Marcin Bandel zremisował z Mickaelem Lebout na Fight Club Slam w Madrycie

09 Październik 2017
Marcin Bandel zremisował z Mickaelem Lebout na Fight Club Slam w Madrycie

Pierwszy remis w karierze Marcina Bandela (17-5-1) i jak to w takich przypadkach bywa, nie zabrakło kontrowersji. W sobotę, łódzki fighter zmierzył się w Madrycie na gali Fight Club Slam, z dobrze znanym polskim kibicom Mickaelem Lebout (16-7-3). Wg relacji „Bomby”, rezultat tego pojedynku był mocno naciągany i sprawa może zakończyć się przez niego złożeniem protestu.

W krótkiej wiadomości przesłanej do redakcji chwilę pojedynku, Marcin napisał, że powalił Francuza na deski w pierwszej rundzie. W trzeciej, jego rywal otrzymał minus jeden punkt, a druga była mocno wyrównana. Mimo tego, sędziowie zadecydowali o przyznaniu remisu. Do akcji wkroczył m. in. sędzia Marc Goddard, który najwyraźniej nie był fanem decyzji jaką podjęli jego koledzy po fachu.

Z niecierpliwością czekamy na jakieś video z wydarzenia.

Komentarze

  • boohmacher

    Ciezko oceniac jak bylo naprawde na podstawie slow niezadowolonego z werdyktu zawodnika. Wg tego co ludzie pisza na fb organizacji byla to bardzo nudna walka czyli w sumie to czego mozna bylo sie spodziewac po Lebout. Nikt natomiast nic nie napisal o nieuczciwym werdykcie.