TFL 12: Oleksiejczuk i Piesiewicz w obronie mistrzowskich pasów

25 Wrzesień 2017
TFL 12: Oleksiejczuk i Piesiewicz w obronie mistrzowskich pasów

Podwójnie dobre wieści z Radomia, które szykuje się na jedną z większych gal Thunderstrike Fight League. Dwunasta gala ponownie powtórzy sukces dziesiątej edycji, gdzie Michał Oleksiejczuk w asyście Jakuba Piesiewicza, wspólnie przystąpią do kolejnej obrony mistrzowskiego pasa.

Oleksiejczuk (12-2) ma aktualnie dziewięć zwycięstw z rzędu, i oprócz tytułu mistrzowskiego TFL, cały czas ma chrapkę na drugie mistrzostwo, wewnątrz FEN gdzie również ma kontrakt. Michał jest również jednym z solidnych kandydatów do kontraktu z UFC, który cały czas czeka na przełom, który mógłby go pchnąć w stronę pierwszej ligi. Swoje dwie poprzednie obrony, zakończył przed regulaminowym czasem:

 TFL jest dla mnie na ten moment priorytetową organizacją, która zaprowadziła mnie na szczyt w Polskiej dywizji półciężkiej. Naszym wspólnym celem jest droga do UFC, która jest kręta i trudna. Jest również długa i z tym się liczymy. Mam 22 lata i wiem, że TFL sprowadza mi świetnych rywali a każda walka jest super doświadczeniem na przyszłość. Jestem mistrzem TFL, jestem Waszym mistrzem. Zapraszam Was do Radomia i dziękuję za to że jesteście. Dziękuję również organizacji TFL, na którą zawszę mogę liczyć w najtrudniejszych momentach. Postaram się Was nie zawieść. Do zobaczenia w Radomiu 18 listopada.

Jeżeli chodzi o Piesiewicza (4-2-1), będzie to jego pierwsza obrona tytułu, który zdobył w szybkim rewanżu z Mikołajem Kałudą na TFL 10. Organizator z chęcią zestawiłby Jakuba na kolejny rewanż, tym razem z Dawidem Gralką, któremu mistrz uległ jednogłośnie w maju zeszłego roku, niestety łódzki fighter leczy kontuzję. Czekamy na ogłoszenie kolejnego wyzwania dla „Zaciętego”.