Brak tymczasowego pasa, nie wyklucza Yoela Romero z walki o prawdziwy pas

12 Luty 2018
Brak tymczasowego pasa, nie wyklucza Yoela Romero z walki o prawdziwy pas
foto.: mmajunkie.com

Dwie spalone próby zrobienia wagi przez Yoela Romero, w rezultacie pozbawiły go opcji zdobycia tymczasowego pasa wagi średniej w starciu z Lukem Rockholdem, jeszcze zanim odbył się pojedynek na UFC 221. Na szczęście dla samego Kubańczyka, nie wykluczyło go to z kolejnej próby zdobycia właściwego tytułu wg słów przedstawiciela UFC – Davida Shaw:

Dla organizacji nigdy nie jest dobrze, gdy jej zawodnik nie robili wymaganego limitu wagowego. To odbiera nieco prestiżu z walki wieczoru, ale cieszę się, że pojedynek ostatecznie się odbył. To była całkiem przekonująca wygrana.

Cała ta sytuacja z ważeniem, nie powinna mieć znaczenia w kontekście pojedynku o pas. Jest kilka czynników, które dadzą nam trochę czasu. Po pierwsze i najważniejsze to fakt, że Robert nie może walczyć jeszcze przez kilka miesięcy, dlatego mamy czas aby wymyślić co dalej z wagą średnią.

Tuż po walce, Romero udał się do szpitala z podejrzeniem złamania nogi, czemu najwyraźniej zaprzeczył jego manager. Tuż przed występem w Australii, wprawni obserwatorzy dostrzegli u niego kontuzję łękotki, gdy Yoel nie potrafił sprawnie zejść po ważeniu ze sceny, podpierając się na poręczach. Jego brak dynamiki, można było również dostrzec podczas samego pojedynku na UFC 221, zanim jeszcze otrzymał serię bolesnych kopnięć od Luke’a Rockholda. Czekamy na rozwój wydarzeń, ale już teraz Dana White rzucił krótkie „Tak”, gdy został zapytany o Romero vs Whittaker 2.