Jan Błachowicz jednogłośnie pokonał Jareda Cannoniera na UFC on FOX 26

17 Grudzień 2017
4
Jan Błachowicz jednogłośnie pokonał Jareda Cannoniera na UFC on FOX 26

Za nami najbardziej wyczekiwany dla polskich fanów pojedynek w kanadyjskim Winnepeg, gdzie Jan Błachowicz wziął pojedynek w zastępstwie i ryzyko w tym przypadku było dla niego opłacalne. Po trzech rundach, sędziowie zdecydowali o jego zwycięstwie z Jaredem Cannonierem.

Runda 1.

Janek trafił prostym i low kickiem. Poprawka w odwrotnej kolejności. Cannonier próbuje zaskoczyć prawym i dalej serią po której spycha do tajskiego klinczu pod siatką. Polak wreszcie pokazał defensywę z klinczu i sprytnym podhaczeniem obraca i ucieka. Błachowicz przepuszcza ciosy rywala, który przecina powietrze, druga kombinacja już bliżej. Jan strzela pojedynczymi lewymi. Potężny lewy na głowę, kontynuowany serią bokserską ze strony Błachowicza. Jared trafia kilkoma low kickami, Janek musi zacząć blokować. Nie czekając odpowiada lewym, prawym i niskim kopnięciem.

Runda 2.

Cannonier trafił niskim kopnięciem na cios Janka, obracając go dookoła osi. Polak odpowiedział high kickiem. Jared ponawia niskie kopnięcie. Janek kontruje prawy kombinacją i low kickiem. Póki co sporo taktyki po obu stronach. Janek świetnie wchodzi w nogi, ale Jared zdołał wstać oddając niebezpiecznie plecy. Polak strzelił lewym, za chwilę poprawił prawym i dorzucił lewy na szczękę upadającego Cannoniera. Doskakuje do leżącego oponenta i obija z bocznej. Amerykanin wstaje i gdzieś po drodze włożył palec w oko Janka. Chwila przerwy i jedziemy dalej. Dobry podbródkowy i sierp pd Janka. Świetny lewy hak i obalenie Jareda, który nie spodziewał się takiej kombinacji. Kilka ciosów z góry i koniec rundy.

Runda 3.

Jared zaczyna agresywnie, bo przegrywa 2-0 w rundach. Trafia mocnym sierpem i próbuje tego samego, ale nie trafia. Cannonier szuka nokautu, trafia na korpus, poprawia niskim kopnięciem. „Killa Gorilla” wygląda na tego, który ma lepsze cardio. Janek posyła high kicka na blok. Statystyki pokazują 54 ciosów na głowę ze strony Janka i tylko 22 od Cannoniera. Janek nie czeka i obala, Jared kontruje kimurą i wstaje. Polski fighter poprawia uchwyt schodząc nisko i udanie obala. Ostatnia minuta, Jared spycha twarz z dołu i uderza. Błachowicz przechodzi gardę, Cannonier ucieka ale zostaje skontrolowany nadchwytem.

29-28 od trzech sędziów dla Jana Błachowicza!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maja
Gość
Maja

Zgadzam sie , Jano powinien uderzyc za granice jesli chce sie rozwinac i zadzialac cos w top 10 . Walka wygrana ale nudna , brakuje jeszcze tego czegos chodź widac ze Jano odblokowal sie psychicznie . Wal Janek na Szwecje do Gusta na sparingi 🙂

Marćnek
Gość
Marćnek

Nudna walka, widać że Jankowi sporo brakuje do czołówki. Jeśli myśli poważnie o tym sporcie to czas się ogarnąć i trenować za granicą. W Polsce nie ma sparing partnerów na światowym poziomie…

Michal
Użytkownik

Czekam na wywiad z Jankiem.

Ksiądz Rydzyk
Gość
Ksiądz Rydzyk

Mi sie wydawało, ze wygrał wszystkie rundy. Dwie pierwsze na pewno dla JB, w trzeciej Canno zaczął nacierać, ale widząc to Janek pięknie go sprowadzal i kontrolował. Moim subiektywnym zdaniem 30-27.