Cormier nie zamierza wstrzymywać żadnej z dywizji, po wygranej z mistrzem wagi ciężkiej

29 Styczeń 2018
15
Cormier nie zamierza wstrzymywać żadnej z dywizji, po wygranej z mistrzem wagi ciężkiej
foto.: bloodyelbow.com

W trwającym własnie The MMA Hour, Daniel Cormier wypowiedział się na temat ogromnej szansy, jaka na zawsze wpisze go w historię UFC, gdy w lipcu tego roku przyjdzie mu zmierzyć się z mistrzem wagi ciężkiej – Stipe Miocicem. Zapytany o potencjalną przyszłość w sytuacji, w której zdobędzie drugi pas, odpowiedział:

Nigdy nie mówiłem, że porzucam 205 funtów na zawsze. Jeżeli miałbym taki zamiar, zdałbym go już teraz. Nie zamierzam się trzymać kurczowo pasów i wstrzymywać dywizję, jeżeli nie miałbym intencji wrócić. To nie byłoby fair. Teraz walczę o pas wagi ciężkiej i zobaczymy po wszystkim co dalej.

Mistrz półciężkiej jest oczywiście przekonany o gotowości do boju, ale jednocześnie jest ostrożny w zapewnieniach. Wszak przyjdzie mu się zmierzyć z kimś, kto właśnie pobił rekord obron tytułu wagi królewskiej.

To nie do uwierzenia, jeżeli udałoby mi się to zrobić. Cały czas używam zwrotu „jeżeli”, bo nie chcę zabrzmieć arogancko przeciw najstraszniejszemu człowiekowi na planecie. Nigdy jednak nie podjąłbym się czegoś, w co nie wierzę że mógłbym to osiągnąć. Wierzę, że to wygram. Jednak w zeszłym roku o tej porze, byłem na samym dole kariery. Za 6 miesięcy od teraz, mogę osiągnąć coś wielkiego, moja kariera już nie przebiega w cieniu Jona Jonesa. Jedna sprawa o czym mówił sam JJ, to pójść walczyć do wagi ciężkiej, ale zupełnie inna zmierzyć się z kimś kto jest naprawdę dobry w tej kategorii.

Przy okazji, Cormier odpowiedział na niedawny komentarz zawiedzionego Alexandra Gustafssona, przekonując słuchaczy dlaczego nie mógł przepuścić takiej okazji.

Już jest za późno Alex, gdzie byłeś wcześniej? To zbyt duża szansa, żeby przepuścić ją dla rewanżu z Gustafssonem. To szalone, ile osób o nim pisało. Zachęcam ich, żeby kupowali PPV, bo to niewyobrażalne, że z takim poparciem tak niewiele osób kupuje dla niego subskrypcje.

Do lipca wyklaruje się nowy pretendent. Alex być może zasłużył, jest po dwóch wygranych. Wyglądał dobrze z Gloverem Teixeirą, bo on jest nieco wolny ale w walce z Jankiem Błachowiczem przegrywał w stójce i musiał ratować się zapasami. Daj spokój, z Janem Błachowiczem (śmiech), z Janem Błachowiczem (śmiech).

Na koniec podkreślił wagę sytuacji:

Jeżeli wygram 7 lipca, będę największym fighterem w historii, który dokonał czegoś, o czym nikt wcześniej nie słyszał. Jeżeli zrobię coś, o czym nikt nawet wcześniej nie mówił, wówczas będzie można przynajmniej rozważać mnie jako najlepszego fightera wszech czasów.

Podziel się ze znajomymi
  • 91
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

15
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Nandi LukasZawodnik32Primorafciu27 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nandi Lukas
Gość
Nandi Lukas
Offline

DC to prawdziwy Mistrz w octagonie i poza nim tyle w temacie.

