Joanna Jędrzejczyk twierdzi, że nie klepała po ciosach Namajunas i do maja 2018 odzyska pas

06 Listopad 2017
Joanna Jędrzejczyk twierdzi, że nie klepała po ciosach Namajunas i do maja 2018 odzyska pas
foto.: mmafighting.com

Najnowsze wystąpienie Joanny Jędrzejczyk w trwającym cały czas „The MMA Hour”, przejdzie wśród polskich kibiców i nie tylko rodzimych, do historii. Była już polska mistrzyni była wciąż pełna emocji, obiecując jednocześnie powrót do statusu mistrzowskiego i to już niebawem:

Trzymam głowę jeszcze wyżej niż przed, dlatego uczestniczyłam w konferencji prasowej po wszystkim. Nie wiem co się stało, bo to były doskonałe przygotowania. To nie były także emocje przed, ani żadne g*wno, które niektórzy próbują mi wcisnąć. Nie byłam w stanie złapać właściwego dystansu i wygrać walki, ale „shit happens” i gratuluję Rose wygranej. Teraz to ona jest mistrzynią, ale planuję odebrać swój pas. Ludzie mogą mówić co chcą, ale to ja uczyniłam kategorię słomkową wielką. Zbudowałam tę dywizję i byłam mistrzynią przez tak długi czas. Wiem, że gdy dojdzie się na szczyt, ludzie chcą zobaczyć jak upadasz. To był po prostu błąd, ona mnie mnie na nim złapała. To nie było ciężkie uderzenie, lecz trafiła mnie idealnie w punkt. Nie czułam się sobą, byłam wolniejsza niż zwykle. Myślałam i reagowałam wolniej, choć na 2 dni przed walką czułam się świetnie. Nie wiem co się stało, ale się dowiem. Jestem najlepsza, w mojej głowie nadal czuję się mistrzynią. Niebawem wrócę. Nie będę nad tym płakała, wciąż mam w sobie pragnienie zwycięstwa. Zajmę się tym zawodowo od początku do końca. To był mój obowiązek wyjść i porozmawiać z ludźmi, nawet jeżeli płakałam i byłam zła.

Chwilę wcześniej, w tym samym programie jej pogromczyni Rose Namajunas stwierdziła, iż nie dała się sprowokować zaczepkom JJ i tym samym pokonała ją psychicznie w jej własnej grze. Olsztynianka jednak zaprzeczyła:

Ona nie ma otwartego umysłu i dlatego tak zareagowała na ważeniu, żeby być w stanie wytrzymać presję. Bo atmosfera na ważeniu była niesamowita, i jak mówiłam na konferencji, nie mogę winić nikogo za tę sytuację. Widziałam tyle polskich flag na gali, nawet u ludzi którzy nie byli z Polski, v-ce premiera Polski, moich sponsorów. Ci ludzie rozumieją przez co muszę przechodzić. Dlatego tyle razy powtarzałam od zawsze, aby nie oceniać Rondy Rousey i cieszmy się z tego co nam dała. Jest tylko jedna królowa wago słomkowej. Na razie nie chcę mówić o przyczynach tego co się stało. Ze wszystkim byłam na czas. Byłam skupiona wyłącznie na Rose i jak powtarzałam, to były najlepsze przygotowania w moim życiu. To ja miałam skończyć walkę i teraz muszę znaleźć powód tej sytuacji.

