Łukasz Bieńkowski do dywizji średniej KSW: „Zawodnicy dobierają sobie korzystnych marketingowo oponentów.”

06 Listopad 2017
Łukasz Bieńkowski do dywizji średniej KSW: „Zawodnicy dobierają sobie korzystnych marketingowo oponentów.”

„Polski Wanderlei” żadnych wyzwań się nie boi, co udowodnił podejmując się i wygrywając z najbardziej doświadczonym zawodnikiem w kraju – Antonim Chmielewskim w kwietniu tego roku. Teraz Łukasz Bieńkowski (5-1), bo nim mowa, był już o krok od sfinalizowania kolejnego pojedynku ale jego potencjalny oponent najwyraźniej nie podjął się wyzwania. To wyjątkowo zirytowało reprezentanta Legionowa, który i tak walczy zdecydowanie za rzadko, a teraz również może nie pojawić się na gali zamykającej rok.

Niestety nie uda mi się wystąpić na kolejnej gali KSW 41, do której ciężkie przygotowania zacząłem już we wrześniu, ponieważ z niewiadomych dla mnie przyczyn mój przeciwnik nie podejmie ze mną walki. Coraz częściej zawodnicy dobierają sobie korzystnych marketingowo oponentów, zamiast bez zbędnych kalkulacji decydować się na dobre sportowe zestawienia. Nie spodziewałem się tak nieprofesjonalnego i niesportowego podejścia. Mam nadzieję, że Twoje kalkulację pójdą na marne i nowy przeciwnik wytrze Tobą matę. A my i tak prędzej czy później na siebie trafimy. Tak czy inaczej, szukamy czegoś na grudzień. Pozdro👊

W krótkiej rozmowie z Łukaszem, ten nie zdradził nazwiska zawodnika, który odrzucił propozycję walki ale podkreślił, że jego manager robi obecnie wszystko, żeby zawalczył do końca roku. W KSW lub poza nim. Patrząc jednak drogą dedukcji w kierunku mocno kulejącej dywizji średniej KSW, wykluczamy mistrza Mameda Khalidova i dalej byłego mistrza Michała Materlę z oczywistych powodów. Odpada również dwóch były rywali Łukasza: Antoni Chmielewski i Piotr Wawrzyniak, a pozostaje – co zauważyli również fani – Damian Janikowski i Svetlozar Savov, gdzie słuch o tym drugim raczej zaginął w kontekście gal KSW. Chyba, że czysto teoretycznie brać pod uwagę powracającego Tomasza Drwala, ale ten oficjalnie nie wie jeszcze co dalej z jego karierą MMA.

Jakieś inne propozycje z Waszej strony patrząc pod względem aktywnych ostatnio zawodników 84 kg?

Komentarze

  • moon

    Moja propozycja jest taka zeby Bienkowski mniej mowil a wiecej skupil sie na treningach. Musi zrozumiec ze to własciciele decyduja a nie on i jego przeciwnicy. Troche zimnej wody na czaszkę.

    • W. Mrozowski

      Chcesz oglądać robotów czy ludzi o własnych poglądach, którzy myślą i tworzą show? Właściciele KSW zawsze podkreślają, że nie interesuje ich wyłącznie sportowy aspekt. Lubią otoczkę i Łukasz właśnie ją tworzy. A że powiedział niewygodną prawdę…

      • fann

        Tylko że ta niewygodna prawda dotyczy jakiegoś zawodnika mma, bo ja tutaj w zarzutach Łukasza nie widzę akurat żadnej pretensji w kierunku właścicieli KSW…

        • W. Mrozowski

          Masz w pełni rację, ja odpowiadałem Moonowi. Zawodnik odrzucił propozycję.

      • moon

        U mnie stracił szacun nie podając ręki Chmielewskiemu.

  • Gracie Barra

    Paweł Hadas

    • W. Mrozowski

      Paweł jest na kontrakcie ze Spartan Fight. Chodzi o zawodników aktywnych w KSW.

  • Robi

    Robert Bryczek 😉

    • W. Mrozowski

      Przed chwilą napisałem, że chodzi o zawodników KSW. Robert nie mógł odmówić, bo nie ma kontraktu z KSW… jeszcze.

  • Zawodnik32

    Jorge Luis Bezerra

  • boohmacher

    Moim zdaniem zawodninikiem o ktorym mowi Bienkowski jest Janikowski. Jesli tak jest to po czesci mu sie nie dziwie, aspiruje na gwiazde KSW, a walka z Bienkowskim nic by mu nie dala. Oczywiscie patrzac ze sportowego punktu widzenia sytuacja taka nie powinna miec miejsca.

  • Łukasz „El Jot” Wojno

    Hmm powiedziałbym, że Janikowski z tego względu, że padło słowo marketing. Savov też mógłby być bo przegrał z Antkiem, z którym Bieńkowski wygrał ale, że raczej nie ogarnia kto w ksw ma być gwiazdą to ta opcja odpada. Ewentualnie Jay Silva, który dostałby zbyt mało kwitu za walkę bądź co bądź dla niego z no namem.

  • Robi

    Czuje ze Drwal przyjmie tą propozycje i ubije Bińka :))

  • Robi

    Gosc dał najnudniejszą walke całej Gali, razem Chmielewskim unikali walki. Za to powinien dostać dożywotniego bana od Ksw.

    • kamerling

      Masz rację. Tamta walka była tragiczna. Nie rozumiem jak w ogóle można się cieszyć z takiej wiktorii.

  • PrzemO

    Z całym szacunkiem ale jak czytam te wypowiedzi to krew mnie zalewa. Macie problem do Bieńkowskiego za walkę z Antonim… fakt nie była to walka pełna fajerwerków i nie nacieszyła waszych oczu gdy opychaliście się fastfoodami i popijaliscie to piwem czy innym alkoholem przed telewizorem. Walk była nudna bo przeciwnicy mieli do siebie ogromny respekt w walce jeden obawiał się drugiego ponieważ walkę mógłby zakończyć jeden cios któregoś z Panów. Powód pdania ręki można trochę pokopać interet i skojażyć co nie co nie mnie to oceniać. To już wszystko przeszłość jak to mówi pewien dobry zawodnik. A to co się dzieje teraz widać wyraźnie Bieńkowskiemu lat nie ubywa ma talent do MMA i chce pokazać na co go stać ale nie ma jak. Janikowski bardzo utalentowany zapaśnik medalista po wstąpieniu do KSW udało się wygrał pierwszą walkę w bardzo dobrym stylu ,szacun i od razu bardzo często mówi o sobie że jest wybitnym sportowcem? Zapaśnikiem oczywiście, ale zawodnikiem mma po jednej walce….? nie za szybko? Irytacja bieńkowskiego jest zrozumiała. Zawodnicy mma nie mogą sie wybić bo blokują ich GWIAZDKI które tworzą większą sensację przychodząc z innego podwórka to jest smutne w polskim mma. Udało się to fenomenalnie z Pudzianem i chcą to robić dalej. Dlatego Gwiazdki muszą narazie wygrywać i terzeba ich pieścić aby pieniądze zarabiały. Więc jeśli Janikowski zmierzy się z Chmielewskim i przegra to teoretycznie Bieńkowski ma otwartą drogę wyżej