Cain Velasquez sugeruje opcję zejścia do wagi półciężkiej

30 Styczeń 2018
Cain Velasquez sugeruje opcję zejścia do wagi półciężkiej
foto.: usa today

Po rozwoju sytuacji z mistrzami dywizji dywizji: półciężkiej i ciężkiej, którzy zawalczą w lipcu na UFC 226, wysuwa się wniosek, że powrót byłego czempiona Caina Velasqueza, nie nastąpi tak szybko jakbyśmy chcieli. W dzisiejszym The MMA Hour, zawodnik skupił się nie tyle na kolejnym pojedynku, co na odkodowaniu niedawnego Tweeta sprzed dwóch dni:

Co w programie rozszyfrował i rozwinął:

Co miałem przez to na myśli? Że sprawy mogą przybrać interesujący obrót. DC jest w ciężkiej, ja jestem w ciężkiej. Czy zejdę niżej? Nie wiem. Sprawy mogą być interesujące, tak. Nie wiemy jak to wszystko się rozegra. To fajne co on robi, idzie wagę wyżej, ale przecież już tam kiedyś był, więc zwyczajnie zrobi to ponownie.

Jeżeli miałbym zejść do półciężkiej, zrobiłbym to. Byłoby ciężko, ale to zależy od silnej woli danej osoby. Jeżeli naprawdę czegoś bym chciał, mogę to osiągnąć. Raz jeszcze powiem, sprawy mogą przybrać interesujący obrót, więc poczekamy na wydarzenia. Najpierw pomogę mu w przygotowaniach, przygotujemy mnie i w lipcu obaj zrobimy dobrze swoją robotę.

Na koniec Cain raz jeszcze podkreślił, że nigdy nie dojdzie do pojedynku z DC, co tym bardziej może zadecydować o nagłym zwrocie akcji w kwestii zmiany wagi:

Czy zmierzyłbym się z nim? Nie, nie zrobiłbym tego. Myślę, że on czuje tak samo. Jesteśmy kolegami z maty treningowej, wiele razem przeszliśmy. To byłaby dla nas łatwizna, dlatego że tyle razem sparujemy. To byłby po prostu kolejny dzień w pracy.

Jeżeli Velasquez zawalczy dopiero w lipcu, wówczas wypadnie równo dwa lata od ostatniego pojedynku gdzie pokonał Travisa Browne’a.

Komentarze

  • Primo

    Ha!