Przesłuchanie Jona Jonesa w sprawie skandalu dopingowego UFC 214, przełożone do lutego

22 Listopad 2017
Przesłuchanie Jona Jonesa w sprawie skandalu dopingowego UFC 214, przełożone do lutego
foto.: ufc.com

Kokaina, chińska kreatyna, „Dick Pills”… w organizmie Jona Jonesa można było pewnie w zależności od okresu, znaleźć wiele spośród pierwiastków chemicznych tablicy Mandelejewa, ale zanim poznamy publicznie wynik najnowszego procesu o złamanie regulaminu o dopingu, minie kolejnych kilka miesięcy.

Wiemy już, że Amerykanin ponownie stracił pas, wynik jego walki rewanżowej z Danielem Cormierem na UFC 214 został zmieniony na nierozstrzygnięty, ale wciąż nie wiemy co dokładnie znaleziono w jego układzie. Tego przypuszczalnie dowiemy się jednak dopiero w lutym przyszłego roku, bo najwyraźniej skomplikowany zbieg wielu okoliczności, odroczył termin przesłuchania przez Komisję Sportową Stanu Kalifornia. To nie wszystko, bo później jeszcze musi rozmówić się z USADA.

Robi się coraz ciekawiej, a przecież machina urzędowa ruszyła na początku sierpnia tego roku.

Komentarze

  • Zawodnik32
  • moon

    Nie wiem po co ten szum. Jones ze swoim zasobem chemicznym nadaje sie tylko na gwiazde KSW.

  • Edward Oncki

    W organizmie J.Jonesa wykryto TURANABOL jest to tak jakby lżejsza wersja popularnego na siłwoniach METANABOLU. Natomiast u JJja wykryta TURA jest słabo wykrywalna. Czasami już tydzień po odstawieniu możemy przejść kontrolę dopingową pomyślnie. Dlatego nie dziwię się że stosują ten steryd.