Łukasz Bieńkowski nie odpuszcza Damianowi Janikowskiemu

16 Listopad 2017
Łukasz Bieńkowski nie odpuszcza Damianowi Janikowskiemu
foto.: kswmma.com

To trochę zaskakujące w obliczu zamieszania, jakie wywołał Łukasz Bieńkowski swoim wpisem na FB, że Damian Janikowski nie przygotował sobie lepszego wytłumaczenia na konferencję przed KSW 41 zakładając, że pytanie  o odrzucony pojedynek na 100% będzie drążone przez dziennikarzy. I słusznie, bo wymijająca odpowiedź „To tylko plotki”, poparta jeszcze bardziej mglistą odpowiedzią Martina Lewandowskiego, który ewidentnie bronił Damiana, pozostawiła nieodparte wrażenie wśród fanów, że mieli rację. Bo najwyraźniej mieli, co potwierdził Łukasz na swoim fan page’u:

Skoro to tylko plotki, a Ty bierzesz przeciwników, których wybierają Ci włodarze KSW to zróbmy to. Z przyjemnością podejmę się dwóch walk w grudniu.

Reprezentant Legionowa miał wstępnie walczyć 23 grudnia na KSW 41, ale ostatecznie podpisał kontrakt na drugi Babilon MMA na początku grudnia. To wszystko właśnie z braku perspektyw na angaż w Katowicach, po tym jak Damian odrzucił propozycję walki. Zaproponowane przez niego dwie walki w ciągu miesiąca, to oczywiście nie lada wyzwanie dla samego zawodnika i ogromne ryzyko dla organizatorów, gdzie chyba mało prawdopodobne żeby się go podjęli tym bardziej, że najwyraźniej mają już dla Janikowskiego inne plany.

Z naszych informacji wynika, że rywalem Damiana Janikowskiego ma być ostatecznie Antoni Chmielewski. Czekamy na potwierdzenie.

Komentarze

  • boohmacher

    Jezeli potwierdzi sie Chmielewski (po dwoch porazkach) to jest to jasny znak ze Janikowski bedzie prowadzony bocznym torem.

    • Tomaso

      Raczej nie chcą go wrzucać jeszcze na głęboką wodę, bądź co bądź jest początkujący. Jak dla mnie walka z Chmielewskim byłaby ok, tym bardziej, że Antek czasem potrafi jeszcze zaskoczyć.

      • moon

        Nie ma sie co dziwić ze prowadzą go na spokojnie. Kołecki to ma dopiero ogórów😎 W każdym razie Chmielewski to dobry przeciwnik choć myśle ze Janikowski da radę przy całej sympatii do Antka.

  • keyboard_warrior

    wanderlei może nich się skupi żeby znowu komus soccerkicka nie sprzedal, miał szanse się pokazac ostatnio to caly testosteron zniknal. Janikowski jest jeszcze zielony, wiec żaden promotor by go tak nie zestawil, tymbardziej kawule.

    • Primo

      Oni go beda piescic jak Pudzille . Janikowski to dla nich przyszlosc , tymbardziej , jak juz zacznie rzucac swoimi rywalami 🙂

      • keyboard_warrior

        tez tak podejrzewam, zaraz się gwiazdy skoncza, a on jednak jakiś medal wygral

  • Piotrek WaWa

    Ludzie Damian ma walczyć z Antkiem…tak samo jak było wiadomo z dobre 2 tyg albo i więcej że Andryszak z Fernando….w tym KSW myślą że mają ochronę informacji jak w FBI….niestety…Bieńkowski chce chyba wokół siebie szum narobić nazwiskiem Damiana….no chyba że Antkowi wyskoczy kontuzja lub inne ,,życiowe” tematy to wtedy może….
    Tajemnic nie ma jak dla mnie…i niech od razu podadzą całą kartkę

  • PrzemO

    Utalentowany zawodnik mma nie zawalczy ponieważ nowy Pupil KSW chce być wybitnym zawodnikiem mma więc musi mieć dobry rekord i musi wygrywać żeby pieniądze się zgadzały w federacji. ALE TO NIE JEST MARIUSZ PUDZIANOWSKI

    • moon

      Kolego, sportu musisz poszukać w innej federacji a jesli chodzi o nie podanie reki to niech Bienkowski powalczy jeszcze ze 20 walk a potem nie podaje bo sprawa go nie dotyczyła a cwaniakuje jakby byl zainteresowany. Zwykly debil i tyle.