Bez względu na wersję, którą mogliśmy usłyszeć na konferencji prasowej, Jędrzejczyk wierzy w zapewnienia Dany White i że jej zasługi zagwarantują jej szybki rewanż:

Nie wiem czy dostanę natychmiastowy rewanż, ale tak słyszałam. Myślę, że Dana White powiedział to na konferencji prasowej. Nie wiem, nie śledzę mediów i sprawdzam co się dzieje w internecie. Nie robię tego, bo wiem iż dzieje się teraz istne szaleństwo. Wiem, że za to co zrobiłam dla Dany i UFC, zasługuję na rewanż. Usiądę z nimi i porozmawiam. Po konferencji przytulił mnie i chciałam odejść, ale powiedział mi „proszę przestań, kochamy Cię bardzo, nic się nie zmieniło, nawet jeszcze bardziej a Twój powrót będzie jeszcze większy.” Tak też sobie powiedziałam. Teraz chcę tylko pojechać z rodziną na wakacje, a w sobotę wracam do Polski. Będę dość mocno zajęta, polecę do Chin na firmowe show Victoria Secret, później będę gościem specjalnym na UFC w Chinach, a później spędzę święta z rodziną i wrócę do treningu. Czuję się dobrze, mam tylko jedną bruzdę na twarzy. Niebawem będę bardziej niż gotowa do powrotu. Chcę być inspiracją dla innych, jak na przykład Muhammad Ali. Zrobię to, choć oczywiście nie chcę się do niego porównywać bo on był najlepszy. Mnóstwo ludzi pewnie pisze sporo nienawiści w internecie, ale nie śledziłam tego przed walką i nie zrobię tego teraz. Bez względu na wynik. Ludzie mógą mówić różne g*wna, ale to ja dokonałam historii i zbudowałam dywizję słomkową. Byłam mistrzynią przez ponad 2 lata i to znaczy wiele dla mnie i dla prawdziwych fanów. O tych, którzy siedzą i tylko jedzą czipsy a później (red. część niezrozumiała), to o tych nie dbam.

Moment kulminacyjny wywiadu przyszedł jednak w momencie, gdy Polka stwierdziła iż nie klepała po ciosach nowej mistrzyni, choć powtórka telewizyjna w tym względzie pozostaje nieubłagana.

Nie oglądałam jeszcze walki, trener pokazał mi krótkie video i powiedział, że to się zdarza. Wiem, że ludzie mówią, że zostałam trafiona i padłam, ktoś powiedział że klepałam. Ja nigdy nie klepałam. Żartujecie sobie? Myślę, że próbowałam po prostu wstać. Dla mnie to trwało jak ułamek sekundy, choć wiem że to trwało chwilę. Od czasu uderzenia, przez ciosy w parterze, więc to wygląda inaczej niż ludzie myślą. Kto mówi, że klepałam, ja tego nie zrobiłam. Prawdopodobnie próbowałam wstać, nie wiedziałam za bardzo co się dzieje. Nie mogłam złapać właściwego balansu. Nie klepałam, nigdy nie klepię i nie zrobiłam tego wtedy. Oczywiście było po mnie. Może to miało coś wspólnego z moim mózgiem lub zdrowiem, ale niebawem dowiem się co się stało. Mam ponad 100 walk w muay thai i mnóstwo w MMA. Nigdy nie zostałam tak odcięta jak wtedy. Jeszcze będę mistrzynią, zobaczycie. Bez względu na to kto będzie w posiadaniu pasa. Wrócę i jeszcze przed majem 2018 będę mistrzynią. Wszystko planuję, choć czasami niektórzy myślą że zwariowałam, ale wszystko jest z jakiegoś powodu. Jestem poważną osobą. Kiedy załatwiam biznes, to go załatwiam. Robię interesy z ważnymi ludźmi i czasami trzeba otworzyć usta i coś powiedzieć, zareagować. Zawsze planuję wszystko, życie, karierę, każdy rok, miesiąc, tydzień i dzień, bo cieszę się swoim życiem. Jako człowiek i sportowiec. Nie będę się ukrywała, będę stała przy swoim i będę mówiła to co myślę jeszcze głośniej. taka jestem i jestem bardzo szczerą osobą. Ludzie mogą mówić różne rzeczy, ale ja nie lubię pieprzyć głupot. Jeszcze wrócę do Nowego Jorku i przejmę to miejsce raz jeszcze.

Całego wywiadu możecie posłuchać tutaj:

A tutaj moment, gdy JJ dwukrotnie uderzyła dłonią w matę:

Komentarze

  • Primo

    G*wno prawda , bo ja np. chcialem zeby wygrala ,ALE nie podobalo mi sie jej aktorstwo przed ta walka i jej zachowanie w stosunku do Rose. I mam odwage to napisac , mimo hejtu ze strony slepo zapatrzonych . Mialem nadzieje , ze po tej porazce nabierze troche pokory . Z czasem sie okaze jakie wnioski wyciagnela . Jestem dumny z tego , ze mielismy Polke jako mistrzyni UFC i mam nadzieje , ze niebawem powroci na tron i dopnie swego jak zapowiada , natomiast jezeli cos mi sie nie podoba , to nie bede pisal inaczej tyljo dlatego , ze otoczenie tego wymaga , czy po prostu tak wypada. Niech to robia inni.

    • moon

      Wywiad z Jedrzejczyk nie wywolal u mnie zadnych emocji tylko kolejne zazenowanie. Na sile dziewczyna probuje zainteresowac wszystkich swoja osoba. Chyba Pudzian analizowal walke i zadzwonil z wnioskami 😉

    • XXX

      Jaka pokora ma być szalona ma robić aktorstwo szaleć itd bo właśnie to przyciaga widzów to mają wielkie igrzyska dla tego ją ludzie pokochali . Spokojnie rewanż zapewniony i to bardzo szybki bo dużo wygrała i co najważniejsze ludzie ją kochają 🙂 . Tak samo było z Ronda Rousey też szlała i też ją ludzie kochali szkoda ze nie dała rady ale dalej jestem mega fanem . JJ jest dla w 100% mistrzynią czy wygrywa cyz przegrywa jest najlepsza . A Rose jest zaspokojna ludzie jej nie pokochają . UFC nie chodzi tylko walki ma być medialnie kolorowo to ludzie kupują taka prawda

      • dqw

        Jakoś GSP nie robi żadnych szopek a i tak przyciąga widzów.

      • Primo

        Ja z reguly nie mam nic przeciwko trash talkowi . Mam niezla zabawe sluchajac zawodnikow , ale jest tez cos takiego jak granica dobrego smaku. Ja tylko wypowiedzialem swoje zdanie na ten temat.

      • Lamikoboy

        tym stwierdzeniem, że ludzie ją „pokochali” to trochę za dużo powiedziane. Polubień na FB niewiele więcej od Claudi Ghadeli. Osobiście uważam, że jest więcej przeciwników niż fanów, tych jej glupich gadek i całego tego cyrku. Pytasz kogo ludzie kupują? Ja „kupiłem” Rose, bo jest dla mnie autentyczna.

  • drago

    Klepal tak jak pudzian z rozalem. Trzeba umieć przegrywać, brak klasy. Kowalkiewicz na mistrzyni UFC. Kobieta z klasa fajna ładna.

  • Boruta

    Tacy kurwa mądrzy, rady dają, coś o jakieś klasie pierdolą, a polskich liter nie potrafią używać.

    • moon

      Nie wpisuj sie w ludzi ktorzy nie potrafia udzwignac krytyki w srodowisku po przegranej swojej lub swoich kolegow z branzy i jedyne co potrafia to pierdolic o hejterach czy tak jak Ty o uzywaniu polskich znakow. Wez no sie kolego za merytoryczna ocene wydarzen a nie wymyslaj tych debilizmow jak Wrzosek, Jurkowski i inni ktorzy nie potrafia opowiedziec o tym co zgubilo
      Jedrzejczyk tylko ciagle maja pretensje nie do tych co potrzeba. Nie uzywam polskich znakow ale staram sie merytorycznie (w ramach mojej wiedzy) oceniac wydarzenia i „polskie znaki” sa tu najmniej wazne. Najwazniejsze jest to to zawodnik pokazuje w klatce, przed klatka po klatce i jezeli chodzi o Joanne to ostatniego weekendu nie moze dziewczyna zaliczyc do udanych ani pod wzgledem sportowym ani podd wzgledem mentalnym. powiem wiecej mysle ze zrobila z siebie idiotke przed i po walce ( nie klepala, klepala itp). Proponuje wziac sie za wyciaganie wnioskow a nie piperzenie o glupotach.
      P.S. Poczekam na twoj blad ortograficzny i CI przypomne, tylko czy takim gownem mamy sie tu zajmowac? Ocen sam.

