Darren Till: Mistrz Tyron Woodley nie jest na moim poziomie

30 Styczeń 2018
Darren Till: Mistrz Tyron Woodley nie jest na moim poziomie
foto.: ufc.com

Niepokonany zawodnik wagi średniej Darren Till, jest w bardzo komfortowej sytuacji po mocnej wygranej z Donaldem Cerrone i czuje się na tyle podbudowany czwartym zwycięstwem w UFC, że mówi już przez pryzmat mistrzowskiego pasa. A skoro mówisz czempion, myślisz Tyron Woodley i tu niespodzianka ze strony Brytyjczyka:

Tyron Woodley nie jest na moim poziomie. To byłby pojedynek, który byłby tylko kwestią czasu, zanim by się poddał. Poddałby się przede mną. Jest mistrzem, jest kurewsko dobry, jest bardzo silny i w ogóle, ale ja nie uderzałbym go po prostu tak jak to robił Stephen Thompson. Złamałbym jego pewność siebie, Złamałbym go. Wiem, że bym to zrobił.

Dalej, w rozmowie z Fighters Only Magazine, Till wyjawił w jaki sposób przełamuje tych z którymi się mierzy:

Cerrone mówił, że widział już wszystko i miał prawo to powiedzieć, bo widział wszystko. Ale kiedy walczysz ze mną, przynoszę presję zupełnie innego rodzaju. Nie uderzam w nich presją. Prześladuję ich, poddaję ich naciskowi i stresowi. Jestem jak nieustępujący zapaśnik, ktoś jak Ben Askren. Z tym, że ja jestem jego uderzającą wersją. Moi rywale nie wiedzą co zamierzam zrobić i nie wiedzą jak sobie z tym poradzić. Stresują się i całość zaczyna im nie wychodzić.

Możesz być jednym z wielu w pierwszej lidze, ale możesz równie dobrze być tym, który przewodzi całej reszcie. Ktoś taki potrzebuje specjalnych cech charakteru i zdaniem Darrena, taki zestaw kilku cech posiada w swoim arsenale:

Jestem miłym i spokojnym gościem, ale jestem też trochę psychopatą. Mam w sobie sporo niespożytej agresji. To brzmi źle, ale ja bardzo, ale to bardzo chcę zranić swoich przeciwników. Chcę widzieć ich ból. Nie dbam również o to, czy ktoś mnie znokautuje. Nazajutrz znowu będę Darrenem Tillem. Potrzebuję walki w swoim życiu. Klub treningowy to mój dom.

Póki co, Anglik cały czas czeka na najlepszy moment i uważnie przygląda się dywizji 77 kilogramów, aby w końcu wybrać najlepszą możliwą opcję. Jedną z możliwości była wersja, że wspólnie z Gunnarem Nelsonem, mogą przewodzić gali UFC FN 127 w Londynie.

Komentarze

  • oshee

    Ja myśle żę gość wyczyści dywizje i przejdzie wyżej. W końcu nie trzeba będzie słuchać tyle pieprzenia ze strony woodleya.

    • Zawodnik32

      Woodley’a nie jest w stanie nikt zdetronizować na ten moment. Czarny na razie nie do ruszenia.

  • oshee

    Chociażby Rory Mac Donald ośmieszył Woodleya w walce. Nie ma w tym momencie na prawdę mocnych zawodników w tej dywizji. Wszyscy po przejściach, porażkach, i różnych zawirowaniach. Woodley wstrzelił się w bardzo dobry moment żeby być mistrzem. Ale Till nie długo będzie w stanie go pokonać. Woodley go nie sprowadzi bo Daren jest faktycznie duży i silny, a w stójce Till swoją ruchliwością i nie szablonowym podejściem po prostu murzyna wypunktuje albo złamie i skończy. Zobaczymy, jeszcze troche czasu minie zanim Till sie doczłapie do walki opas.

    • Primo

      Tilla zaczna niedlugo promowac na nastepna gwiazde ufc . Panicznie szukaja nastepnego herosa , po zawieszeniu kariery przez conora , co bylo widac na przykladzie overhype’a Ngannou , kolesia , ktory nie trenuje parteru i lekcewazy mistrza swiata (lekcewazy siebie tym samym 😉 ).

      • oshee

        Primo masz 100% racji. Ale promowanie zawodnika to jedno a jego umiejętności to drugie (Nothcutt, Van Zant) a ja wierze w to co robi Till. Dużo gada, jest bardzo pewny siebie i ja to po prostu kupiłem (może sie myle) Gość świetnie wygląda w oktagonie. Bardzo „lekko” się porusza, jest bardzo silny i ma warunki do tego żeby skontrolować Woodleya w oktagonie. Może nie koniecznie w tym roku, ale myślę że najdalej w następnym roku zmieni nam sie mistrz w tej dywizji. W każdym razie dodał chłop trochę kolorytu w tej wadze.

        • Primo

          On sam o sobie mowil , ze jest za duzy na ta kategorie wagowa i pewnie w przeszlosci pojdzie wyzej 😛 . A co do promowania go to ja wcale nie twierdze , ze on bedzie tak samo sztucznie pompowany jak Ngannou , zle odczytales 😛 Dobry jest , ma charyzme , jest pewny siebie i dlatego tak mysle , ze beda go promowali , bo po prostu jest w nim potencjal