Joanna Jędrzejczyk brnie w stronę odzyskania mistrzowskiego pasa kategorii słomkowej UFC

autor:
19 Styczeń 2018
7
Joanna Jędrzejczyk brnie w stronę odzyskania mistrzowskiego pasa kategorii słomkowej UFC
foto.: usmagazine.com

Była mistrzyni kategorii słomkowej UFC i bez wątpienia najlepsza Polska zawodniczka MMA – Joanna Jędrzejczyk (14-1-0), udzieliła wywiadu dla sport.pl, gdzie opowiedziała między innymi o przyczynie porażki z Rose Namajunas (7-3-0) oraz o zmianach jakie wprowadziła, aby wyeliminować błędy w ścinaniu wagi przed kolejnymi pojedynkami.

Joanna przeanalizowała wszystko co działo się przed UFC 217 i nie określiłaby utraty pasa jako porażki:

Porażka? Nie użyłabym tego słowa… Wiem czemu przegrałam i dołożę wszelkich starań, aby odzyskać pas. Pamiętajmy, że w listopadzie ze swej strony zrobiłam wszystko co mogłam, aby wygrać.

Idąc dalej, najgorszym momentem była noc przed walką, gdzie zaczęły się największe problemy ówczesnej czempionki, co doprowadziło do złego samopoczucia w dniu pojedynku:

Jeszcze na 48 godzin przed pojedynkiem wszystko układało się świetnie, podczas treningu medialnego dziennikarze zachwycali się moją formą. W nocy przed walką zaczęły się problemy ze ścinaniem wagi. W efekcie, w dniu gali byłam osłabiona. Nie byłam sobą.

Taki obrót spraw nie może się powtórzyć, dlatego JJ postanowiła zrobić przetasowania w ekipie lekarskiej i dietetycznej:

Już wyciągnęłam. Taki błąd nie może się już powtórzyć dlatego zwolniłam ekipę, m.in. lekarza i dietetyka. Ludziom się wydaje, że nie mogę się pogodzić z przegraną, ale to nie do końca tak jest. Rose należy się szacunek, jednak jestem sportowcem od 14 lat i czy z pasem czy nie, czuję, że to ja jestem najlepsza. Potwierdzę to w 2018 roku. Zmieniłam ekipę medyczną i dietetyczną, więc teraz będzie już tylko lepiej. To jest sport indywidualny i gdy zamyka się klatka, to zostaję sama. Przecież nikt za mnie nie wygra walki. Ale mój sztab – do momentu rozpoczęcia walki – musi być maksymalnie skoncentrowany i całkowicie mi oddany, tak jak ja jestem oddana treningom. Zapłaciłam bardzo dużą cenę za błędy osób trzecich.

Zapytana o powrót, nie zdradziła szczegółów, a jej występ nie będzie szybciej niż 2-3 miesiące:

Dokładny termin nie jest jeszcze znany. Prowadzę rozmowy z UFC, ale szczegółów nie zdradzę. Na pewno nie będę walczyła w najbliższych 2-3 miesiącach. 21 stycznia wracam do Stanów i zaczynam ciężkie treningi.

Na koniec, Jędrzejczyk zapewnia, że nie dąży do rewanżu z Namajunas za wszelką cenę, lecz idzie po utracony pas i zmierzy się z tym kto będzie go aktualnie dzierżył:

Nie. Chcę tylko odzyskać mój pas. Niezależnie kto będzie go bronił…

Cały wywiad do przeczytania tutaj.

Trzymamy kciuki za odzyskanie utraconego złota!

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

7
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
5 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
Lamikoboytricky31iZawodnik32moonNandi Lukas Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

Trzymam Kciuki i życzę odzyskania pasa. Ale jej wywiadów już nie czytam.

tricky31i
Gość
tricky31i
Offline

Wstyd mi za tą babę ! polish patology

Nandi Lukas
Gość
Nandi Lukas
Offline

Ona wróci zobaczycie AsiaWar!!!Trzymamy Kciuki i czekamy

moon
Gość
moon
Offline

„War” jak wojna czy jak powtórki w pilce noznej? 😉 A tak bardziej serio, niech wróci, niech bedzie war, niech bedzie win ale błagam ją na kolanach bez freaka przed walką 🙂

Marćnek
Gość
Marćnek
Offline

…and still

vamos
Gość
vamos
Offline

I love this girl. CHAMPION IS BACK