Wyniki UFC FN 120: Poirier wygrał po krwawej wojnie, Sanchez brutalnie znokautowany

autor:
11 Listopad 2017
Wyniki UFC FN 120:  Poirier wygrał po krwawej wojnie, Sanchez brutalnie znokautowany

Zapraszamy do wspólnego przeżywania emocji z gali UFC Fight Night 120. W walce wieczoru zobaczymy pojedynek w kategorii lekkiej pomiędzy Dustinem Poirierem i Anthonym Pettisem, a na karcie głównej zawalczą między innymi: Matt Brown z Diego Sanchezem, Raphael Assuncao z Matthewem Lopezem czy będący na skraju końca kariery, były mistrz Andrei Arlovski, który skrzyżuje rękawice z Juniorem Albinim.

Karta gówna dostępna będzie na kanele Extreme Sports Channel od 04:00 nad ranem.

Relację zaczynamy od głównej karty wydarzenia.

Walka wieczoru:
155 lbs.: Dustin Poirier pokonał Anthony’ego Pettisa przez TKO (kontuzja żeber), Runda 3, 2:08

Karta główna: (04:00 – UFC Fight Pass)
170 lbs.: Matt Brown pokonał Diego Sancheza przez KO (łokieć), Runda 1, 3:44
265 lbs.: Andrei Arlovski pokonał Juniora Albiniego przez jednogłośną decyzję (29-28, 30-27, 30-27), Runda 3, 5:00
185 lbs.: Cezar Ferreira pokonał Nate Marquardta przez niejednogłośną decyzję (28-29, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
135 lbs.: Raphael Assuncao pokonał Matthewa Lopeza przez KO (prawy sierpowy), Runda 3, 1:50
155 lbs.: Clay Guida pokonał Joe Lauzona przez TKO (podbródkowy + ciosy w parterze), Runda 1, 1:07

Karta wstępna: (00:00 – UFC Fight Pass)
135 lbs.: Marlon Moraes pokonał Johna Moraesa przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 27-30), Runda 3, 5:00
115 lbs.: Tatiana Suarez pokonała Viviane Pereirę przez jednogłośną decyzję(30-26, 30-27, 30-27), Runda 3, 5:00
170 lbs.: Sage Northcutt pokonał Michela Quinonesa przez jednogłośną decyzję (30-27, 30-27, 30-27), Runda 3, 5:00
115 lbs.: Nina Ansaroff pokonała Angelę Hill przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
170 lbs.: Sean Strickland pokonał Courta McGee przez jednogłośną decyzję (30-27, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
205 lbs.: Jake Collier pokonał Marcela Fortunę przez jednogłośną decyzję (30-27, 29-28, 29-28), Runda 3, 5:00
185 lbs.: Karl Roberson pokonał Darrena Stewarta przez poddanie (duszenie zza pleców), Rudna 1, 3:41

Poirier vs Pettis
Krew, pot i łzy! Nieprawdopodobnie krwawy pojedynek zafundowali nam bohaterowie walki wieczoru. Prawdziwa wojna, gdzie mogliśmy podziwiać fenomenalne szachy parterowe, które ostatecznie wygrał Poirier poprzez kontuzję żeber Pettisa. Ból wziął górę i Anthony zmuszony był odklepać w rundzie trzeciej. Zobaczcie urywki tego fenomenalnego widowiska:

Brown vs Sanchez
Diego od samego początku dążył za wszelką cenę do obaleń, ale zadanie miał niezwykle trudne, ponieważ Brown był dużo większy, a co za tym idzie sprowadzanie było jeszcze trudniejsze. Po kilku nieudanych próbach za strony Sancheza, podczas wymiany ”Nightmare” trafił kopnięciem na korpus, po którym Brown przysiadł z bólu. Chwile później, przy siatce ”Immortal”, przytrzymując nogę Sancheza, wyprowadził łokieć, który natychmiastowo odłączył Diego. Nokaut na miejscu. Niestety w momencie nokautującego łokcia nastąpiły problemy techniczne transmisji.

