Scott Askham pokonał Luke’a Barnatta niejednogłośną decyzją na ACB 70

23 Wrzesień 2017
Scott Askham pokonał Luke’a Barnatta niejednogłośną decyzją na ACB 70

Dosłownie kilka minut temu, zakończyła „Bitwa o Wielką Brytanię” na ACB 70, jak od tygodni zapowiadano starcie dwóch tytanów wagi średniej w Anglii: Luke’a Barnatta i Scotta Askhama. Zawodników, którzy delikatnie mówiąc, nie przepadali za sobą.

Po trzech ekscytujących rundach, niejednogłośnie lepszy okazał się Scott Askham, który lepiej kontrolował dystans i trafiał wyższego rywala. Kilka razy zdołał nawet poważnie nim wstrząsnąć. Trzecia runda należała w pełni do Barnatta, który zawsze był długodystansowcem, jeżeli chodzi o kondycję. Pod koniec walki, Askham musiał już nawet ratować się klinczem, ale sędziowie tak czy inaczej nagrodzili jego wysiłek.

Po wszystkim, Scott Askham skomentował przed zgromadzoną publicznością:

Szacunek dla Luke’a. Nie udało mi się osiągnąć w UFC tego co chciałem, choć wiem, że potrafię walczyć z każdym. Rozkoszowałem się każdą sekundą dzisiejszego pojedynku. Dziękuję ci Luke, naprawdę podobała mi się cała droga do tego pojedynku. Trochę co prawda przekroczył granicę pewnymi słowami ale walczyliśmy jak fighterzy, bo do tego jesteśmy przeznaczeni.

Przegrany, ale wciąż dumny Luke Barnatt, odpowiedział:

Scott nie zaskoczył mnie niczym, bo wiedziałem że jest twardzielem. Bez wątpienia jest najlepszym średnim w Anglii, bo pokonał mnie tak jak zapowiadał. Właśnie takimi walkami, wspólnie budujemy tę scenę.

Komentarze

  • Robi

    Mamed by Scotta pozamiatał:))

>><<
ZamknijX