UFC Gdańsk: Jan Błachowicz zabłysnął efektownym duszeniem w 2 rundzie

21 Październik 2017
UFC Gdańsk: Jan Błachowicz zabłysnął efektownym duszeniem w 2 rundzie

Jan Błachowicz nie kłamał, gdy w rozmowie z MMAnews zapowiedział pojedynek o „być albo nie być” za wszelką cenę. Tę zapłacił jednak jego rywal, który zmuszony był skapitulować już w drugiej rundzie gali w Gdańsku.

Clark Devine szybko spróbował sił tam, gdzie inni odnosili sukcesy i natychmiast poszedł po nogi, które Jan zdołał wybronić i obrócić klincz na swoją korzyść. Zadziwiająco Clark postanowił wdać się w kilka wymian, z których wychodził z niezłymi sukcesami, jednak to Błachowicz był tym który fizycznie był w stanie gasić jego ataki.

W drugiej odsłonie, Clark był bardzo skuteczny w wymianach w stójce, ale po jednym z ataków które przestrzelił, dosłownie oddał plecy a raczej szyję, co kosztowało go zapięcie duszenia w stójce, które szybko odebrało dech Clarka i zmusiło go do odklepania! Po wszystkim, Jan Błachowicz z radości wykrzyczał w kierunku publiczności:

Nie mogłem Was zawieść po raz kolejny i dziękuję za ten doping.

Komentarze

  • keyboard_warrior

    BRAWO JANEK, WALCZ Z TOP 5 TAM TWOJE MIEJSCE, GRATULACJE!!!

    • moon

      Troche Cie chyba ponioslo 😉 Cieszy wygrana Blachowicza (moze sie wreszcie przelamie) ale poki co bez przesady 😉

      • keyboard_warrior

        rocksi nawet nie zrobili z nim wywiadu przed gala, mega nie fair moim zdaniem. a to taki porzadny facet, doskonaly technicznie, spinal sie biedny widac bylo ze mogl go rozjebac, ale sie bał. piekne te midle na watrobe a jak go udusil jebaniutki klepal po nanosekundzie. Bardzo sie ciesze, ze mu sie udalo, przy takiej publice, bardzo tego potrzebowal i zdecydowanie na to zaslugiwal. ciesze sie 🙂

  • vamos

    Janek podszedł do walki pewnie, dobrze mu sie wallczy gdy rywal jest troche mniejszy szkoda że nie bije sie w średniej

  • Primo

    Od jego wejscia do klatki widac bylo luz , usmiech, przybijanie piatek itd. Widac to juz bylo w walce z Aleksandrem , ze sie przelamal od momentu w ktorym zaczal atakowac i sie zastanawialem przed walka , czy nadal bedzie mial ten luz , czy presja walki o kontrakt ten luz mu zabierze. Jak na niego wplynie „byc albo nie byc” i wychodzi na to , ze Janek najlepiej walczy pod presja . Duszenie sytuacyjne, co tylko potwierdza instynkt fightera . Mam nadzieje , ze otworzy sie na dobre i jego pewnosc siebie po tej walce wzrosnie jeszcze bardziej . Nie ma czasu na kolejne bledy.