Arlovski vs Albini
Białorusin fenomenalnie pracował na nogach i wyprowadzał dobre kombinacje bokserskie obijając tułów i głowę Albiniego. Brazylijczyk bardzo topornie poruszał się po oktagonie, polując na cios z kontry, a gdy nadarzała się okazja, klinczował, dociskając Arlovskiego do siatki. Im dłużej trwała walka, tym bardziej pewnie czuł się Andrei. Technika, arsenał i doświadczenie miażdżyło umiejętności Albiniego i ”Pitbull” jednogłośnie odbił się po pięciu porażkach z rzędu!

Ferreira vs Marquardt
Cezar Ferreira nie potrafił skutecznie wykorzystać przewagi zasięgu i zostawał trafiany Marquaedta. Walka w stójce przebiegała wyrównanie. Marquardt częściej zmuszał rywala do orbitowania po klatce i gdy trafił, szedł za ciosem, chcą skończyć pojedynek. Trzecia runda była zdecydowanie pod dyktando Brazylijczyka, gdzie zdominował Nate’a w parterze. Sędziowie nie byli jednomyślni i przyznali niejednogłośną decyzję na korzyść Ferreiry.

Assuncao vs Lopez
Brazylijczyk prezentował się bardzo solidnie, jak w każdym sowim pojedynku. Praca na nogach Assuncao owocowała lepszą dokładnością w atakach bokserskich jak i kickbokserskich. Raphael był dokładniejszy i trafiał celniej niż Lopez. Do tego dokładał demolujące kopnięcia na uda rywala, które bardzo silnie odłożyły się w późniejszej fazie walki. Krótkie sprowadzania Lopeza nie były zagrożeniem, a w trzeciej rundzie, gdy wszyscy myśleli o decyzji sędziowskiej, Assuncao przestrzelił latające kolano, aby poprawić prawym sierpowym. Lopez pada, a Brazylijczyk w ostatniej chwili zatrzymuje niepotrzebny, dobijający cios. Po walce Assuncao zaapelował, że chciałby rewanżu z TJ’em Dillashawem za porażkę na UFC 200 (wcześniej pokonał Dillashawa na UFC FN 29).

Guida vs Lauzon
Guida narzucił tempo walki, gdzie wystrzelił piekielnym podbródkowym w głowę Lauzona. ”J-Lau” padł na matę, dobijany chaotycznymi atakami z góry. Sędzia dawał dużo czasu, aby ten ”wrócił do pojedynku”, ale pomimo strań Lauzon nie zdołał się zregenerować i sędzia przerwał walkę po minucie i siedmiu sekundach.

Tagi

Komentarze

  • Zawodnik32

    Decyzjowa karta wstępna :O

  • Zawodnik32

    Walka wieczoru walką roku !!!

  • keyboard_warrior

    nie wiem co się stało z Pettisem, nie wiem czy to usada czy od walki z RDA, albo może go rozszyfrowali z tymi kopnięciami -> pressing zabija mu chyba 90% gameplanu, dobrze wygladal na tle sredniakow, ale ci z góry jednak ogarniają jak widać. Z tym zebrem wspolczuje

    mega dobra karta, szkoda ze nie ogladalem na zywo, przyznam, ze myslalem ze Angela Hill wygra, myslalem tez ze Brown przegra przez decyzje a tu KO roku panskiego 2017. Guida zaskoczyl pozytywnie, teraz zdałem sobie sprawę ze Sage ma 21 lat, on może być mistrzem, jak w niego zainwestują.

  • W. Mrozowski

    Tym razem wyjątkowo jechałem pociągiem i udało mi się nadrobić galę w drodze powrotnej. Ogień w czystej postaci. Fight Nighty w starym dobrym stylu, które sportowym klimatem i zażartą rywalizacją bawią mnie bardziej, niż napompowane rozpiski.