Tyberiusz Kowalczyk wykluczył starcie z Oświecińskim i szuka sportowych wyzwań

17 Styczeń 2018
9
Tyberiusz Kowalczyk wykluczył starcie z Oświecińskim i szuka sportowych wyzwań
foto.: kswmma.com

Chwilowo zapomniany po przegranym debiucie KSW, Tyberiusz Kowalczyk opowiedział nam w MMAnews Live #47 o tym jak spożytkował kilkumiesięczną przerwę i kiedy potencjalnie możemy go zobaczyć tym bardziej, że wg naszych informacji Ergo Arena jest wstępnie zarezerwowana na 9 czerwca. Raczej nie Łódź, choć wszystko jest jeszcze możliwe, a właśnie 3-miasto może być miejscem w którym go zobaczymy.

Od stycznia zacząłem ciężko trenować. Z powrotem wchodzę już w obroty i czekam. Od tych spraw jest mój manager Artur Gwóźdź, bo w końcu za coś musi swoje pieniądze zarobić. (śmiech)

Jest również pytanie kto mógłby być na celowniku „Tyberiana”, wszak zamieszanie w wadze ciężkiej jest ogromne, gdzie o dobre wyzwanie nie jest obecnie trudno. Łatwiej jednak wskazać kogo nie chciałby spotkać na swojej drodze:

Dla mnie nie ma znaczenia z kim chciałbym się zmierzyć, grunt to dobrze się zaprezentować. Chcę rywala na podobnym poziomie, a może nawet ciut lepszego, tak żeby to była dla mnie większa motywacja i jednocześnie mógłbym pokazać umiejętności, które posiadam. Trzeba się mierzyć z lepszymi. Ktoś podpowiadał mi, żeby wziąć na przykład „Stracha”, ale nie obrażając, to nie jest zawodnik. Sportowo nic by mi to nie dało, najwyżej zostałoby mi w kieszeni parę złotych, ale mam te parę złotych, więc nie potrzebowałbym tego.

Uczciwie przyznaje, że majowy pojedynek na Stadionie Narodowym kosztował go wiele wyrzeczeń, a gdy pojawia się sportowy niedosyt po przegranej, całość potrafi podciąć skrzydła:

Walka z Mariuszem Pudzianowskim była moim marzeniem i dążyłem do tego. Chciałem tego i gdzieś ten zapał na chwilę zniknął. Teraz jest kolejny cel i chcę pokazać wszystkim, że potrafię się bić. Wychodziłem z nadzieją na wygraną, jak każdy zawodnik. Żaden wstyd jest przegrać, wstyd jest nie wyjść do ringu bo każdy kto wychodzi do walki, w jakimś sensie jest już wygrany.

Zapytany, odniósł się również do aktualnej sytuacji na szczycie wagi ciężkiej, gdzie każdy wyzywa na pojedynek każdego, a celem oczywiście jest zwakowany pas:

Dla mnie prawdziwym mistrzem może być Michał Andryszak. Walka Karola z Mariuszem, tam może być zaskoczenie. Bedorf to mega zawodnik, jednak Pudzian tą swoją zawziętością i wytrwałością, co aż rzadko spotykane w tym sporcie i potrafi oberwać, uczy się. Tu może być różnie. Sportowo jest więc 50 na 50 procent szansy, ale charakterem 90% do 10% dla Pudzianowskiego, bo to jest jego cecha mistrzowska.

Na koniec, 38-letni „Tyberian” skomentował pozostały mu w zawodowym MMA czas:

PESEL’u nie oszukam. Przed każdą walką są mniejsze lub większe kontuzje, jeżeli nie będzie ich zbyt wiele, to będę uprawiał dalej sport. Nie widzę siebie, żebym siedział w kapciach, popijał herbatkę i czytał gazetę. Dopóki sił starczy, to trzeba to robić.

Więcej w materiale poniżej.

Podziel się ze znajomymi
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Waszym zdaniem

9
Dodaj komentarz

avatar
 
Photo and Image Files
 
 
 
Audio and Video Files
 
 
 
Other File Types
 
 
 
2 Comment threads
7 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
MichałmoonLamikoboy Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michal
Użytkownik
Michal
Offline

Szczerze to chciałbym żeby Tyberiusz zawalczył z Oświecińskim z tego względu że pokazałby strachowi co to znaczy prawdziwe MMA.

Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

wolałbym jego walkę z tym cyrkowcem Popkiem. Oświiński nikomu nic nie musiał udowadniać, Popek się uważał za zawodnika MMA.

Michal
Użytkownik
Michal
Offline

Popek jest zawodnikiem MMA, a to że przegrał pokazało to że widocznie na treningach się nie przykładał.

moon
Gość
moon
Offline

W tańcu z gwiazdami podszlifuje wreszcie kondycje 🙂

Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

nie obrażaj zawodników MMA koleś 😀 Jeżeli gosciu przegrywa z 44 letnim aktorem=debiutantem i prawie umiera przy tym na zawał, to nie mozemy go nazwać zawodnikiem MMA 😀 Popek to Freak i tyle w temacie.

Michal
Użytkownik
Michal
Offline

Tak więc jakie wg. ciebie trzeba spełnić kryteria by być zawodnikiem MMA?

Lamikoboy
Gość
Lamikoboy
Offline

ty na poważnie napisałeś czy jaja sobie robisz ?

Michal
Użytkownik
Michal
Offline

Poważnie.

moon
Gość
moon
Offline

Lubię Tyberiusza. Zawsze uśmiechnięty, nie gada głupot. Mam nadzieje ze na codzień jest tak samo pozytywnym gościem.