Extreme Sports Channel bez transmisji gal UFC w 2018 [UPDATE]

03 Styczeń 2018
Extreme Sports Channel bez transmisji gal UFC w 2018 [UPDATE]

Niezbyt ciekawa informacja dotycząca transmisji gal UFC w polskiej edycji kanału Extreme Sports Channel, o czym poinformował portal www.mmarocks.pl, ale koniec końców wiadomość ta nie musi oznaczać niczego złego dla polskiego fana.

Nie czekając na rozwój wydarzeń, skontaktowaliśmy się bezpośrednio z ESC, niestety odmówiono nam komentarza w tej sprawie. To na co zwrócono nam uwagę, a powszechnie wiadomo, to ramówka kanału na 2018, bez uwzględniania transmisji gal UFC. Jedyne co usłyszeliśmy to:

Proszę obserwować fan page Extreme Sports Channel, na którym niebawem pojawi się oświadczenie w tej sprawie.

Polski oddział Extreme Sports Channel rozpoczął transmisję UFC od 11 kwietnia 2015 roku, skupiając się wyłącznie na głównych kartach gal, również tych oferowanych w USA za pomocą płatnego systemu PPV. To był spory plus dla polskiego fana. Zdecydowanym minusem nowej umowy był fakt, że subskrybenci płatnego Fight Passa, zostali pozbawienie tej opcji za pomocą blokady terytorialnej i mogli zadowolić się najwyżej kartą wstępną lub powtórką gal z serii Fight Night kilka dni później. Nie tak długo po podpisaniu umowy tej, oraz wielu innych w Europie, zwolniono ówczesnego dyrektora UFC na Europę. W kuluarach mówi się, że powodem były m. in. umowy telewizyjne poniżej oczekiwań samej góry, ale nigdy nie udało nam się tego potwierdzić.

Zaskakującym punktem zwrotnym jest fakt, że umowa obowiązująca od 2015 pomiędzy ESC a UFC, miała obowiązywać na cztery lata. Być może któraś ze stron była niezadowolona z efektu? Wszak temat oglądalności transmisji kilkukrotnie był tematem kontrowersji, a nawet żartu z ust Martina Lewandowskiego, który wskazywał iż „KSW sprzedało więcej PPV w Irlandii, aniżeli ESC przyciągnął przed telewizory widzów na galę w Gdańsku”. W swych zapewnieniach odwrócono uwagę od faktu, że galę UFC oglądano na całym świecie, a nie tylko u nas w kraju.

Koniec końców, albo czeka nas nowa umowa telewizyjna z większym graczem albo powrót do Fight Passa, co wbrew pozorom było genialnym rozwiązaniem. Za 300 złotych rocznie, fani otrzymują pełny dostęp do Fight Passa, z całą bazą gal UFC, Pride, Strikeforce i kilkunastu innych wydarzeń MMA, K-1 i BJJ, a biblioteka cały czas rośnie. Do tego programy tematyczne, Ultimate Fighter i cała masa innych. Wszystko w HD i na żądanie kiedy tylko chcecie. Nie wspominając o całych kartach UFC on FOX, Fight Night i karcie wstępnej gal PPV.

Co z kartą główną gal PPV, które trzeba było dodatkowo opłacać na Fight Passie? To jedyny minus takiego rozwiązania. Czy UFC rozwinęło się do tego stopnia, że zainteresuje innego wydawcę w naszym kraju? Nie wiemy nawet czy umowa z ESC obowiązuje nadal, czy zostanie zwyczajnie odsprzedana innej telewizji, żeby tylko zminimalizować straty? Czekamy i mimo wszystko już teraz polecamy Fight Passa!

UPDATE: Zgodnie z zapowiedzią, Extreme Sports Channel wydał oświadczenie w powyższym temacie.

Dziękujemy wszystkim, którzy przez ostatnie lata byli z nami i oglądali UFC na Extreme Sports Channel. To była wielka frajda i cieszyliśmy się każdą chwilą z tą organizacją! Od stycznia 2018 roku Extreme nie będzie transmitować już UFC.

