James McSweeney: „Sterydy nie czynią zawodników MMA lepszymi fighterami.”

05 Październik 2017

James McSweeney chwilę przed i po publicznym twarzą w twarz z Mariuszem Pudzianowskim, którego uważa za naiwnego, jeżeli myśli że jego uchwyt jest nie do rozerwania w walce. Przy okazji targów FIWE i światka kulturystycznego, porozmawialiśmy co nieco o zjawisku dopingu w sporcie.

Komentarze

  • W. Mrozowski

    W razie czego, w nocy będzie przenoszony serwer. Rano odpalcie stronę i wciśnijcie CTRL + F5… powinno pomóc szybciej odświeżyć.

  • Zawodnik32

    Ktoś podrzuci najważniejsze fragmenty w formie pisanej (oczywiście po PL) ?

    • W. Mrozowski

      Powiedział, Wojtku… nie rób napisów, ani najważniejszych faktów. They will do nootin!

    • Dariusz

      Wlasciwie nic waznego nie powiedzial poza tym ze nie bierze sterydow bo nie wierzy ze to czyni kogos lepszym fighter’em. Na koncu odniosl sie do slow Pudziana ”jak go zlapie to nie wypusci”. Jesli ktos mysli ze rozmiar i sila ma znaczenie w tym sporcie to jest osoba bardzo naiwna. On ma swoj sposob na Pudziana. Ponadto bardzo zadowolony z otoczki tego eventu.

  • dqw

    Ta wcale nie czynią, tylko ciekawe czmu wielu zawodników po odstawieniu sterydów jest o wiele gorszych.

  • Primo

    Wszystko zalezy od tego w jakiej formie bedzie McSweeney. Wiadomo , ze mial jakies problemy zdrowotne. Moje zdanie jest takie. Jezeli McSweeney bedzie przygotowany na chociaz 70% i ta rdza ringowa jakos specjalnie nie bedzie mu przeszkadzala to powinien wygrac z Mariuszem. Cenie Mariusza za ciezka prace i dla mnie jest wzorem w tym aspekcie , ale widzialem kilka walk McSweeneya i mimo, ze zaden z niego wirtuoz to jest po prostu bardziej wszechstronnym zawodnikiem i przede wszystkim bardziej opanowanym , co na przestrzeni calej walki moze byc czynnikiem , ktory zadecyduje o wygranej/przegranej. Mariusz ma taki problem , ze po kilku ciosach puszczaja mu nerwy i wdaje sie w bojke ( leci na pale krotko mowiac ) jak amator z bilansem 0-0.

  • Michał

    Dlaczego już nikt nie tłumaczy w ten sposób wywiadów z zagranicznymi zawodnikami jak kiedyś przykładowo ten z Bobem Sappem po KSW19?
    https://www.youtube.com/watch?v=LfPqxPvJVL0

  • moon

    Nie da sie ukryc ze Pudzian (40 lat) jest motorem napedowym KSW ( na ostatnich 10 galach wystapil 5 razy podobnie jak Gamrot (26), Materla(33),Chlewicki(38),Narkun(27). Wiec bez „paliwa” w tym wieku byloby mu trudno uciągnąć. Wydaje mi sie ze więcej siły jest u niego niz motoryki, techniki, umiejetnosci przekrojowej mma, ale poki co jakies tam show i emocje daje wiec jest eksploatowany. Zobaczymy jak sie zaprezenuje z Jamesem, ciekawy jestem tez formy tego drugiego po chorobie. Trudno bedzie zastapic Pudzianowskiego kims innym w ciezkiej ( Popek słaby, Oświeciński stary więc pewnie walka na jeden dwa razy, Różal stary, Bedorf nie wiadomo). Ciężko wyłowić wszystkie nazwiska z poszczególnych kategorii wagowych bo jak wiadomo na stronie KSW dział zawodnicy leży i kwiczy. Właściciele musza zacząć promować młodych bo za bardzo oparli się na tych samych nazwiskach a chyba chcą jeszcze troche pobyć na scenie mma.

    • pool1892

      Zastapic Pudziana kims mlodym z poza MMA? Slabo to widze. Po pierwsze zeby ktos wszedl w jego miejsce musi sie wypromowac w swojej dyscyplinie a to chwile zajmuje. Jesli bysmy chcieli wypromowac kogos z dyscypliny trzeba promowac go od najmlodszych lat (moze dlatego KSW chce wyjsc z cyklem mniejszych gal by wylapywac i promowac mlode talenty) ale jakos z tym poki co srednio zwlaszcza ze jest PPV. Mysle ze gdyby Roman Szymanski bil sie w ciezkiej mialby takie szanse jest bardzo dobrym zawodnikoem na start obilby Burbeike Popka Oswiecimskiego wystapil w kilku programach sniadaniowych tancu z gwiazdami zrobil cos co by przykulo uwage i dyze szanse na sukces medialny. Niestety cieko to widze ale wlodarze sa na tyle wytrawnymi graczami ze zaskocza nas tak poztywnie ze sie nie spodziewamy

      • moon

        Nie napisałem ze z poza mma.

  • Dariusz

    James wydaje sie byc spoko ziomkiem ale kibicowac bede Pudzianowi