      • W. Mrozowski

        Masz 64 błędy ortograficzne… liczyłem 😈

        • moon

          Kórde niemorzliwe 😎

          • W. Mrozowski

            Zabijałem za mniejsze przewinienia…

          • moon

            Dlatego ciagle w dyskusji z redaktorem staram sie mieć w głowie „respect” żeby za bardzo sie nie narazić 😎

      • Primo

        Jak sie nie ma argumentow to sie czepia pisowni . Jakbys pisal popranie (czy tam ja) to by sie co innego znalazlo.

      • Boruta

        Merytorycznie oceniając kolego Księżyc, to się przypierdalacie wy, razem z Primo i kilku pomniejszych. Potrenujcie 14 lat i jak już zdobędzie któryś z wojowników klawiatury mistrzostwo ufc, to niech się zachowuje jak rycerz na białym koniu i przeprasza przeciwnika że istnieje. Zachowujecie się jak przysłowiowe polaczki, tylko czekaliście jak JJ podwinie się noga. A czekaliście bo Dżoanna nie jest szara i smutna jak wy, tylko się wyróżnia z tłumu i to najbardziej was wkurwia. Tymczasem Aśka sama doszła na szczyt i chce tam się panoszyć po swojemu, ma do tego prawo i nic wam do tego. Jeżeli chcecie czystego sportu, niekłamanego szacunku do przeciwnika, to nie wiem… to chyba bajki zacznijcie oglądać. Bo sport dziś to biznes. Kto się nie wyróżnia nie istnieje.

        • moon

          Kolego 14 lat służyłem w służbach specjalnych, walczyłem ( nie siedziałem na dupie w bazie) na 4 wojnach wtedy kiedy ty nie rozróżniałeś gówna od papu, straciłem zdrowie fizyczne wiec nie mów mi kogo mogę skrytykować a kogo nie. Różnica między mną a Jędrzejczyk polega na tym ze ona podlega ocenom kibiców a ja podlegałem ocenie swojej i kolegów z którymi nadstawialiśmy łeb. Tak naprawdę jest mi obojętne czy wygrała czy przegrała, nie to jest w życiu najważniejsze tylko honor szacunek godność wobec przeciwnika i tacy jak ty co nie potraficie merytorycznie ocenić czyjejś porażki nazywając wszystkich co nie maja podobnego zdania co takie fajfusy jak ty mistrzami klawiatury czy hejterami nie będą mi mowić co mam myśleć i pisać. Wymysl coś nowego dzieciaku i nie powtarzaj jak każda pizda słowa hejter mistrz klawiatury czy „taki cwaniak tylko zza ekranu komputera”. Sam jesteś polaczkiem bez własnego zdania który inaczej nie potrafi podyskutować o porażce tylko pluje na innych. Kończę dyskusje z Tobą i to moje ostatnie „emocjonalne” wypowiedzenie sie na tym forum i postaram sie słysząc takie płacze nie reagować więcej.

          • Boruta

            Moon ty chyba żyjesz na księżycu ty służbo specjalna. Jak mi wskażesz miejsce gdzie powiedziałem na kogoś hejter czy cwaniak zza komputera to będziesz wiarygodny. Jesteś lamusem i tyle.

          • moon

            Jak już przeczytałeś to kasuje, nie będę sie pompował na forum. Zacznij myśleć i rozumieć to i owo. Czołem.