Nie martwcie się jednak, przed nami rok świetnych sportów i rozrywki na naszej antenie! Jeśli chcecie być na bieżąco z UFC, odwiedźcie UFC.com.

Powodów oficjalnych nie podano, ale w dużej mierze przyczyniły się do tego słabe wyniki oglądalności. Godziny nocne na pewno nie ułatwiały tematu.

Komentarze

  • Zawodnik32

    Chyba się targne na życie jak nie będzie na Extreme :O żadnego fightpassa wykupował nie będę. Szkoda, szkoda.

    • W. Mrozowski

      No to mamy pierwszą ofiarę uzależnienia od gal UFC. Potencjalny samobójca. Nie skacz!

      • Tomaso

        Ja się cieszę, może da się wreszcie na FightPassie obejrzeć UFC w Polsce. A jeśli nie to może chociaż wybiorą kanał o większym zasięgu.

        • Artur Śnioszek

          Dokładnie i szczerze nie mogłem zdzierżyć komentatorów… Jakimś wielkim fanem Juras-a nie jestem, ale osobiście fajniej mi się oglądało z jego i Janisza głosem w tle. Oczywiście oryginał byłby najlepszy, ale z powodu blokad nie można było oglądać.

          • Zawodnik32

            Absolutnie się nie zgadzam. Podgórski i Witkowski dobrze dawali radę, fajnie mi się ich słuchało, mi przypadli od gustu. 100 razy wolałem ich słuchać niż Jurasa i Janisza.

          • moon

            Juras ciagle komentuje tak samo,, o ile na poczatku podbobal mi sie jego komentarz to teraz dostaje gesiej skorki jak slysze te jego orgazmy komentatorskie.

          • Primo

            Ja tam Janisza lubie sluchac akurat 😛

    • Bolo78

      Nie rob tego zawodnik.. chyba juz 33 ?

  • Lamikoboy

    Dawać do TVP Sport !

  • fanMMA

    A ja mam do Pana redaktora pytanie. Mówi Pan na live’ach o tym, że uprawia Pan tylko niezależne dziennikarstwo, że przedstawia Pan tylko i wyłącznie fakty, a ich ocenę pozostawia Pan czytelnikom i niczego Pan nie sugeruje swoim czytelnikom. W takim razie jak odebrać następujący fragment dotyczący wypowiedzi p. Lewandowskiego z powyższego artykułu: „W swych zapewnieniach odwrócono uwagę od faktu, że galę UFC oglądano na całym świecie, a nie tylko u nas w kraju”. Przecież tu jest wyraźne wpływanie na negatywny odbiór tej wypowiedzi przez czytelnika i wbita kolejna szpilka współwłaścicielowi KSW… Nie pierwszy raz zresztą w pańskich artykułach się pojawia. Według mnie tak nie do końca zostawia Pan ocenę czytelnikowi, tylko wyraźnie wpływa Pan na jego odbiór i moim zdaniem to nie jest ok.

    P.S Żeby nie było, absolutnie nie popieram bana, którego nałożyła na Pana federacja KSW, bo to nie są dobre metody. Jestem jednak w stanie zrozumieć osoby ze środowiska MMA, które twierdzą że styl uprawianego przez Pana dziennikarstwa pozostawia wiele do życzenia. Szacunek za pracowitość i wszelkie materiały które otrzymujemy, ale jeszcze więcej Pan zyska, np. w moich oczach, kiedy na serio odstąpi Pan od wyrażania swojej oceny w artykułach itp.. Pozdrawiam.

    • W. Mrozowski

      Drogi fanieMMA, zwróciłbym uwagę na ten fakt bez względu na rozwój sytuacji. Jestem daleki od mściwej postawy. Wypowiedziane słowa wcześniej czy później wracają do ich właścicieli jak w tym przysłowiu o obosiecznym mieczu, tak jak to wraca do mnie że je przywołałem. Nie mam w tym temacie nic więcej do dodania i idę dalej. Pozdrawiam i mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej.