Werdum i Tybura na medialnym twarzą w twarz przed galą w Sydney

17 Listopad 2017

Pierwsze, oficjalne spotkanie bez bumerangów, negatywnej energii a wręcz odwrotnie, bo sporo szacunku po obu stronach barykady teamu Marcina Tybury i Fabricio Werduma przed walką wieczoru UFC Fight Night 121 w Australii.

Komentarze

  • pool1892

    Szum medialny oczywiscie jest pomocny w promowaniu wydarzen sportowych ale w przypadku tej walki gdzie poziom sportowy jest na najwyzszym poziomie az milo sie patrzy gdy daza sie szacunkiem zamiast skakac do gardel. Jest dwoch zawodnikow ktorzy juz zmeczyli mnie przepychankami przed walka tj. McGregor i Parke dlatwgo chce ogladac tylko takie obrazki wzajemnego szacunku

    • W. Mrozowski

      Jakby Marcin ubrał koszulkę z nadrukiem bumerangu, to Fabricio i my wszyscy padlibyśmy ze śmiechu.

  • Michał

    Stawiam na Werduma

  • keyboard_warrior

    taki komentarz był na stronie UFC – „Tybura is a big motherfucker! ” i to prawda, pamiętajcie ze Zryty Fabrycy jest numer dwa rankingu, jeżeli Tybura stoczy wyrównany boj to awans ogromny, a jak wygra to az strach się bac jak może być pięknie. WAR TYBUR – brazol to już dziadek.
    p.s. może jakiś luj ogluszacz, kołowrotek, balach 🙂 nie no mam nadzieje, ze Marcin go czyms zaskoczy, np. highem na ryj