Anderson Silva drugi raz złamał regulamin antydopingowy USADA

10 Listopad 2017
Anderson Silva drugi raz złamał regulamin antydopingowy USADA

Dla wyjaśnienia, Anderson Silva (34-8) oraz Grant Dawson zostali potencjalnymi fighterami, którzy złamali regulamin antydopingowy USADA, choć oczywiście cały świat MMA skupi się przede wszystkim na tym pierwszym. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że to już drugi raz w jego karierze.

Pierwszy raz miał miejsce po walce z Nickiem Diazem w 2015, gdy Pająk wpadł na słynnych już „Dick Pills”, czyli tabletkach na potencję. Tak przynajmniej tłumaczył się były mistrz, gdy w jego krwi wykryto trzy niedozwolone środki. Brazylijczyk został zawieszony na rok i zapłacił grzywnę 380 tysięcy dolarów. Wg najnowszych przepisów, druga próba może go kosztować 4 lata zawieszenia.

UFC już opublikowało oficjalną notkę wg której powiadomili Andersona o złamaniu regulaminu USADA. To wszystko na 2 tygodnie przed galą w Szanghaju, gdzie miał zmierzyć się Kelvinem Gastelumem. Co bardziej „zabawne”, pierwsza próba zestawienia obu fighterów nie odbyła się po tym, jak USADA przyłapała Gasteluma na zażywaniu marihuany.

Póki co za wcześnie jest, aby osądzać (ponownie) Andersona Silvę. Zwłaszcza, że testy USADA są najbardziej restrykcyjnymi wśród wszystkich sportów na świecie i wpaść można na wielu środkach, które można kupić bez recepty. Wynik śledztwa o wszystkim przesądzi.

Komentarze

  • Primo

    Eh , przez lata mialem go za wzor…Nisko upadl..NIESTETY !

    • Nandi Lukas

      Ja tez,powiem Ci ze przykre to jest jak ich ambicje a moze takie zrycie bojowe sprawia ze to za co cenilismy ich w przeszlosci blednie przy tym co teraz odpierdalaja Ikony i Legendy.Powinni skonczyc w glori i chwale a tu wstyd i zarzuty.Jeb…. Usada;)

  • Lamikoboy

    USADA niestety albo też stety zweryfikowała wielu fajterów. Pająk to jeden z tych, którzy nie wiedzieli kiedy ze sceny zejść.

    • hit&run

      Fakt, przykro sie robi patrząc gdy taki zawodnik rozmienia swoją karierę na drobne.

  • keyboard_warrior

    kiedyś rozumiałem, noge zlamal jak zapalke, każdy by w siebie wpompowal wszystko co może, żeby dojść do zdrowia, ale teraz, rozmieni legendę na drobne takimi akcjami, po co mu to albo walczy albo niech sobie odpuści już może, pieniądze ma, popularność ma, chyba ze cykle to ulubiony sport w brazylii po pilce noznej

    • Zawodnik32

      Moim zdaniem jest jeszcze w stanie pokonać każdego średniego w UFC. Lata uciekają. Talent nie zanika.