Michał Michalski na dobrej drodze do wzmocnienia kategorii półśredniej KSW

23 Styczeń 2018
Michał Michalski na dobrej drodze do wzmocnienia kategorii półśredniej KSW
foto.: fen-mma.com

Jak udało nam się ustalić, natchnieni Waszymi licznymi pytaniami o przyszłość Michała Michalskiego (6-2), reprezentant Wrocławia zakończył z ostatnim dniem 2017 kontrakt FEN i zmierza w stronę Konfrontacji Sztuk Walki. Z informacji, które do nas dotarły, sprawa jest praktycznie przesądzona.

Michalski niemal w filmowym stylu powrócił po półtorarocznej przerwie na FEN 19, jednogłośnie rozbijając fenomenalnego Nassourdine’a Imavova. Od 2015 pozostawał wierny Fight Exclusive Night, ale teraz uznał iż przyszedł czas pójść w inną stronę. Swoją przygodę z FEN zaznaczył mocnym zwycięstwem z Adamem Niedźwiedziem, przechodząc po kolejnych rywalach jak burza. Jedynym, który zatrzymał go po drodze był Davy Gallon. Całość idealnie komponuje się z naszą wcześniejszą informacją o kwietniowym powrocie KSW do Wrocławia z datą 14 kwietnia.

Jakieś ciekawe sportowe wyzwania w kategorii 77 kilogramów KSW, które widzicie oczyma wyobraźni?

Komentarze

  • Konrad

    Paul Lawrence na fb napisał ze ewentualnie gdzies ma walke

  • Zawodnik32

    Ciekawe jak się będzie prezentował na tle półśredniej KSW, czyli tylko Borysa, Soldicia i Du Plessisa. No można wliczyć Zawadę i Irokeza jeszcze.

  • Lolek Dolas

    Siemano) Wojtas powiedz mi z kim Lipski walczy bo jestem ciekawy?;) czy rywalka będzie jakaś dobra…

    • W. Mrozowski

      W miarę ok.

      • Lolek Dolas

        z europy rywalka czy swiat ?

  • obserwator

    Ogólnie dobre info i ten Lawrence o którym ktoś wcześniej napisał idealnie nadałby się na pierwszą walkę dla Michała. Mam tylko jedno ale do tego artykułu: czy nazwanie akurat tego Imavova „fenomenalnym” nie jest znacznym naduużyciem?

  • Łukasz „El Jot” Wojno

    Fajnie, że ktoś z Polaków wzmocni półśrednią w KSW, która ostatnio była dos jeśli chodzi o rooster. Rzecz jasna poza wzmocnieniami jak Dricus i Robert.
    Skoro KSW zaczęło patrzeć wstecz i zatrudniło Martina Zawadę, może pójdą za ciosem i odezwą się do swoich byłych zawodników jak np.