usłyszeć co się wydarzyło? Czułem się naprawdę w wyśmienitej formie, zdrowy i głodny walki. Pierwsza runda była kompletną dominacją z mojej strony, miałem go trzykrotnie na widelcu, ale jednak nie udało mi się go wykończyć. I jak to mówi stare przysłowie? Niewykorzystane sytuacje się mszczą, tak też się stało. W połowie drugiej rundy naprawdę nie czułem się zagrożony i w jego dystansie, ale jednak dosięgnął mnie prawym długim i było po walce, hehe. To jest brutalność tego sportu, chwila nie uwagi i możesz przegrać. To jest najwyższy poziom rywalizacji Mixed Martial Artsi wszystko może się wydarzyć! Tak na marginesie do tych Kurwa specjalistów z internetu, którzy twierdzili że się zmęczyłem to Nie kurwa !!! Czułem się świetnie, męczę się bardziej czytając wasze bzdury internetowi wojownicy????

Jak się dalej okazuje, Krzysztof doznał w trakcie pojedynku poważnego urazu, który dyskwalifikuje go z najbliższych startów:

Planuje dłuższą przerwę od startów, przede mną operacja ręki odpoczynek, pozbieranie myśli po dwóch porażkach z rzędu???? hehe poczułem jak to jest przegrać i na pewno to w przyszłości zmienię! Moja droga jest długa i kręta do upragnionego pasa, ale ja nie zamierzam się poddać!! Święta spędzę w rodzinnym gronie i w nowym roku planuje powrót do Oktagonu. Dziękuje oczywiście ludziom, którzy zawsze są ze mną na dobre I na złe, oraz moim sponsorom.

Życzymy powrotu do zdrowia.

Komentarze

  • moon

    Niech sie chlopak tak nie podnieca i nie obraza ludzi. Kazdy ma prawo do swoich ocen walki i „specjalista z klatki” niech wyciąga wnioski z tego jak latwo moze dostac wpierdol jednym ciosem a nie irytuje sie tam gdzie nie powinien. Lubie Jotko ale jak zacznie pierdolic bez sensu ( jak wiekszosc zawodnikow) to strace do niego szacunek. Mowie to ja specjalista od internetu.

  • Dariusz

    Bardzo slaba wypowiedz. Chyba wyrasta nam nowy Szpilka polskiego mma. Troszke wiecej pokory i szacunku do ludzi bo skonczysz marnie.

  • vamos

    Krzysiek jest jeszcze młody i wrecz stworzony do tego sportu jeszcze wskoczy na wyższy level i bedzie kopał dupe czołówce. Troche dziwne że sie żali na ludzi oceniających w internecie jego walki, ze strony marketingowej to strzał w stope szczególnie na początku swojej kariery. Albo świadczy o cienkiej skórze albo że prosty chłopak z niego. Teraz tacy co lubią zrównać z ziemią kogoś przez internet bedą go jeszcze bardziej krytykować, szczególnie że pokazał że to działa na niego na tyle żeby sie mógł wkur..ć

  • Lamikoboy

    My tu gadu-gadu a nasz największa nadzieja w UFC następna walkę stoczy prawdopodobnie o być albo nie być. Nie ma co szczekać na fanów, tylko trzeba sie do roboty zabrać, żeby 0-3 nie było ;/

    • moon

      Walczy efektownie wiec nie sadze żeby go zwolnili skoro taki Błachowicz jeszcze sie ślizga mimo beznadziejnych walk, ale w głowie mu sie coś niedobrego robi, moze od tego gonga w ostatniej walce…

      • Lamikoboy

        Walczy efektownie, ale przy trzeczh kolejnych porażkach mało kogo zostawiają i tego się właśnie boję, bo uważam, że miejsce Krzyśka jest w UFC i obok Tybury to moj ulubiony polski zawodnik w tej organizacji. Ma być zwycięstwo i tyle. W tej walce pewność ciebie Krzyśka zgubiła. Co do Janka to niestety, ale już chyba pewnego poziomu nie przeskoczy a zapaśniczo zawsze zostanie zjedzony przez czołówkę.

  • Bolo78

    Krzysiek zamiesza w UFC wierze w niego! A jako zawodnik ma prawo komentowac co sie wokol niego dzieje!!! wlacznie z plastikowymi komentatorami, ktorzy nigdy nie trenowali nic ale wypowiedziami proboja podbudowac swoje marne ego.Bo roznica jest w merytorycznej krytyce a nie debilnym trolowaniu drodzy komentatorzy!Wiec nie zabierajcie Krzyskowi prawa do reakcji na bezpodstawne wylewanie pomyji na niego osobe ,tym bardziej ze nie zasluzyl sobie ostatnia walka …

    • moon

      Nie widzę tutaj jakiejś miażdżącej krytyki w jego stronę. Każdy docenia jego umiejętności tez w ostatniej walce ale w papę wyłapał jak uczniak wiec uważam ze krytyka jest merytoryczna i nie przystoi zawodnikowi frustracja z tego powodu ze ktoś go ocenił tak czy inaczej. My jako kibice tez mamy prawo komentować co sie dzieje wokół zawodnika. Tez w niego wierze, mam nadzieje ze sie ogarnie i polecam mu mniej gadania więcej skupienia.