Derrick Lewis: „Decyzja o wycofaniu się z walki z Werdumem, była gorsza niż przegrana.”

17 Październik 2017
Derrick Lewis: „Decyzja o wycofaniu się z walki z Werdumem, była gorsza niż przegrana.”
foto.: mmajunkie.com

Na 3 godziny przed UFC 216, wiadomość o wycofaniu się Derricka Lewisa z walki z Fabricio Werdumem, spadła na fanów jak grom z jasnego nieba. We wczorajszym The MMA Hour, „The Black Beast” odniósł się do ostatnich wydarzeń z Las Vegas i powiedział co czuł rezygnując z rywalizacji:

To wycofanie się było dla mnie gorsze niż przegrana. Prawdę mówiąc, czuję jakbym miał depresję. Nie płakałem od lat, to był pierwszy raz od dawna. Było wiele powodów… po pierwsze cała praca, którą włożyłem w przygotowania. Nie ukrywam, że robię to również pieniędzy, a teraz nie dostałem niczego z 300 tysięcy $ jakie mogłem zarobić. To także było dla mnie ciężkie.

Nie tylko umysł przeżywa kryzys, bo to z ciałem przede wszystkim jest u niego problem:

Nie czuję teraz nóg, swoich ud. Mój system nerwowy jest porażony. Zaczęło się tuż po ważeniu i chyba miało coś wspólnego z powtarzającym się cyklem picia i podgrzewania ciała w saunie. Chwilę po tym, dolne partie mojego ciała zaczęły się kurczyć. Próbowałem rozciągania, rozgrzewania ciepłą kąpielą, ale było coraz gorzej. Idąc spać w piątek, już miałem problem z poruszaniem nogami. Gdy obudziłem się w sobotę, w ogóle nie mogłem się już ruszać. Płakałem jak dziecko, bo to była bardzo ważna walka dla mnie. Nie chciałem się wycofać, ale mój narożnik przekonywał mnie że to dobry pomysł, mając na uwadze fakt, iż miałem to samo przed walką z Huntem. Dzisiaj mam mieć wyniki rezonansu magnetycznego.

Wg wstępnych informacji lekarza, nie będzie wymagana operacja a jedynie kuracja farmakologiczna. Nie wiadomo jednak, kiedy Lewis pojawi się ponownie w oktagonie, bo póki co nie może nawet trenować.

Próbowałem się tylko porozciągać, ale czuję że plecy cały czas sprawiają mi problemy. Liczę, że to będzie ostatecznie coś łatwego do naprawienia. Lekarz pocieszył mnie, że to nie powinno być nic poważnego i raczej nie będzie problemu żebym walczył w listopadzie lub grudniu. Zobaczymy.

Komentarze