UFC Gdańsk: Marcin Held jednogłośnie obronił kontrakt UFC!

21 Październik 2017
UFC Gdańsk: Marcin Held jednogłośnie obronił kontrakt UFC!

Do trzech razy sztuka na gali w Gdańsku, a w zasadzie do czterech w przypadku Marcina Helda, który stanął dzisiaj przed walką ostatniej szansy dla kontraktu z UFC.

Haqparast zaczął dość agresywnie, demonstrując szybkość wysokich kopnięć. Marcin nie ustępuje pola i z kolei przycisnął tempo boksersko. W końcu poszedł tam, gdzie jest najlepszy i systematycznie obalił i rozciągał swojego rywala, wchodząc mu do gardy. Nasrat próbował za wszelką cenę uczepić się i skontrolować wszelkie zagrożenia, ale tyszanin zdołał przebić się kilkoma ciosami na twarz leżącego rywala.

Niemiecki afgańczyk zaczął rundę z akcentem i gdzieś po drodze powalił Helda ciosem, choć Polak wstał szybko jak gdyby nigdy nic. Gdy oponent napierał, Marcin spróbował zaciągnąć go do gardy, ale ten wyczuł zagrożenie i szybko się wyślizgnął. Marcin próbował przerzucić Haqparasta, ale ten świetnie skontrował go po judocku, ale w szalonym stylu Held uczepił się go i skontrował własną kontrą, kontrolując Nasrata z bocznej. Tłum szaleje i wiwatuje po tej efektownej akcji.

Trzecia runda w pełni należała do tyskiego fightera, który kilkukrotnie próbował dźwigni na nogę: skrętną lub balachy na kolano, z których Nasrat raz po raz uciekał. W końcu Held spróbował dźwigni na łokieć w ramach zmyłki, ale tutaj też Afgańczyk się wyślizgnął. Nieustanne próby ataku kosztowały Helda trochę mocy, której z kolei pozostało jeszcze w magazynku Haqparasta, dążącego do akcentu pod koniec walki.

Po trzech rundach sędziowie zadecydowali, że Marcin Held jednogłośnie obronił się przed utratą kontraktu… Good job!

Komentarze

  • Adam

    Bez rewelacji niestety.. Stójka moim zdaniem lipa, w parterze też nie zagroził debiutantowi. Szkoda, że swego czasu Marcin nie przeniósł się do USA i nie kontynuował tam treningów. Z tej mąki chleba już chyba nie będzie:(

    • vamos

      Gdyby był w wieku Janka albo Grabowskiego można by tak twierdzić ale wszystko jeszcze przed nim, w UFC dowiedział sie nad czym ma pracowac

      • Boruta

        Dokładnie, Marcin w tak młodym wieku, a miał walkę o Pas w bellatorze. UFC to wyższa półka i sam, nawet światowy poziom graplingu nie wystarcza. Ale Jeszcze namiesza.

  • Bolo78

    Oskar mial go w 1 rundzie powinnien go skonczyc bo sie zemsci sytuacja

  • Bolo78

    Ale ma pecha chlopak znowu gong uratowal czarnego

  • Bolo78

    Oskar go zdemolowal

  • vamos

    Marcin nadal jest małolatem z czasem przyjdzie to czego dotychczas brakowało, obawiam sie że jednak zmieni teraz pracodawce bo wygrana przez decyzje to może być za mało ale może i klub zmieni

    • Primo

      To samo sobie pomyslalem podczas walki. Pomyslalem tez , ze chyba troche za szybko poszedl do tego UFC i gdyby wstrzymal sie ten rok , dwa i popracowal z naciskiem typowo stojkowym to prawdopodobnie jego kariera wygladalaby inaczej , co nie zmienia faktu , ze jeszcze nic straconego . Stojka na plus , ale nie oszukujac sie to jeszcze nie jest ten swiatowy poziom.

  • keyboard_warrior

    Ale dobrze, ze wygral, bo rzeczywiście te trzy porażki za dobrze nie wygladaly (chociaz z Joe L. to akurat wygral), oby do przodu. Mial nóż na gardle, ale podołał. Brawo Marcin