Mamed Khalidov: Super Fight z Narkunem, motywacją do dalszych sukcesów

29 Styczeń 2018
Mamed Khalidov: Super Fight z Narkunem, motywacją do dalszych sukcesów
foto.: acbmma.com

W ostatnim czasie, wywiady branżowe z Mamedem Khalidovem należą raczej do rzadkości, a do „Super Fightu” KSW 42 pozostał zaledwie miesiąc. W rozmowie z Gazetą Olsztyńską, mistrz wagi średniej odniósł się do pomysłu drugiego już pod rząd zestawienia między wagowego, które zatrzymuje rozwój poszczególnych dywizji z osobna, ale jak zapewnia, napędza jego osobiście do dalszych działań:

Wątpię, żeby spotkanie dwóch mistrzów nie było udoskonaleniem poziomu sportowego, bo to właśnie jest aspekt sportowy. To są kolejne wyzwania i kolejna ciekawa sytuacja dla kibiców. Sam jestem ciekaw i byłem ciekawy zobaczyć mistrza średniej z mistrzem półśredniej. KSW zrobiło to, spotkaliśmy się w „catchweight”. Teraz pojawiła się propozycja ze strony Tomka i ja ją przyjąłem, bo potrzebuję wyzwań. Kolejnych etapów w karierze, które zmotywują mnie do dalszych sukcesów. Jestem za tym, żeby to robić, bo to jest sport gdzie dwóch mistrzów spotka się, żeby pokazać co potrafią.

Jeżeli chodzi o samego przeciwnika Tomasza Narkuna, Mamed nie był zbyt wylewny jeżeli chodzi o przygotowania:

Tym zajmują się trenerzy, którzy analizują mojego przeciwnika. Czasami obejrzę jedną lub dwie walki, żeby wiedzieć jak się zachowa rywal, ale tu nie muszę tego robić, bo widziałem go na żywo. W tym sporcie piękne jest to, że jest mnóstwo możliwości na skończenie.

Na koniec, Khalidov odniósł się do pytania prowadzącego o zbliżającą się sportową emeryturę:

Z tym jest tak, że to zależy od zawodnika indywidualnie, od jego chęci przede wszystkim. Z reguły wiek 41, 42 lub 43 są taką granicą. Ja już coś robię poza sportowo i przygotowuję się, że kiedyś będę musiał zakończyć karierę.

Komentarze

  • Marcel Skrzypczak

    Motywacją powinna być dla niego walka z kimś dobrym z 84, z dobrym nazwiskiem, bilansem a nie jakies skakanie po innych kategoriach.. Mamed kibice są z Tobą ale nie idź tą drogą.

    • Tomaso

      Dla niego walka z Narkunem to wyzwanie. A w 84? z kim? z zawodnikami po przegranych w UFC?
      Pewnie następny pojedynek Mameda będzie z Materlą.

      • Marcel Skrzypczak

        Walka z Materlą to z całą pewnością większe wyzwanie w tym momencie… porażki w UFC często znaczą więcej niż wygrane w innych federacjach.

  • Eksporter Zła

    Panie Mamed, niech Pan tak nie szafuje na prawo i lewo sloganami o potrzebie kolejnych wyzwań. Złośliwi wtedy przypominają, że miałeś Pan możliwość przejścia na dobrych warunkach początkowych do UFC, i to mimo braku rozpoznawalnego nazwiska za oceanem. Ja na swój sposób szanuje KSW, ale powiedzieć, że wybór ich zamiast UFC był podyktowany chęcią podejmowania wyzwań sportowych… to jak powiedzieć, że Pana kolego Kawulski jest cichą skromną i wyważoną w osądach osobą,

    • Tomaso

      Kilka lat temu Mamed chciał przejść do UFC, ale dostałe bardzo słabą propozycję i usłyszał o sobie, że „jako produkt jest dla nich bezwartościowy”, nie dziwię się że zareagował jak zareagował kiedy dostał propozycję w zeszłym roku.

      • Eksporter Zła

        On powiedział, że dostał bardzo słabą ofertę… w 2012 miał możliwość przejścia na warunkach 70.000+70.000 PLN, dodatkowo bonusy od sponsorów wszelakich (jeszcze były wtedy złote czasy bez reeboka). Warunki na strat dla zawodnika praktycznie nie znanego na świecie i nie sprzedającego żadnych biletów (argument kochany przez KSW) jedne z najlepszych w historii. Plus możliwość wykładniczego wzrostu wynagrodzenia w przypadku wygranych.

        Wybacz, ale nie zgodzę się z tobą 🙂 koleś wybrał przytulny i dobrze sobie znany kurwidołek zamiast iść na głęboką wodę 🙂

        • Tomaso

          Przechodząc do UFC straciłby większość dotychczasowych sponsorów. A nowi niewystarczająco zapełniliby tą lukę, między innymi ze względu na to że nie jest popularny poza Polską.

          Natomiast w KSW zarabiał wtedy znacznie więcej, dodatkowo walczy u siebie, nie ma żadnego jet lagu itp.

          • moon

            Jak się ma jakies ambicje to się idzie za głosem tych ambicji a nie liczy kasy.

          • Zawodnik32

            Dokładnie tak. To dlaczego tylu zawodników z całego świata idzie do UFC? Idą nawet z tacy mniejszym talentem niż Mamed i nie ma wymówek, że będą nieznani.
            Szkoda drążyć temat.

  • Nandi Lukas

    Mamed szybko upora sie z Tomkiem,a nastepnie rewanz z Michalem jakaś kasowa ostatnia konfrontacja i koniec niezwykle ciekawej kariery tak to widze:)

  • eMWu

    Jak będzie walka Mamed vs Materla 2 to bez sensu.Ta walka nic nie da ani jednemu ani drugiemu.poza tym pierwsza wygrana była zbyt szybka. Tu nie ma czego dalej wyjaśniać. Moim zdaniem Mamed powinien dostać zgodę np. na 1 na walkę poza KSW i powinien zawalczyć wtedy z kimś w miarę na topie żeby walka była „widziana” w USA.