Manuwa ostrzega: „Błachowicz nie dotrwa w Londynie do ostatniego gongu.”

04 Styczeń 2018
0
Manuwa ostrzega: „Błachowicz nie dotrwa w Londynie do ostatniego gongu.”

Pierwszy pojedynek w 2015, trwał dokładnie 15 minut i zakończył się jednogłośnym zwycięstwem Jimiego Manuwy. W podsumowaniu po walce, Brytyjczyk wyjaśnił dlaczego nie był w stanie wykrzesać z siebie ognia, wskazując jednocześnie na zerwane więzadło w kolanie, w trakcie przygotowań do gali w Krakowie. Tym razem, póki co w pełni zdrów, „Poster Boy” zapowiada, że decyzji sędziów nie będzie.

Błachowicz nie dotrwa do ostatniego gongu. To jedyny zawodnik, który dotrwał ze mną do decyzji w ciągu całej mojej kariery i zamierzam sprostować to 17 marca. Znokautuję go.

Szanuję go za to, że jest gotowy walczyć z każdym i zdecydowanie poprawił się znacząco od ostatniego spotkania, ja też jestem lepszy niż byłem i przekonamy się o tym w oktagonie. Będę cierpliwy i uderzę, gdy tylko popełni błąd.

Udam się do szwedzkiego Allstars training Center, żeby zrobić część przygotowań z Alexandrem Gustafssonem i jego ekipą, jak mam to w zwyczaju.

Dobrze jest wrócić do domu w Anglii i wystąpić przed własnymi fanami. W 2017 miałem świetną noc na hali O2 i zaliczyłem świetny nokaut i dokładnie to stanie się w marcu. Fani w Londynie mogą spodziewać się kolejnego nokautu. Błachowicz ma kłopoty.

Solidna zapowiedź i patrząc na rekord Manuwy, nie można mu zarzucić iż rzuca słowa na wiatr. Chyba trzeba będzie ściągnąć obu do MMAnews Live. Co Wy na to?

 

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
  Subscribe  
Powiadom o