UFC 217: Udany powrót GSP. Bisping ukarany duszeniem do nieprzytomności!

05 Listopad 2017
UFC 217: Udany powrót GSP. Bisping ukarany duszeniem do nieprzytomności!

Najbardziej oczekiwany powrót tego roku w wykonaniu Georgesa St. Perre poszedł lepiej niż wszyscy się tego spodziewali. W trzeciej rundzie, Kanadyjczyk zdołał znockdownować Michaela Bispinga i zajść za plecy, skąd zadusił byłego mistrza do nieprzytomności.

Na początku GSP trafił prostym kontrującym i low kickiem. Michael wyczekuje okazji do kontry. Georges trafia prawym sponad głowy i próbuje obrotówki. Obaj nie trafiają ciosem na cios. Bisping przerwał serię Kanadyjczyka ciosem, jednak ten cały czas ściga mistrza. Lewy i mocny prawy wstrząsnął Brytyjczykiem. Rozochocony GSP kontynuuje atak. W ostatniej minucie St. Pierre zaznaczył akcję obaleniem, jednak nic z niego nie wynikło, bo Michael całkiem sprawnie wstał. Super man punch! Obrotówka i zamaszysty łokieć na twarz Bispinga. Syrena ratuje mu zdrowie.

Próba high kicka na twarz mistrza, który na razie nie ma formuły prowadzącej do zwycięstwa. Anglik próbuje brudnych zagrań na kolano, choć sam pauzował z tego powodu rok. Bisping trafił mocnym prawym na szczękę. Piękna akcja, w której GSP podpuścił Bispinga prostymi i skontrował obaleniem pod ręką Michaela. Niestety ten dość szybko wychodzi z opresji i wstaje, choć miał dobrą pozycję.

Nie czekając na rozwój sytuacji, GSP poszedł do nóg i obalił bez większego problemu, tym razem pozostając w gardzie, wyciągając najwyraźniej wnioski z poprzednich obaleń. Bisping został upomniany, żeby nie trzymał rękawic Kanadyjczyka. Mistrz zdołał trochę porozcinać łokciami twarz GSP, pracując z dołu i wstał na nogi. GSP trafił prawym, ale jego twarz mocno krwawi. Kopnięcie na korpus mistrza i poprawka prawym sierpem po kiwce, po którym Bisping padł na ziemię i tam czekał go baraż potężnych łokci, najpierw jednym a później drugim. Bisping pozostając w grze oddał jednocześnie plecy, co wykorzystał St Pierre do zajścia za plecy i zadusił ex czempiona do nieprzytomności.

Komentarze

  • Osensey

    I tak Bisping o te dwa razy za dlugo byl mistrzem, w ogole nigdy nim nie powinien byc.

    • Zawodnik32

      Też prawda. Tylko boje się co dalej z GSP, bo nie widzę kolorowo jego walk w średniej.

  • Michał

    Duszenie w wykonaniu GSP to był majstersztyk Brawo.