        • Primo

          ty sobie doprawiles juz wlasna teorie i mimo tego , co napisalem , ty i tak brniesz w swoje madrosci poparte swoimi domniemaniami po czym probujesz nieudolnie obrazic i czepiasz sie pisowni , bo nie potrafisz normalnie sie odniesc. Jako kibic , ktory LEGALNIE wykupuje a co za tym idzie wspiera rozwoj mma mam prawo wypowiedziec wlasne zdanie i czy ci sie ono podoba czy nie , bede to robil . To , ze ty sie z nim nie zgadzasz nie oznacza , ze musisz sie zachowywac jak 4 letnie dziecko , ktoremu ktos zabral zabawke i obrazac wszystkich wokol . To tylko swiadczy o tobie a nie o mnie . Jak ci sie chce to poczytaj co pisalem w poprzednich postach a jak nie to sobie dalej medytuj i wklejaj jakies linki z youtuba a pozniej popatrz w lustro na swoja mine .Tymczasem ide posiedziec 24h na komputerze , pozdro.

          • Boruta

            Mam dziwne wrażenie że primo i moon to ta sama osoba. Albo przynajmniej z tej samej służby specjalnej.

          • Primo

            przed albo powinien byc przedcinek 🙂 Koncze dyskusje , nie masz nic do powiedzenia.

          • Boruta

            A zdanie zaczynamy z dużej litery. Tak więc kończ waść, wstydu sobie oszczędź. Uczepiłeś się jak gówno podeszwy. Nic nie skumałeś i dalej się kompromitujesz.

          • Primo

            Jest dokladnie odwrotnie bo to ty miales problem do czyjejs pisowni , nie odnoszac sie w ogole do tresci a nastepnie robiac dokladnie ten sam blad , ktory wytknales komus chwile wczesniej 😀 . Lubie takich jak ty punktowac , bo wiem , ze ty wiesz , ze ja wiem . Mniej nerw , wiecej luzu ziom

          • Boruta

            Rany julek, Primo. Mam gdzieś was i waszą pisownie. Odniosłem się do waszych wypocin. Wymądrzacie się i dajecie rady, które powinniście sami do siebie stosować. Nie rozumiecie, trudno. To kompletnie nie mój problem.
            Ps. I kompletnie nie mam pojęcia co ty wiesz, że ja wiem, że ty wiesz człowieku.

          • W. Mrozowski

            Przestańcie już wprowadzać negatywną atmosferę o pierdoły. To jest MMA a nie sejm. Ostatnio zaniżacie poziom.

          • Primo

            Bo wszyscy jeszcze zyjemy wydarzeniami z tamtej gali 😀 . Emocje udzielaja sie wszystkim i ja nie zywie urazy do nikogo , nawet przy probach obrazania 🙂 jest chill boss.

      • Lamikoboy

        Moon ma to do siebie, że w 95% pisze z sensem. I ma tutaj całkowitą rację. Zgadzam się z tym,że JJ całym tym cyrkiem przed i po walce zrobiła z siebie idotkę. I nie jest to słowo grubymi nićmi szyte, bo to wszystko wyglądało żenująco, jak już wcześniej wspomniałem nie każdy może być Conorem. Kibicowałem Joannie, oglądałem jej każdą walkę, z czego większość w UFC na żywo, ale nie zmienia to faktu, że brzydziłem się tym jej nędznym trash talkiem. Dostała teraz mega nauczkę, została wprost zmiecona przez Rose i jak widać, dostała chyba za mocno, bo już nie wie co gada. Życzę Asi szybiego poworotu do zdrowia i ponownego zdobycia pasa mistrozwskiego. Ale najbardziej jej życzę pokory. Bo idą jej tokiem rozumowania i tym co robi, to można jej powiedzieć jedno ” jesteś tyle warty ile twoja ostatnia walka”. W biznesie nie ma litości.

    • Primo

      Oho , widze , ze zapowiada ci sie przyjemny dzien 🙂 . No nie potrafio i co teraz ?