K. Witek
Editor
K. Witek
Online

Ze tak pozwolę sobie przypomnieć… Kto dostawał w pier*** nie będę mówił jak, od kompletnie nieprzygotowanego i podstarzałego Silvy?comment image

Primo
Gość
Primo
Offline

Chcesz powiedziec ,ze przegral tamta walke ?:)

rafciu27
Gość
rafciu27
Offline

Raczej chodzilo o to, że rowniez ratował się zapasami

Primo
Gość
Primo
Offline

A zapasy sa zabronione ? Przeciez to olimpijczyk w zapasach , woec o co chodzi ?

K. Witek
Editor
K. Witek
Online

Walki nie przegrał, bo ciężko jakoś sobie nawet wyobrazić, że ktoś po ostrych przygotowaniach przegra z nieprzygotowanym zawodnikiem po operacji. Niemniej jednak w latach świetności Andersona walka wyglądałaby bez wątpienia inaczej.

Primo
Gość
Primo
Offline

Wiec o co Ci chodzi ? Na sile probujesz sie przyczepic , bo oszust , ktoremu kibicujesz nie jest mistrzem ? Nie rozumiem serio , bo ja nie lubie jak mnie ktos oszukuje np. Nawet jak ma potencjal mistrzowski 😉

rafciu27
Gość
rafciu27
Offline

Tu chodzilo tylko o to, że DC wyśmiał Gustafssona, że musiał się ratować zapasami w walce z Jankiem, co jest lekkiego rodzaju hipokryzją przy ratowaniu się również zapasami z nieprzygotowanym Silvą. Nie wiem po co włączasz do tego walkę z Jonsem która nie ma nic wspólnego z tematem.

Primo
Gość
Primo
Offline

Nasza dyskusja odnosnie Jonesa i Cormiera trwa nie od dzis i nie tylko w tym temacie , stad wtracenie go do tego watku . Wygral z gustafsonem , wygral z silva i na dzien dzisiejszy walka z Alexem nic mu nie daje.

rafciu27
Gość
rafciu27
Offline

Aaa to sorry, myślałem że odpisałeś stricte na dany komentarz Zawodnika32, który trzeźwo przyrównał do walki z Silvą, ale jak sie po prostu kłócicie a nie opisujcie wypowiedzi Cormiera o Alexie i Janku to już się nie wtrącam.

Primo
Gość
Primo
Offline

Nie klocimy . To juz bardziej dyskusja na poziomie moralnym , ale nie nazwalbym tego klotnia , bo szanuje Zawodnika32 i nie ma sie o co klocic

K. Witek
Editor
K. Witek
Online

Ja na całą tą sytuację, pomimo kibicowania Jonesowi, patrzę w sposób gdybym ja przegrał 2 razy ze swoim największym wrogiem. Nie Ważne czy miałby on kastety czy był na dopingu. Ważne jest to, że miałbym w głowie, że i tak mi wpie*****łł dwukrotnie i gdybym pobiłpobił później wszystkich innych na planecie i miał wszystkie pasy to za cholerę nie czułym się lepszy od niego. I to samo ma DC. Pzdr.

Primo
Gość
Primo
Offline

Tylko , ze Cormier otwarcie mowil o tym , ze z nim przegral bez wzgledu na okolicznosci i to tez wedlug mnie zachowanie godne mistrza .Problem polega na tym , ze pomimo tego , ze Cormier zrobil wszystko jak sie nalezy to ludzie i tak go hejtuja a wspieraja oszusta tylko przez pryzmat walki juz pomijac fakt , ze ten ich oszukal i to niejednokrotnie. Ja stoje murem za Cormierem bo wg mnie jest wzorem do nasladowania zarowno sportowo jak i moralnie . Rozumiem tez fakt , ze zlo jest zawsze atrakcyjne i kusi . Nie chce powiedziec , ze… Czytaj więcej »

K. Witek
Editor
K. Witek
Online

Okej, ale zawsze gdy zarzuca się Jonesowi pokonanie DC na dopingu to dlaczego zapomina się o pierwszej walce gdzie żadnych kontrowersji nie było? Jednogłośna decyzja i nic więcej. And still. Czyli idąc fanom DC na rękę, i uznając że druga walka to oszustwo, dalej jest 1:0 dla JJ bezdyskusyjnie.

K. Witek
Editor
K. Witek
Online

Dokładnie.