Różal o walce z Mirko CroCopem i traktowaniu go przez KSW jak śmiecia

12 Listopad 2017
14

Marcin Różalski o nowym kontrakcie kickbokserskim z DSF, który jest następstwem niegodziwego traktowania go ze strony byłego pracodawcy KSW. Płocki wojownik odniósł się również do pomysłu jako fantazji managerskiej na zestawienie z powracającym Mirko CroCopem.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

14
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
4 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
PrimoMichałmoonW. MrozowskiTomaso Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomaso
Użytkownik
Tomaso
Offline

Z Marcinem Różalskim i KSW poszło o to, że walczył za Pudzianem na narodowym? Czy chodzi o coś innego?

moon
Gość
moon
Offline

Jeśli o to poszło to zachowują sie jak dzieci.

Michal
Użytkownik
Michal
Offline

KSW samo sobie zrobiło ten problem zestawiając Różalskiego w walce o pas. Gdyby nie walczył na KSW39 o pas to dalej byłby w KSW bez żadnego problemu.

Primo
Gość
Primo
Offline

Jezeli jest faktycznie tak jak mowi Rozal to szacun za wlasne zdanie i zasady. Tu nie chodzi juz oto co bylo przedmiotem tej klotni , ale o sama zasade. Trzeba miec i nie bac sie wypowiadziec glosno , jezeli zajdzie taka potrzeba. Rozal jest poobijany i czesto bardzo pier*oli jak potluczony , ale ma u mnie szacun za to co robi poza sportem jak i za to co zrobil dla rozwoju mma w Polsce.

Michal
Użytkownik
Michal
Offline

A co robi dla rozwoju MMA w Polsce?

Primo
Gość
Primo
Offline

Rozal jest wyrazisty , popularny , barwny , jak zwal tak zwal i przez swoje wystepy , wywiady i ogolnie pokazywanie mordy w tv , miejscach publicznych , wystawach promowal mma jako zawodnik KSW przez x lat . Zobacz sobie jaki zasieg ma Rozal a jaki Antek Chmielewski . Dzialal w ten sam sposob na rzecz mma co Pudzilla i za to szacun.

Michal
Użytkownik
Michal
Offline

Z jednej strony tak ale z drugiej nie ma co porównywac Różala do Pudziana to zupełnie nie to samo szczególnie jeżeli chodzi o popularność. Różal znany jest dlatego że jest właśnie wytatuowany i w wywiadach cały czas przeklina natomiast Pudzian znany jest z osiągnięć sportowych. To samo Mamed on również znany jest nie dlatego że ‚krzyczy’ tylko dlatego że jest wybitnym sportowcem.

Primo
Gość
Primo
Offline

Kur*a gosciu , ty wez sie jeszcze raz przeczytaj i zedytuj posta , bo tu nawet nie ma na co odpowiadac.

K. Witek
Użytkownik
K. Witek
Offline

Dobry wywiad, fajnie się słuchało.

keyboard_warrior
Gość
keyboard_warrior
Offline

ha ha, pojechal po rocksach za te ich clickbaitowe tytuły co się nijak maja do rzeczywistości, ma racje to się robi z nich taki pudelek co lize (rebus: pies i to co swiecimy na Wielkanoc – pozdro dla kumatych) ksw, mnie ten nowosielski zbanowal bo powiedziałem, ze wypadaloby zrobić artykul o faulach na Normanie Parke… Powinni zmienić nazwe na cyrkkrs1niemamyjaj.pl
Wojtek M. jednak stara się być obiektywny

keyboard_warrior
Gość
keyboard_warrior
Offline

mój stosunek do KRS1 jest powszechnie znany, nigdy nie podobalo mi się to co zrobili z Mackiem Gorskim, Thompsonem, Sztanga, Zikicem, Kulakiem. Ale tutaj trochę nie kumam bo wydawalo mi się, ze było akurat w druga strone, kawule bardzo starali się pociagnac go w dobra strone, ustawili go z najlepszymi lekarzami – bo to przecież kaleka jest tak na prawde – jego akurat promowali, wiec nie kumam o co ta „kosa”, w tym przypadku o dziwo jestem po stronie samuraja i baldricka a nie zawodnika

Primo
Gość
Primo
Offline

Pozory myla 🙂

keyboard_warrior
Gość
keyboard_warrior
Offline

ja bym chętnie obejrzał walke rozal cro cop – ba nawet bym wieczor pod to ustawil, ale to jednak trochę smieszne, ze on „nie walczy dla pieniędzy” – a Prachnio wyzywal od balasów, chociaż koles z kategorii nizej a bym tam cale ksw pozamiatal czy tez o tych chorych muchach, pajakach, i głodnych koniach, a tu jednak walka z nasterydowanym cro copem, pewnie dostalby tyle samo co za walke z Fernando, ale w dolarach… USA! 🙂