ACB 75: Adrian Zieliński znokautowany w 1 rundzie, Verzbickas przegrał decyzją

26 Listopad 2017
ACB 75: Adrian Zieliński znokautowany w 1 rundzie, Verzbickas przegrał decyzją

„Shit happens” – napisał Adrian Zieliński w krótkim podsumowaniu przegranej niestety walki wieczoru na ACB 75 w Stuttgartcie, gdzie zmierzył się w rewanżowym starciu z Ustarmagomedem Gadzhidaudovem. Tym razem to Dagestańczyk okazał się lepszy i to już w 1 rundzie, a nie decyzją jak w lutym 2016 gdy górą był reprezentant Olsztyna.

Adrian od początku doskoczył do rywala, nie pozostawiając zbyt wiele przestrzeni na oddech. Obaj zawodnicy atakowali krótkimi seriami i byli skłonni iść na wymiany. Gadzhidaudov zdawał się znać nawyki oponenta, bo co rusz posyłał ciosy tam gdzie akurat wędrowała jego głowa. W końcu, mocny prawy powędrował idealnie w okolice szczęki Polaka, którego skutki wyraził tak zwanym „chicken dance”, po którym jego nogi z trudem łapały balans. Zieliński robił co mógł, aby zrzucić skutki obrażeń po ciosie, ale Dagestańczyk od razu wyczuł i doskoczył ciosami, trafiając dewastującym kolanem z klinczu, po którym Adrian padł na deski. Jego ciało wydawało się mówić, że jest jeszcze gotowy się bronić z pleców, bo cały czas miał podciągnięta nogi i ręce w pozycji defensywnej. Sędzia „Big John” uznał jednak inaczej bo w zasadzie wkroczył jak olsztyński fighter jeszcze dobrze nie upadł i przerwał pojedynek w 1:17 minucie pierwszej rundy.

Po wszystkim, Adrian Zieliński napisał na FB:

Shits happens💩. Nic mi nie jest. Dzięki dla tych co trzymali kciuki. Niedługo wracam do zobaczenia 👍#aferfight #newscar…

Opublikowany przez Adrian Zieliński na 25 listopada 2017

Za sposób w jaki Gadzhidaudov zatrzymał rywala, otrzymał dodatkowe 5000 $ bonusu. Cały pojedynek możecie zobaczyć tutaj:

Zaskakująca drugą przegraną, zdobył mocny Mindaugas Verzbickas, który ma na koncie kilka dobrych zwycięstw z Polakami. Tym razem, „Cichy Zabójca” przegrał przez jednogłośną decyzję po trzech rundach starcia z Ramazanem Kuramagomedovem.

Komentarze