  • Nandi Lukas

    Asia wroc do Rodziny do chlopaka i odpocznij od tego wszystkiego bo za daleko to zaszlo…Spinacze sie spinaja bo dystansu nie mają:)wieeesz ocb;)

  • Zawodnik32

    Dokładnie. Nie klepała. Pudzian też nie klepał.

    • moon

      Co to teraz za różnica czy klepała czy nie klepała. Przegrała z kretesem, trzeba sie zastanowić jak przejść ten kryzys i wyciągnąć wnioski anie bawić sie w Pudzianowskiego.

  • mmamovieslap

    Będę powtarzał jak mantrę, Asia przed i w trakcie walki, była za mało agresywna i za mało skupiona na samej sobie. Zamiast przepraszać, to powinna powiedzieć że czeka na wojnę w oktagonie. Za dużo było o Rose, a za mało samej Asi.

  • mmamovieslap

    Asia nie klepała po ciosach, bo tego najzwyczajniej nie pamięta. W takich sytuacjach działa instynkt wyniesiony z sali treningowej. Była w gorszych opałach z których wychodziła, choćby w walce z Karoliną.
    Coś jest nie tak w ATT, bo Krzysiek Jotko też bardzo słabo ruszał się na nogach w ostatniej walce, a to jest największy atut tej dwójki. Czy Asia jest wstanie wrócić? Tak! Pytanie czy jest wstanie zmienić, to co trzeba zmienić, ponieważ żadna zmiana nie jest przyjemna. Chciała być jak Conor, to przegrała, więc jak się podniesie to zyska jeszcze więcej.

  • Bolo78

    Tak sobie czytam, i mysle ze wlasnie przeczytalem niezly trash talk… ale nikt mi nie zabroni pisac bez polskich znakow, czy tez krytykowac Dzoanne czy kogo kolwiek innego.Pisze na tym portalu wystarczajaco dlugo , azeby docenic obiektywizm i merytoryczne analizy pojedynkow i trafne oceny Wojciecha , wiec Boruto drogi i inni klakierzy piszcie sobie co chcecie z ale nie obrazajcie kogos tylko dlatego ze pisze bez polskich liter! A Dzoana jak juz sie nauczy mowic po angielsku ,to niech zacznie trasztok bo narazie to rynsztok!!!

    • Nandi Lukas

      Czyli uwazasz ze Joanna nie umie mówić po angielsku!?moze nie udzielam sie na forum niewiadomo jak dlugo,ale zagladalem tu praktycznie od poczatku powstania portalu…Niewiem co masz na mysli jesli chodzi o klakierow tego portalu?jest ku…demoktacja;)i kazdy moze tu normalnie wyrazic swoją opinie wiec niema co sie spinac i wyzywac formuawiczow.Z tym angielskim to zes przypiepszyl

    • Boruta

      Co wyście się tak do tych liter przyczepiliście jak by to był klu programu :D.
      Aczkolwiek fakt, wiem że to zabrzmi górnolotnie, ale nie podoba mi się jak ktoś pisze bez polskich liter, mimo że może. Uważam że to jednak plucie w twarz np. setkom tysięcy polskich żołnierzy czy intelektualistów którzy umierali za to żebyśmy my mogli porozumiewać się po Polsku. Ale skoro wam wszystko jedno czy piszecie po niemiecku czy grażdanką to ok. Piszta jak chceta. Jeżeli jednak myślicie że to przywilej dany raz na zawsze, to z całego serca wam życzę, abyśmy się kiedyś nie zdziwili. Nie dalej jak 100 lat temu nasi rówieśnicy nie mieli takiego luksusu.
      Tym niemniej w tamtym wpisie chodziło mi tylko o odwalenie się od Aśki za TT. Trash Talk czy freak fight to część tego biznesu. To amerykański sport. Nie podoba się? Czemu nie oglądacie zapasów? Jakoś nie widzę tłumu na mistrzostwach Polski w zapasach, judo czy karate.